Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Google reorganizuje dział AI, by przyspieszyć rozwój Gemini

Redakcja InwestHub · 12 sierpnia 2026 19:59

SAN FRANCISCO, 12 sierpnia — Współzałożyciel Google Sergey Brin w ostatnich miesiącach wzywał kluczowych pracowników zajmujących się sztuczną inteligencją, aby w pełni skoncentrowali się na modelu Gemini. Dwie osoby znające jego wypowiedzi poinformowały, że należący do Alphabetu Google próbuje w ten sposób zmniejszyć dystans do konkurentów.

Gdy Anthropic szybko rozwijał swój zaawansowany model Claude Mythos i pokazał jego wersję demonstracyjną, Brin przemawiał w kwietniu do setek pracowników podczas spotkania całej firmy. Apelował wtedy do laboratorium Google DeepMind, aby przyspieszyło prace — powiedziała jedna z osób, zastrzegając anonimowość.

Model Gemini na krótko wyprzedził konkurentów w listopadzie, ale nowe aktualizacje modeli Anthropic i OpenAI ponownie sprawiły, że Google musiał nadrabiać zaległości. W sierpniu firma opóźniła premierę nowej flagowej wersji Gemini o dwa miesiące. Wewnętrzne testy wykazały, że model nadal ustępował rywalom między innymi w programowaniu — poinformowały jedna ze źródeł oraz inna osoba zaznajomiona ze sprawą.

5 sierpnia koncern technologiczny z Mountain View w Kalifornii ogłosił szeroką zmianę kierownictwa działu Google DeepMind. Jego szef Demis Hassabis ustąpił miejsca swojemu zastępcy, Korayowi Kavukcuoglu. Hassabis został przewodniczącym, ale przejął mniej obowiązków związanych z zarządzaniem. W tym samym czasie Jeff Dean i Oriol Vinyals, dwaj pierwotni współkierujący technicznie projektem Gemini, odeszli z firmy, aby wspólnie założyć startup.

Niektórzy obserwatorzy branży zastanawiali się, czy Google wycofuje się z wyścigu o najlepszy model. Rozmowy z siedmioma osobami znającymi prace nad Gemini pokazują jednak, że strategia komercjalizacji Alphabetu oraz ubiegłotygodniowa reorganizacja są związane z próbą osiągnięcia przez firmę dominującej pozycji wśród modeli sztucznej inteligencji.

Zmiany oznaczają dalsze ograniczenie autonomii DeepMind. Google stopniowo zmniejszał niezależność londyńskiego laboratorium od czasu jego przejęcia w 2014 roku, dążąc do szerszego wykorzystania sztucznej inteligencji w oprogramowaniu firmy i zwiększenia przychodów. Podczas spotkania wszystkich pracowników 6 sierpnia ujawniono, że część zespołów zostanie przeniesiona z DeepMind do struktur korporacyjnego Google — poinformowały dwie osoby.

Szczegóły wewnętrznych spotkań oraz wypowiedzi Brina nie były wcześniej publicznie znane. Wcześniej inne media informowały o nieukończonych jeszcze reorganizacjach oraz naciskach Brina na rozwój umiejętności programistycznych.

Google odmówił odpowiedzi na pytania dotyczące ostatniego zaangażowania Brina, zmian organizacyjnych w DeepMind oraz obaw pracowników.

Za kadencji Hassabisa Google DeepMind prowadził szerszy zakres projektów badawczych nad sztuczną inteligencją niż konkurenci. Jednocześnie rozwijał modele Gemini, które mają kluczowe znaczenie dla komercyjnych interesów całej grupy. W poprzednich latach Hassabis sprzeciwiał się jednak niektórym działaniom, które mogły przynieść Alphabetowi nowe przychody lub pomóc firmie poprawić pozycję w wyścigu AI. Wynikało to z ubiegłorocznego specjalnego raportu. Jego współpracownicy w Google odrzucali zarzuty, że poświęcał zbyt mało uwagi biznesowi albo nadmiernie koncentrował się na długoterminowych badaniach naukowych.

W 2025 roku dyrektor generalny Google Sundar Pichai powołał Kavukcuoglu, ówczesnego dyrektora ds. technologii DeepMind, na dodatkowe wysokie stanowisko głównego architekta AI w Google. Jego zadaniem było wdrożenie Gemini w produktach firmy.

Cztery osoby zaznajomione ze sprawą przekazały, że w kolejnych miesiącach część liderów DeepMind zaczęła tracić wpływ, podczas gdy Kavukcuoglu stał się centralną postacią kształtującą kierunek rozwoju Gemini. Jedna z tych osób oceniła, że miał on poparcie Brina.

Kierownictwo uspokaja zaniepokojonych pracowników

Informacja o zmianach spowodowała spadek kursu akcji Google o 4% w dniu ogłoszenia.

Podczas spotkania wszystkich pracowników jednostki w czwartek poprzedniego tygodnia Hassabis i Kavukcuoglu próbowali rozwiać obawy dotyczące przyszłości laboratorium AI. Większość pracowników dowiedziała się o zmianach dopiero wtedy, gdy zostały one podane do publicznej wiadomości.

Zgodnie z informacjami trzech osób bezpośrednio zaznajomionych z przebiegiem spotkania codzienna praca laboratorium miała pozostać bez zmian. Kavukcuoglu nadal miał odpowiadać za Gemini. Nadzór nad rozwojem modeli przejął ponad rok wcześniej — poinformowało pięć osób.

