nem znowu sypie kurs około 90 dolarów po -5% w pięć dni i -11% od początku roku, ja już wyszedłem bo tu chyba tylko gleba
Odpowiedzi (14)
wczoraj prawie -5% dzisiaj znowu pod kreską to nie odbicie tylko zjazd do kolejnego dna
od początku roku już -11% i dalej sypia kto ma słabe ręce ten odda na dnie
Haha, Newmont robi za posmiewisko sektora. Złoto swoje, a tutaj ubieranko trwa w najlepsze he he.
Ja tam dokupiłem małą paczkę! Po takich spadkach może być pompa i marsz na północ, ale wiadomo, bez gwarancji.
Spokojnie, złoto nie znika, a NEM nie będzie wiecznie pod presją! Ja dokładam etapami i czekam na urost, może jeszcze pokaże kto tu jest spółką roku :)
Dlaczego to tak słabnie mimo że złoto powinno pomagać? Ktoś jeszcze trzyma czy wszyscy czekają na niższy poziom?
kurs około 90 a sentyment jakby spółka była bankrutem tu na razie same sygnały na glebę
Dzisiaj znowu słabo, papier chyba szuka dna
To nie tylko spółka, całe tło jest nerwowe. Wojny, ceny ropy i polityka USA robią swoje. Jak dolar się umacnia, złoto też nie zawsze pomaga
Nie panikowałbym po samym ruchu z kilku dni. Przy pojedynczej spółce zmienność potrafi być dużo większa niż na samym złocie, więc warto patrzeć też na wyniki i koszty
Rozumiem wyjście, ale takie decyzje najlepiej mieć zapisane wcześniej w planie. Inaczej każda czerwona sesja wygląda jak koniec świata
Ja bym nie wrzucał całego kapitału w jeden temat surowcowy. Jeśli ktoś ma dłuższy horyzont, może rozważyć podział na kilka pozycji, żeby jeden zjazd tak nie bolał
Poczekałbym na uspokojenie kursu i dopiero wtedy oceniał sytuację. Bez sprawdzenia raportu i zadłużenia trudno powiedzieć, czy to tylko słaby sentyment, czy większy problem
Złoto miało ratować, a tu chyba samo potrzebuje ratunku haha