Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Czy warto kupić akcje Nvidii po świetnych wynikach? Dobre i złe wiadomości

Redakcja InwestHub · 31 sierpnia 2026 02:06

Po zakończeniu sesji 26 sierpnia Nvidia (NASDAQ: NVDA) opublikowała wyniki operacyjne za drugi kwartał roku obrotowego 2027, zakończony 26 lipca 2026 r. Spółka wyraźnie przebiła oczekiwania Wall Street. Jednocześnie niespodziewanie przedstawiła bardzo optymistyczne prognozy przychodów na rok obrotowy 2028. Następnego dnia kurs akcji Nvidii wzrósł o prawie 9%.

Nvidia nadal ma wiele argumentów przemawiających za inwestycją w jej akcje. Powodem do ostrożności są jednak umowy zawierane przez zarząd z największymi klientami spółki z branży sztucznej inteligencji (AI), zwłaszcza te dotyczące finansowania zakupów. Przed zakupem akcji warto więc przyjrzeć się zarówno dobrym, jak i złym wiadomościom.

Dobre wiadomości: szybki wzrost i atrakcyjna wycena

Nvidia dostarcza najlepsze na świecie procesory graficzne (GPU) do centrów danych. Są to główne układy wykorzystywane do trenowania modeli AI oraz wykonywania przez nie zadań związanych z wnioskowaniem, czyli generowaniem odpowiedzi na zapytania.

Nowe systemy Vera Rubin, obejmujące procesory graficzne Rubin, procesory centralne Vera (CPU) oraz zaawansowane komponenty sieciowe, zapewniają do 30 razy większą wydajność na megawat niż wcześniejsze systemy Blackwell Ultra. Pokazuje to tempo rozwoju technologicznego spółki.

Nvidia twierdzi również, że systemy Vera Rubin obniżą koszt tokenów inferencyjnych o 97% w porównaniu z systemami Blackwell Ultra. Tokeny inferencyjne to tekst, obrazy lub kod komputerowy generowane przez model AI w odpowiedzi na zapytanie. Nowe układy mogą więc znacząco zmniejszyć koszt wdrażania oprogramowania AI. To z kolei może zwiększyć wykorzystanie sztucznej inteligencji i poprawić rentowność operatorów centrów danych, co dodatkowo podtrzyma popyt na układy Nvidii.

Wall Street oczekiwało, że Nvidia wypracuje w drugim kwartale roku obrotowego 2027 przychody w wysokości 92,2 mld USD. Spółka osiągnęła jednak 96,2 mld USD, czyli o 106% więcej niż w tym samym okresie poprzedniego roku. Segment centrów danych odpowiadał za 89 mld USD tej kwoty i urósł jeszcze szybciej — o 117%.

Globalny niedobór układów i komponentów do zastosowań związanych z AI daje Nvidii bezprecedensową możliwość ustalania cen, co znacząco wspiera jej wyniki finansowe. Skorygowany zysk na akcję, obliczany z pominięciem części pozycji księgowych zgodnie z zasadami non-GAAP, wzrósł w drugim kwartale o 120%, do 2,22 USD.

Wycena Nvidii również wygląda atrakcyjnie. W ciągu ostatnich 12 miesięcy spółka wypracowała skorygowany zysk w wysokości 7,01 USD na akcję. Oznacza to, że jej akcje są wyceniane przy wskaźniku ceny do zysku (P/E), który pokazuje, ile inwestorzy płacą za każdą jednostkę rocznego zysku, na poziomie 34,9. To znacznie mniej niż średnia z ostatnich 10 lat wynosząca 61,5 i może sugerować, że akcje są obecnie niedowartościowane.

Nvidia zapowiedziała ponadto, że inwestorzy powinni oczekiwać co najmniej 70-procentowego wzrostu przychodów w roku obrotowym 2028. Spółka nie przedstawia zwykle prognoz z rocznym wyprzedzeniem, dlatego ta zapowiedź zwróciła szczególną uwagę Wall Street.

Złe wiadomości: ryzyko związane z finansowaniem zakupów przez klientów

Koszt budowy centrum danych o mocy 1 gigawata może wynosić około 38 mld USD, choć kwota zależy od lokalizacji. Większość tych wydatków przypada na procesory graficzne i inne komponenty.

Nvidia twierdzi, że pięciu największych operatorów infrastruktury chmurowej, wśród których są Microsoft i Amazon, wyda łącznie 800 mld USD na infrastrukturę AI w tym roku oraz kolejne 1,3 bln USD w przyszłym roku. Mniejsze laboratoria AI mają trudności z konkurowaniem, ponieważ nie dysponują podobnymi zasobami finansowymi.

Nvidia pomaga im realizować plany, inwestując bezpośrednio w te firmy oraz częściowo finansując zakupy procesorów graficznych i innego sprzętu. Takie umowy są często określane jako finansowanie obiegowe, ponieważ Nvidia w praktyce finansuje sprzedaż własnych produktów.

Zgodnie z najnowszymi prognozami dyrektor finansowej Colette Kress około 25% sprzedaży Nvidii w roku obrotowym 2028 będzie pochodzić od klientów, których spółka w jakiś sposób sfinansowała. Jeśli przychody firmy w przyszłym roku przekroczą 670 mld USD, około 168 mld USD może być sfinansowane z jej własnego bilansu. Innymi słowy, duża część prognozowanego wzrostu Nvidii ma pochodzić od klientów, którzy niekoniecznie mają środki, aby z góry zapłacić za jej produkty.

Nvidia zainwestowała praktycznie w każde duże laboratorium AI, w tym OpenAI, Anthropic, xAI, Mistral AI i Perplexity. Firmy te wciąż generują bardzo duże straty, ponieważ rywalizują o stworzenie najlepszych modeli i zdobycie największej liczby klientów. Chociaż Nvidia twierdzi, że umowy finansowania obiegowego wiążą się z niewielkim ryzykiem, tak duże i utrzymujące się zaangażowanie może stać się bardzo problematyczne, jeśli boom na AI napotka przeszkodę. Ryzyko będzie szczególnie istotne, jeżeli podobne umowy będą odpowiadać za jeszcze większą część przychodów spółki po roku obrotowym 2028.

Werdykt

Atrakcyjna wycena i szybki wzrost sprawiają, że akcje Nvidii mogą być wartościowym dodatkiem do zdywersyfikowanego portfela, szczególnie takiego, który ma obecnie niewielką ekspozycję na spółki związane ze sztuczną inteligencją.

Nvidia prawdopodobnie pozostanie niekwestionowanym liderem sprzętu dla AI przez wiele lat. Inwestorzy powinni jednak uważnie śledzić dalszy rozwój finansowania obiegowego. Jeśli tego typu umowy staną się w przyszłości znacznie większą częścią przychodów spółki, ograniczenie pozycji w akcjach Nvidii może pomóc zmniejszyć ryzyko.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.