Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Jersey Mike’s celuje w wzrost sprzedaży o 2,5–3% i skorygowanej EBITDA o 20% w 2026 r.

Redakcja InwestHub · 10 września 2026 02:05

Jersey Mike’s Subs Inc. (JMKE) zwiększyła sprzedaż porównywalną, czyli sprzedaż w lokalach działających co najmniej rok, o 2,3% w drugim kwartale 2026 r. Był to lepszy wynik niż w pierwszym kwartale. Wzrost wynikał przede wszystkim z większej liczby transakcji.

„Sprzedaż porównywalna w drugim kwartale pokazuje wyraźny postęp w realizacji naszego długoterminowego celu, jakim jest osiągnięcie średniej sprzedaży na lokal w wysokości 2 mln USD” — powiedział dyrektor generalny Charles Morrison.

W trzecim kwartale sprzedaż porównywalna nadal przyspiesza i obecnie przekracza 3%. Spółka chce poszerzać bazę klientów, zwiększać zasięg cyfrowy i wprowadzać przemyślane zmiany w ofercie. Morrison podkreślił, że atrakcyjna oferta cenowa nie oznacza rezygnacji z jakości ani pozyskiwania transakcji wyłącznie przez rabaty lub nadmierne wykorzystywanie czasowych ofert promocyjnych.

Kanały cyfrowe zwiększyły udział w sprzedaży o około 200 punktów bazowych, czyli 2 punkty procentowe, do 43%. Docelowo spółka chce, aby odpowiadały za 60–70% sprzedaży. Stało się to bez istotnego wkładu własnego kanału dostaw, czyli zamówień realizowanych bezpośrednio przez Jersey Mike’s, a nie przez zewnętrzne platformy.

W drugim kwartale Jersey Mike’s otworzyła 83 nowe lokale. W pierwszej połowie roku liczba otwarć sięgnęła 130, a na koniec kwartału sieć liczyła 3 378 lokali. Spółka ma perspektywę około pięciu lat rozwoju na rynku krajowym. W przygotowaniu znajduje się ponad 1 600 lokali, z czego ponad 1 400 jest już zakontraktowanych i objętych zobowiązaniami.

Przychody ogółem wzrosły o 10%, do 208 mln USD, a skorygowana EBITDA zwiększyła się o 7%, do 114 mln USD. Dyrektor finansowa Michele Allen powiedziała, że niedawna epidemia cyklosporiozy nie miała istotnego wpływu na działalność.

Po zakończeniu kwartału spółka przeprowadziła pierwszą ofertę publiczną akcji. Sprzedała 43,5 mln akcji zwykłych klasy A i pozyskała około 300 mln USD z emisji. Środki przeznaczono na spłatę części zadłużenia.

Prognozy na 2026 r.

Jersey Mike’s oczekuje wzrostu sprzedaży porównywalnej o 2,5–3% w całym 2026 r., w tym o 3–4% w trzecim kwartale. Spółka prognozuje również wzrost liczby lokali netto o co najmniej 8%.

Skorygowana EBITDA ma wzrosnąć o co najmniej 20%, w tym o co najmniej 13% w trzecim kwartale. Allen wyjaśniła, że jednorazowe obniżenie bazy kosztów ogólnego zarządu sprawi, iż tegoroczne tempo wzrostu EBITDA będzie wyraźnie wyższe od długoterminowego tempa zakładanego przez spółkę.

Po pełnej wymianie udziałów rozwodniona liczba akcji ma wynieść około 318 mln.

Po spłacie zadłużenia związanej z ofertą publiczną spółka prognozuje, że koszty odsetkowe netto w trzecim kwartale wyniosą około 28 mln USD. Od tego kwartału zacznie również raportować skorygowany zysk netto i zastosuje stawkę podatkową nieuwzględniającą zasad GAAP na poziomie 25%.

Wyniki finansowe

Sprzedaż całej sieci wyniosła w drugim kwartale około 1,21 mld USD, co oznacza wzrost o 10% rok do roku. Sprzedaż porównywalna zwiększyła się o 2,3%, a liczba lokali netto wzrosła o 8,1%.

Przychody z opłat licencyjnych i pozostałej działalności wzrosły o 11%, do 138 mln USD. Przychody reklamowe zwiększyły się o 6%. Allen wskazała, że wynikało to ze zmiany modelu dostaw — Jersey Mike’s nie otrzymuje już przychodów reklamowych od marż doliczanych przez zewnętrzne platformy dostawcze.

W tym kwartale wydatki na reklamę były o 3 mln USD niższe od przychodów reklamowych. Rok wcześniej różnica wynosiła 13 mln USD. Gdyby pominąć tę różnicę w czasie ujęcia przychodów i kosztów, skorygowana EBITDA wzrosłaby rok do roku o 18%. Wynik wsparło również obniżenie kosztów o 8 mln USD związane z przejściem z modelu regionalnych dyrektorów na wewnętrzny model wsparcia.

Po spłacie zadłużenia związanej z ofertą publiczną spółka miała około 1,5 mld USD długu netto, w tym około 290 mln USD nieograniczonej gotówki. Wskaźnik zadłużenia wynosił około 4,4-krotności.

