Giełdy spadają po załamaniu akcji producentów półprzewodników; ropa drożeje po eskalacji na Bliskim Wschodzie
Indeksy giełdowe na całym świecie osunęły się w piątek, a największe spadki notowały akcje producentów półprzewodników. Inwestorzy ograniczali ekspozycję na spółki związane ze sztuczną inteligencją po fali przecen.
Indeks półprzewodników Filadelfii (Philadelphia semiconductor index) spadł trzeciego dnia z rzędu i znalazł się 23,5% poniżej swojego ostatniego rekordowego zamknięcia z 22 czerwca. W ciągu dnia notował spadek przekraczający 2%.
Mona Mahajan, szefowa strategii inwestycyjnej i alokacji aktywów w Edward Jones, zauważyła, że inwestorzy odsuwają się od sektora technologicznego z obawy o wygórowane wyceny i trwałość wzrostu nakładów na AI. Dodała, że sektor już rósł „parabolicznie”, a takie ruchy rzadko trwają wiecznie. Jednocześnie rosły spółki energetyczne wraz ze wzrostem cen ropy, a popyt był też na bardziej defensywne aktywa, takie jak obligacje rządowe i bezpieczniejsze sektory akcji, na przykład sektor użyteczności publicznej (utilities).
Wskazała też na zaprezentowanie przez chiński startup Moonshot systemu Kimi K3, który firma określiła jako największy na świecie system AI o otwartych wagach, osiągający wydajność zbliżoną do modelu frontier amerykańskiej firmy Anthropic. To wydarzenie dodatkowo wpłynęło na nastroje w segmencie AI.
Na Wall Street o 11:02 czasu lokalnego (15:02 GMT) Dow Jones Industrial Average spadł o 100,93 pkt, czyli 0,19%, do poziomu 52 452,04. S&P 500 stracił 64,07 pkt, czyli 0,85%, osiągając 7 469,70. Nasdaq Composite spadł o 418,14 pkt, czyli 1,62%, do 25 463,81.
Globalny wskaźnik akcji MSCI obniżył się o 12,52 pkt, czyli 1,12%, do 1 109,17. Paneuropejski indeks STOXX 600 spadł o 0,61%.
W Azji spadki były silniejsze. Szeroki indeks MSCI dla rynków Azji i Pacyfiku bez Japonii zakończył sesję spadkiem 2,7%. Japoński Nikkei stracił 4% i znajduje się około 12% poniżej niedawnego szczytu. Giełda na Tajwanie zanurkowała o ponad 6%, notując najgorszy dzień od wyprzedaży w kwietniu 2025 r. związanej z taryfami importowymi prezydenta USA Donalda Trumpa.
Na rynkach energetycznych ceny ropy wzrosły po eskalacji ataków między USA a Iranem, które uderzyły w kluczową infrastrukturę. Stany Zjednoczone uderzyły w mosty i lotnisko w Iranie, a Teheran odpowiedział trafieniem elektrowni i instalacji odsalania w Kuwejcie. W spornym Cieśninie Hormuz, gdzie konflikt ponownie ograniczył globalne dostawy energii, amerykańscy Marines weszli na tankowiec, a zgłoszono, że inny statek został trafiony pociskiem.
Ropa WTI (U.S. crude) wzrosła o 2,47% do 80,90 USD za baryłkę, a Brent osiągnęła 86,29 USD za baryłkę, rosnąc 2,45%.
Na rynku obligacji rentowności obligacji skarbowych USA spadły po najnowszych danych gospodarczych i były na kursie do tygodniowego spadku, ponieważ rynki praktycznie wyeliminowały szansę na podwyżkę stóp przez Federal Reserve na posiedzeniu w lipcu. Rentowność benchmarkowych 10-letnich obligacji USA spadła o 4,36 pkt baz. do 4,525%, a rentowność 30-letnich obligacji zmniejszyła się o 4,24 pkt baz. do 5,0546%. Rentowność 2-letnich papierów, która zwykle podąża za oczekiwaniami dotyczącymi stóp Fed, spadła o 1,95 pkt baz. do 4,137%.
W relacji walutowej indeks dolara, mierzący wartość dolara wobec koszyka walut, wzrósł 0,03% do 100,74. Kurs euro wyniósł 1,144 USD (spadek 0,01%). Dolar wobec jena umocnił się 0,01% do 162,4 JPY.
Na rynku metali szlachetnych złoto wzrosło w piątek o 0,74%, do poziomu 3 999,49 USD za uncję, ale zmierzało do największej tygodniowej straty od sześciu tygodni, ponieważ napięcia USA–Iran podwyższyły ceny energii, wzmagały obawy inflacyjne i umacniały oczekiwania co do przyszłych podwyżek stóp przez Fed.
Dyskusje o AAPL na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.