Hassabis mówił o tym, jak sztuczna inteligencja może przyspieszyć rozwój nauki i zmienić społeczeństwo. Trzy osoby zaznajomione ze spotkaniem powiedziały, że długoterminowe zagadnienia tego typu mają być głównym obszarem jego pracy na stanowisku przewodniczącego.

Spotkanie ujawniło jednak nowe obawy, że niezależność DeepMind jest stopniowo podporządkowywana Google. Hassabis i Kavukcuoglu poinformowali pracowników, że kilka zespołów nietechnicznych zostanie wyprowadzonych z DeepMind i włączonych do korporacyjnej struktury raportowania — podały dwie osoby.

DeepMind wcześniej zachęcał pracowników do prowadzenia dodatkowych projektów. Po ostatnich zmianach wyraźny stał się nacisk na odzyskanie dominującej pozycji w rozwoju modeli AI.

W ostatnich miesiącach członkowie kierownictwa, w tym Pichai, twierdzili, że Google jest liderem w wybranych obszarach, takich jak generowanie wideo. Firma nadal deklarowała też gotowość do nadrobienia zaległości w innych dziedzinach, mimo wcześniejszych problemów.

Kadra kierownicza działu chmurowego Google oczekuje, że powołanie Kavukcuoglu zmniejszy napięcia z DeepMind dotyczące podziału ograniczonych zapasów układów AI firmy. Chodzi o jednostki Tensor Processing Units (TPU), czyli specjalistyczne układy wykorzystywane do obliczeń związanych ze sztuczną inteligencją — poinformowała inna osoba.

Brin naciska na rekurencyjne samodoskonalenie AI

Zmiany w Google nastąpiły w czasie, gdy Brin próbował zmobilizować pracowników. Podobnie działał po premierze ChatGPT firmy OpenAI w 2022 roku, która zaskoczyła Google i zwiększyła presję na rozwój własnych modeli.

52-letni Brin nie pełni już funkcji kierowniczej, ale nieformalnie wpływa na prace nad trenowaniem modeli. Od kilku miesięcy mówił kluczowym pracownikom, że Google musi dogonić liderów technologicznych.

Wykorzystywał nieformalną siłę wynikającą ze statusu współzałożyciela Google, aby kierować zasoby do konkretnych obszarów, w tym do rekurencyjnego samodoskonalenia. Chodzi o etap rozwoju technologii, na którym sztuczna inteligencja może ulepszać się bez udziału człowieka — poinformowała ta osoba.

Google odmówił udostępnienia Brina do rozmowy.

Hassabis ograniczył natomiast swoje zaangażowanie w zarządzanie Gemini i przekazał tę odpowiedzialność zastępcom wkrótce po uruchomieniu modelu w 2023 roku — poinformowały dwie osoby.

Google dogonił liderów technologicznych w listopadzie, gdy wydał Gemini 3, ale szybko ponownie znalazł się za konkurencją. Cztery osoby określiły tę sytuację jako skutek utrzymujących się problemów organizacyjnych, które wcześniej doprowadziły do opóźnień.

Ograniczona moc obliczeniowa oraz spory między licznymi liderami projektów Gemini sprawiły, że mniej zasobów trafiało do kluczowych obszarów, takich jak programowanie — poinformowały dwie osoby. Biurokratyczny charakter Google powodował także wolniejsze tempo wydawania nowych modeli niż u bardziej elastycznych konkurentów — stwierdziły cztery osoby.

Google odmówił komentarza do tych zarzutów. Pichai powiedział jednak w ubiegłym miesiącu analitykom z Wall Street, że firma będzie nadal rozbudowywać infrastrukturę. Ma to złagodzić ograniczenia dotyczące układów TPU potrzebnych do trenowania modeli oraz obsługi produktów dla klientów indywidualnych i firm.

Większy wpływ centrali w Kalifornii

W tym otoczeniu Kavukcuoglu konsolidował władzę. W ubiegłym roku przeniósł się z Londynu do Mountain View po awansie na stanowisko głównego architekta AI. Podlega Pichaiowi.

Według osoby bezpośrednio zaznajomionej ze sprawą część liderów pracujących w Londynie straciła wpływ na techniczny kierunek rozwoju Gemini po ograniczeniu zaangażowania Hassabisa w ten model i przeprowadzce Kavukcuoglu do siedziby Google.

Kavukcuoglu zaczął też budować w innych częściach Google reputację osoby bardziej skoncentrowanej na komercyjnym wykorzystaniu technologii. Jeszcze przed przeprowadzką to on, a nie Hassabis, był głównym łącznikiem między DeepMind a Google Cloud — najważniejszym źródłem przychodów firmy związanych ze sztuczną inteligencją — według osoby bezpośrednio zaznajomionej ze sprawą.

Rzecznik Google powiedział, że Kavukcuoglu będzie teraz podejmował ostateczne decyzje w najważniejszych sprawach dotyczących DeepMind.

W ramach ubiegłotygodniowych zmian odeszli także niektórzy najbardziej rozpoznawalni liderzy, w tym Jeff Dean i Oriol Vinyals, pierwotni współkierujący technicznie projektem Gemini. Pracownicy podlegający części tych menedżerów mieli wyjątkowo dużą swobodę w prowadzeniu badań niezwiązanych bezpośrednio z trenowaniem Gemini — poinformowały trzy osoby.

Po ich odejściu Google nie przedstawił od razu planów dotyczących przyszłości tych zespołów i projektów. Wywołało to niepokój, że zabezpieczenia DeepMind przed nadmiernym wpływem interesów komercyjnych zostaną jeszcze bardziej osłabione.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Sektory i technologia

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.