Kevin Warsh: Fed nadal walczy z inflacją, celem są stabilne ceny
Amerykańska Rezerwa Federalna nie zakończyła walki z wysoką inflacją — powiedział w piątek Kevin Warsh. Było to jego pierwsze ważne wystąpienie od objęcia stanowiska przewodniczącego Fedu. Podkreślił, że „zadaniem Fedu jest zapewnienie stabilnych cen”.
Warsh nie wskazał, dokąd Fed może skierować stopy procentowe w najbliższych miesiącach. Inflacja w USA pozostaje jednak wyraźnie powyżej celu banku centralnego wynoszącego 2%, między innymi w związku z wojną w Iranie. Rynki odebrały jego przemówienie jako sygnał, że stopy mogą wzrosnąć w kolejnych miesiącach. Taki ruch może doprowadzić do konfliktu z Donaldem Trumpem, który zdecydowanie domaga się obniżek stóp.
Przewodniczący Fedu przedstawił optymistyczną ocenę gospodarki, odmienną od obrazu wynikającego z najnowszych danych. Powiedział, że gospodarka „wydaje się silniejsza”, ponieważ dobrze poradziła sobie z kolejnymi wstrząsami.
„Pod tym względem zarówno gospodarka realna, jak i rynki finansowe wykazały odporność” — powiedział Warsh podczas dorocznego sympozjum Fedu w Jackson Hole w stanie Wyoming. Sympozjum odbyło się 27 sierpnia 2026 roku.
Spotkania w Jackson Hole zwykle służyły przewodniczącym Fedu do przedstawiania ogólnego kierunku polityki banku centralnego. Przykładowo były przewodniczący Fedu Jerome Powell podczas przemówienia programowego w ubiegłym roku zapowiadał obniżki stóp.
Warsh stwierdził jednak w piątek, że okres tak zwanych prognoz dotyczących przyszłych decyzji, czyli wcześniejszego sygnalizowania przez bank centralny jego kolejnych posunięć, dobiegł końca. Fed przyjął tę praktykę podczas kryzysu finansowego z 2008 roku. „Podobnie jak w przypadku innych pozostałości po minionych kryzysach uważam, że ta praktyka zbyt długo pozostawała w użyciu” — powiedział.
Inwestorzy nadal będą uważnie analizować wystąpienie Warsha w poszukiwaniu wskazówek dotyczących następnego ruchu Fedu. Podczas ostatniego posiedzenia zarządu banku centralnego w lipcu trzech z 12 członków uprawnionych do głosowania chciało podnieść stopy o 0,25 punktu procentowego. Był to pierwszy od dekady przypadek, gdy tak wielu członków zarządu wyraziło sprzeciw wobec stanowiska w sprawie polityki pieniężnej. Większość zagłosowała jednak za pozostawieniem stóp bez zmian. Obecnie znajdują się one w przedziale 3,5–3,75%.
Od powołania w maju Warsh musi zachowywać równowagę między zarządzaniem gospodarką wstrząsaną przez wyższe ceny ropy wywołane wojną w Iranie a unikaniem konfliktu z Białym Domem. Trump nadal twierdzi, że Fed powinien obniżyć stopy procentowe, mimo ostrzeżeń ekonomistów, że taki ruch dodatkowo nasiliłby inflację.
Po wzroście do najwyższego od trzech lat poziomu 4,2% w maju inflacja w USA spadła do 3,4% w lipcu. Nadal była jednak o 1 punkt procentowy wyższa niż rok wcześniej.
Warsh ocenił, że postęp w ograniczaniu inflacji w ciągu ostatnich kilku lat był „umiarkowany”. Letnie odczyty cen okazały się wprawdzie lepsze od oczekiwań, ale nie wskazywały, że „podstawowe tendencje wyraźnie się poprawiły”.
Amerykański rynek obligacji szczególnie mocno reagował na wyższą inflację. Rentowność 10-letnich obligacji skarbowych USA w ostatnich tygodniach osiągnęła najwyższy poziom od 2007 roku. Rentowności na krótko spadły po ogłoszeniu przez amerykański Departament Skarbu masowego programu odkupu długu, ale ulga okazała się tymczasowa.
Wyższe stopy procentowe w USA przełożyły się na wzrost rentowności obligacji także za granicą. Rentowności obligacji w Wielkiej Brytanii, Niemczech, Francji i Japonii osiągnęły najwyższe poziomy od dziesięcioleci. W tym samym czasie całkowity dług narodowy brutto USA po raz pierwszy w historii przekroczył 40 bln USD.
Po początkowych wypowiedziach Warsha rentowności 2-letnich i 10-letnich obligacji skarbowych USA nieznacznie wzrosły, podczas gdy rentowność obligacji 30-letnich pozostała w dużej mierze bez zmian. Indeks S&P 500 pozostał stabilny, a Dow Jones lekko spadł.
Dyskusje o US10Y na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.