Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Jim Cramer ostrzega: zbyt duży udział w technologiach może skończyć się stratami

Redakcja InwestHub · 22 lipca 2026 13:04

Jim Cramer, prowadzący program „Mad Money”, podczas wystąpienia w CNBC (21 lipca 2026 r.) ostrzegł przed zbyt dużą koncentracją w akcjach technologicznych po bardzo szybkim wzroście. Powiedział wprost, że jeśli ktoś „ma za dużo technologii”, może ponieść dotkliwą stratę i nawet nie zdąży zareagować.

Cramer podkreślił, że na razie warto przenosić środki do innych sektorów, które potrafią dawać zarobek, ale zwykle cechują się mniejszą zmiennością. Gdy kontrakty futures wskazywały zwyżki wraz z ponownym umocnieniem branży półprzewodników, on jednocześnie sugerował, by nie podążać wyłącznie za tłumem i „obracać” zyski w obszary, które ostatnio wypadały słabiej niż rynek AI.

Zasada, jaką stosuje: zmniejsz udział, gdy rynek jest „zbyt gorący”

Cramer tłumaczy tę strategię przede wszystkim podejściem do wielkości pozycji, a nie jako jednorazowy „top call” na technologię. Stwierdził, że gdy jakiś segment jest „czerwony i rozgrzany”, inwestor powinien zdjąć połowę pozycji. Jego argument brzmi: spadki rzędu 20%–30% nie muszą „naprawić” sytuacji, jeśli kurs wzrósł w tym czasie znacznie bardziej.

Micron jako przykład tempa wzrostu

Micron Technology (MU) wskazał jako szczególnie widoczny przykład. Cramer wcześniej sugerował, by sprzedać połowę akcji Micron. Teraz uzasadnia to skalą wzrostów: kurs jest wyżej o 240,36% od początku roku oraz o 758,78% w ujęciu rocznym.

Za ostatni raport fiskalny, Q3 2026, Micron pokazał przychody 41,456 mld USD. Było to o 17,60% powyżej oczekiwań. Zysk na akcję (EPS) w ujęciu non-GAAP wyniósł 25,11 USD wobec oczekiwanych 20,28 USD. Cramer zwraca też uwagę na zmianę marży brutto w ujęciu GAAP: wzrosła do 84,6% z 37,7% rok wcześniej.

W kontrast do trendu kursu widać też wycenę zakładów: Polymarket wycenia obecnie prawdopodobieństwo 0,74, że Micron zamknie notowania 22 lipca niżej.

Gdzie Cramer widzi wartość: banki przy 12–15 razy zysku

Cramer wskazuje, że skład największych spółek w indeksie Dow (top 10) pod względem wyników w tym roku sprzyja głównie dwóm obszarom: ochronie zdrowia oraz finansom. Twierdzi, że lipcowe wyniki banków dodały paliwa do rotacji.

JPMorgan Chase (JPM) podał w Q2 zysk na akcję (EPS) 7,70 USD wobec 5,80 USD oczekiwań. Przychody wyniosły 57,35 mld USD. Spółka autoryzowała też dodatkowy program skupu akcji o wartości 50 mld USD. Cramer skomentował, że akcje można kupić „za 15 razy zysku” i dodał, że to jeden z jego argumentów za zakupem. Kurs JPM rośnie o 8,65% od początku roku.

Bank of America (BAC) jest wyceniany na 14 razy zysku i dostarczył piąty z rzędu wynik powyżej oczekiwań: EPS wyniósł 1,21 USD. Akcje są wyżej o 13,34% od początku roku.

Wells Fargo (WFC) ma też wycenę około 12 razy zysku, ale w ujęciu do tej pory w roku jest na minusie: -4,84%. To właśnie taki „opóźniony” profil Cramer uznaje za okazję, gdy inni gonili mocne wzrosty w półprzewodnikach.

Sektor ochrony zdrowia: Eli Lilly jako beneficjent „wojny” GLP-1

Drugim obszarem, do którego Cramer chce kierować część środków, jest farmacja. Jego przekaz koncentruje się wokół rywalizacji związanej z lekami z grupy GLP-1, a konkretnie na tym, że przy słabości Novo Nordisk preferencję stanowi Eli Lilly.

Eli Lilly (LLY) raportowała w Q1 EPS 8,55 USD wobec 6,79 USD oczekiwań oraz przychody 19,80 mld USD. Przychody były wyższe o 55,5% rok do roku. Spółka podniosła też prognozy na 2026 r. do widełek 82,0–85,0 mld USD.

Cramer zwraca uwagę także na Mounjaro: sprzedaż wyniosła 8,66 mld USD, czyli więcej o 125%.

Novo Nordisk (NVO) wypada w tym zestawieniu gorzej: spółka jest niżej o 20,46% w ujęciu rocznym, a w prognozie na cały rok podała, że skorygowana sprzedaż ma spaść o 4%–12% przy stałych kursach walut (constant currency).

Sedno przekazu: dyscyplina, cięcie pozycji i reinwestowanie tam, gdzie rosną wyniki

Cramer mówi o dyscyplinie. Jego zdaniem inwestor powinien rozpoznawać moment, gdy ruch cenowy wyprzedził to, co mógłby realnie „naprawić” zwykły korekcyjny spadek, a następnie ograniczać pozycje w czasie, gdy rynek jest w zasięgu siły.

Zyski mają trafiać tam, gdzie wyniki rosną i gdzie wyceny pozostają bliżej „rozsądnych” poziomów: wskazuje banki raportujące mocne, rekordowe kwartały przy 12–15 razy zysku oraz lidera farmacji podnoszącego prognozy w trakcie roku.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Budowa portfela

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.