Canva zyskuje popularność jako narzędzie do pracy — także na telefonach
Australijska Canva poinformowała, że użytkownicy stworzyli na jej platformie 4,5 mld prezentacji i 1,4 mld dokumentów. To jedne z pierwszych konkretnych danych pokazujących, jak rozwija się wejście spółki na rynek oprogramowania do pracy biurowej. Użytkownicy tworzą niemal 3 000 prezentacji i 1 000 dokumentów na minutę — podała spółka w czwartek.
Canva jest najbardziej znana z narzędzi do przygotowywania grafik w mediach społecznościowych. Teraz próbuje zdobyć część rynku od dawna zdominowanego przez Microsoft Office i Google Workspace.
„Produktywność i kreatywność były przez długi czas rozdzielone bez żadnego naprawdę dobrego powodu” — powiedział Cameron Adams, współzałożyciel Canvy i dyrektor ds. produktów. Jego zdaniem obecne na rynku programy są „trochę staroświeckie” i nie odpowiadają temu, jak użytkownicy przygotowują dziś dokumenty strategiczne oraz prezentacje dla klientów i inwestorów.
Rozwój narzędzi do pracy biurowej przypada jednak na trudny okres, w którym Canva rozszerza ofertę usług opartych na sztucznej inteligencji. Nowe usługi AI okazały się wśród użytkowników popularniejsze, niż zakładali menedżerowie spółki. Zwiększyło to koszty i zmusiło Canvę do obniżenia prognozy wzrostu przychodów do 20%.
Canva uruchomiła Visual Suite, czyli pakiet narzędzi do tworzenia treści i pracy biurowej, w 2022 roku. W kwietniu 2025 roku rozszerzyła go o arkusze kalkulacyjne i narzędzia do programowania. Dokumenty są obecnie trzecim najpopularniejszym typem projektów w Canvie, a ich wykorzystanie wzrosło ponad trzykrotnie w ciągu ostatnich trzech lat.
Coraz większe znaczenie dla Canvy ma korzystanie z platformy na urządzeniach mobilnych. Ponad połowa prezentacji tworzonych w Azji Południowo-Wschodniej zaczyna powstawać na telefonie. Na Filipinach odsetek ten wynosi trzy na pięć prezentacji, a w Indonezji — niemal dwie na trzy.
Według Adamsa 75% użytkowników Canvy w Indonezji korzysta z platformy za pośrednictwem urządzenia mobilnego. Zauważa on, że na rynkach Azji i Afryki, gdzie użytkownicy zaczynają pracę przede wszystkim na telefonie, smartfon jest znacznie częściej traktowany jako narzędzie do pracy niż w Stanach Zjednoczonych czy Europie.
„Niektóre zadania ludzie częściej wykonują na telefonie niż na komputerze” — powiedział Adams. „Widzimy wiele osób komentujących dokumenty na urządzeniach mobilnych, dlatego dostosowujemy działanie aplikacji do tego rodzaju aktywności”.
Sztuczna inteligencja sprawia, że telefon staje się bardziej praktycznym narzędziem do pracy. Użytkownicy mogą głosowo proponować zmiany, bez konieczności korzystania z małej klawiatury telefonu.
„Głos jest znacznie wygodniejszy w połączeniu z AI. Mogę szybko nacisnąć ikonę mikrofonu i wypowiedzieć swoje myśli. Nie muszę ich szczególnie porządkować” — powiedział Adams.
Ma to szczególne znaczenie na rynkach, na których wiele osób korzysta ze słabszych telefonów z systemem Android. „Wydajność ma kluczowe znaczenie, zwłaszcza w Azji” — powiedział Adams. „Cały zespół inżynierów pracował nad tym, aby Canva działała szybko i stabilnie na telefonach”.
Canva ma również szersze ambicje związane ze sztuczną inteligencją. Według wyliczeń firmy venture capital a16z z marca spółka ma obecnie trzeci najczęściej używany internetowy produkt AI na świecie oraz czwartą najczęściej używaną mobilną aplikację AI.
W kwietniu Canva udostępniła Canva AI 2.0 — pakiet narzędzi agentowych, które na podstawie rozmowy z użytkownikiem samodzielnie budują projekty i łączą się z aplikacjami takimi jak Gmail oraz Slack.
Spółka ma jednak trudności z utrzymaniem kosztów usług AI na możliwym do opanowania poziomie. Dyrektor generalna Melanie Perkins przyznała w ubiegłym miesiącu, że Canva musi „zmniejszyć koszt wykonania zadania AI”, zanim szerzej udostępni te funkcje użytkownikom.
Ostatnia znana wycena Canvy wynosiła 42 mld USD. Ustalono ją po sprzedaży akcji przez pracowników w sierpniu 2025 roku. Dyrektor operacyjny Cliff Obrecht powiedział w kwietniu, że akcje nadal były notowane w okolicach tego poziomu. W rozmowie z australijskim serwisem Capital Brief poinformował również, że Canva celuje w debiut giełdowy w 2027 roku, w miarę rozbudowy oferty usług AI.
Adams podkreśla jednak, że celem Canvy nie jest wykorzystanie AI do całkowitego wyeliminowania pracy związanej z tworzeniem i dopracowywaniem projektu.
„Jeśli możesz poprosić AI o stworzenie obrazu, filmu lub nowego projektu o jakości wyższej niż ta, którą wcześniej byłeś w stanie osiągnąć, to jest sukces” — powiedział Adams. Jego zdaniem użytkownicy nie mogą jednak po prostu „kliknąć wyślij” przy treści wygenerowanej przez AI. Potrzebują platformy, na której mogą „zagłębić się w projekt, przesuwać elementy i zmieniać słowa”, zanim przekażą go współpracownikom.
Najważniejsze jest, zdaniem Adamsa, wniesienie do procesu „ludzkiego elementu” i wyjście poza niskiej jakości, masowo generowane treści AI.
Dyskusje o MSFT na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.