Czy warto kupić akcje Alphabet przed 22 lipca?
Alphabet (GOOGL, GOOG) ogłosi wyniki finansowe za drugi kwartał po zamknięciu rynku w środę 22 lipca. Akcje spółki rosną wyraźnie w skali roku, choć pozostają poniżej majowego rekordu. Analitycy Wall Street ustalili medianę ceny docelowej na poziomie 440 USD, co implikuje około 27% potencjalnego wzrostu od obecnej ceny 346 USD.
W pierwszym kwartale Alphabet zanotował mocne wyniki. Przychody wzrosły o 22% do 109,8 mld USD, co było już czwartym kolejnym przyspieszeniem tempa wzrostu. Napędzały je zwłaszcza silne przychody w segmencie chmury obliczeniowej, wynikające z dużego popytu na infrastrukturę potrzebną do obsługi rozwiązań sztucznej inteligencji.
Zysk netto przypadający na rozwodnioną akcję wzrósł o 82% do 5,11 USD, choć ta wartość była zawyżona przez niezrealizowane zyski z inwestycji, głównie związane z udziałem Alphabetu w SpaceX. Wynik operacyjny (bez tych zysków inwestycyjnych) wzrósł o 29% do 39,6 mld USD.
Alphabet nie podał prognoz na drugi kwartał. Konsensus ankietowanych analityków zakłada jednak, że przychody wzrosną o 21% do 116,8 mld USD, a zysk na rozwodnioną akcję (bez wpływu niezrealizowanych zysków inwestycyjnych) wzrośnie o 25% do 2,89 USD.
Inwestorzy powinni zwrócić uwagę na komentarze zarządu dotyczące wydatków inwestycyjnych (capex) — czyli planowanych nakładów na nieruchomości, zakłady i wyposażenie w tym roku. W trakcie prezentacji wyników za pierwszy kwartał kierownictwo poinformowało, że capex w 2026 roku wyniesie 180–190 mld USD, nieco więcej niż wcześniej prognozowano. Inwestorzy mogą zaniepokoić się, jeżeli firma jeszcze bardziej podniesie ten przedział.
Głównym motorem wzrostu Alphabetu ma być biznes chmurowy. Google Cloud nadal jest mniejszy od Amazonu i Microsoftu, ale systematycznie zyskuje udział w rynku dzięki popularności modeli Gemini oraz własnych akceleratorów AI, tzw. TPU (tensor processing units). W I kw. 2026 Google Cloud odpowiadał za 14% wydatków na infrastrukturę chmurową, wobec 12% rok wcześniej.
Modele Gemini mogą stać się istotnym źródłem przychodów, ponieważ deweloperzy mogą je dostosowywać i integrować z aplikacjami przy użyciu narzędzi Google Cloud. Przykładowo, Apple wykorzystało infrastrukturę Gemini do opracowania modeli fundamentowych zasilających zmodernizowanego asystenta głosowego Siri. Alphabet oferuje też gotowe rozwiązania, na przykład agenta AI o nazwie Gemini Spark.
TPU mają również potencjał przychodowy. Na początku roku Alphabet ogłosił plany stworzenia nowej firmy chmurowej we współpracy z firmą private equity Blackstone, w której infrastrukturę będą napędzać TPU zamiast procesorów graficznych Nvidia. Alphabet zaczął też sprzedawać TPU klientom do wykorzystania we własnych centrach danych.
Analityk Morgan Stanley Brian Nowak szacuje, że do 2028 roku TPU będą odpowiadać za 25% przychodów Google Cloud, wobec około 5% obecnie. Według jego prognozy Google Cloud ma rosnąć średnio o 75% rocznie w tym okresie, co miałoby podnieść zysk na akcję grupy do 19 USD w 2028 roku. Taki scenariusz odpowiadałby średniemu rocznemu wzrostowi zysku o około 15%, co mniej więcej zgadza się z konsensusem rynkowym.
Przy obecnej wycenie około 26 razy prognozowanych zysków Alphabet nie wydaje się przesadnie przewartościowany, zwłaszcza biorąc pod uwagę dodatkowe perspektywy wzrostu w działalności autonomicznej Waymo. Kupno niewielkiej pozycji dziś może być uzasadnione, z jednoczesnym zachowaniem części gotówki na wypadek spadku kursu po publikacji wyników, jeśli raport za drugi kwartał rozczaruje.
Dyskusje o AAPL na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.