Pytania analityków

Andrew Barish z Jefferies zapytał o czynniki stojące za prognozą wzrostu EBITDA w trzecim kwartale oraz o to, czy wydatki reklamowe będą obciążeniem dla wyników. Allen odpowiedziała, że wpływ funduszu reklamowego w trzecim kwartale może być dodatni lub ujemny i wynieść kilka milionów dolarów. Dodała, że nadwyżka wydatków poniesionych od początku roku powinna w dużej części odwrócić się w czwartym kwartale.

David Palmer z Evercore ISI zapytał o kształt marketingu cyfrowego w 2027 r. oraz o to, czy spółka ma już odpowiednie możliwości technologiczne. Morrison powiedział, że marka przed 2026 r. praktycznie nie prowadziła marketingu cyfrowego. Obecnie buduje platformę własnych danych klientów, aby prowadzić marketing bezpośrednio do pojedynczych osób. Spółka zamierza również zwiększyć obecność w mediach, w tym liczbę emisji reklam podczas meczów NFL.

Brian Harbour z Morgan Stanley zapytał, co wyróżnia lokale osiągające już średnią sprzedaż na poziomie 2 mln USD oraz jak klienci reagują na czasowe oferty promocyjne. Morrison stwierdził, że nie ma danych wskazujących, aby lokalizacja była kluczowym czynnikiem. Ocenił, że czasowe oferty promocyjne przynoszą głównie dodatkową sprzedaż i są napędzane przede wszystkim większą liczbą transakcji. Wskazał także na ofertę cenową — regularna kanapka typu sub kosztuje 8,95 USD.

Gregory Francfort z Guggenheim zapytał o podwyżki cen w drugiej połowie roku oraz potencjał cateringu. Allen oczekuje, że podwyżki cen wyniosą w tym okresie około 1 punktu procentowego lub mniej. Morrison powiedział, że catering odpowiada średnio za około 3% sprzedaży, ale z czasem może zwiększyć ten udział nawet do 10%.

Christopher O’Cull z Baird zapytał, czy nowi klienci pozyskani dzięki czasowym ofertom promocyjnym wracają oraz jaki potencjał ma własny kanał dostaw. Morrison przyznał, że jest jeszcze za wcześnie, aby ocenić powtarzalność zakupów, ale wskazał na wzrost liczby zapisów do programu lojalnościowego o 22% jako pozytywny wczesny sygnał.

Dostawy odpowiadają za niespełna 20% całkowitej sprzedaży, a własny kanał dostaw stanowi tylko około 3% tej części. Spółka uważa, że z czasem własne dostawy mogą odpowiadać nawet za 10% całkowitej sprzedaży.

Analitycy koncentrowali się na szczegółach oraz trwałości czynników napędzających wyniki. Pytali między innymi o rozbicie prognozowanego wzrostu EBITDA i dowody na powroty klientów pozyskanych dzięki nowym ofertom. Zarząd prezentował pozytywne nastawienie i podkreślał wzrost napędzany liczbą transakcji oraz duży potencjał dalszej ekspansji. Morrison zaznaczył, że spółka konsekwentnie chroni jakość, a Allen powiedziała, że zarząd zachowuje elastyczność w sposobie zwrotu kapitału akcjonariuszom.

Nie było możliwe bezpośrednie porównanie z poprzednim kwartałem, ponieważ udostępniony zapis poprzedniej telekonferencji oznaczono jako niedostępny. W bieżącej rozmowie zarząd wielokrotnie przedstawiał wzrost sprzedaży porównywalnej jako napędzany liczbą transakcji oraz podkreślał ograniczanie zależności od podwyżek cen jako czynnika wzrostu sprzedaży porównywalnej.

Ryzyka i kwestie wymagające uwagi

Spółka pozostawiła sobie pewien margines elastyczności, szczególnie w czwartym kwartale, gdy widoczność sytuacji makroekonomicznej jest mniejsza. Allen wskazała również na możliwą niepewność związaną z wyborami.

W związku z doniesieniami o bezpieczeństwie żywności Allen ponownie podkreśliła, że epidemia cyklosporiozy nie miała istotnego wpływu na wyniki. Spółka kupuje wyłącznie całe główki sałaty na rynku krajowym i kroi je na miejscu w lokalach.

W odniesieniu do ryzyka kanibalizacji, czyli odbierania sprzedaży istniejącym lokalom przez nowe placówki, Allen powiedziała, że w ostatnich latach wpływ tego zjawiska był niższy niż 100 punktów bazowych, czyli 1 punkt procentowy. Spółka nie oczekuje zmiany tej sytuacji.

Po ofercie publicznej zarząd koncentruje się na dalszym zmniejszaniu zadłużenia. Docelowy przedział wskaźnika zadłużenia ma wynosić od 3,5- do 4,5-krotności. Jednocześnie spółka chce z czasem zwiększać udział sprzedaży cyfrowej do 60–70% oraz rozwijać catering i własne dostawy wraz z dojrzewaniem narzędzi opartych na danych i marketingu zachęcającym do bezpośredniego działania.

Jesienna Konferencja Independent Trader — zapisz się za darmoZobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.