Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Boom na AI podnosi ceny pamięci. Następny iPhone może być droższy

Redakcja InwestHub · 14 sierpnia 2026 18:59

Boom na sztuczną inteligencję zaczyna przynosić konsumentom nieoczekiwany rachunek: droższą elektronikę.

Układy pamięci stają się jednym z największych wąskich gardeł w rozwoju AI. Centra danych przejmują coraz większą część globalnej podaży.

J.P. Morgan Global Research szacuje, że ceny pamięci DRAM mogą wzrosnąć o ponad 400% od początku 2024 roku do końca 2026 roku.

Bank określa to zjawisko mianem „chipflacji”. W efekcie urządzenia takie jak iPhone mogą z czasem kosztować więcej.

AI ogranicza dostawy pamięci dla konsumentów

Problem dotyczy przede wszystkim pamięci DRAM, czyli krótkoterminowej pamięci roboczej wykorzystywanej przez komputery, smartfony i inne urządzenia elektroniczne.

Centra danych obsługujące AI potrzebują ogromnych ilości szybkiej pamięci, aby przetwarzać coraz bardziej złożone zadania.

Najwięksi dostawcy usług chmurowych, określani jako hyperscalerzy, próbują zabezpieczyć dostawy poprzez długoterminowe umowy z producentami pamięci. Takie kontrakty trwają czasami pięć lat lub dłużej.

Producenci pamięci mają przez to mniejszą elastyczność w obsłudze firm wytwarzających elektronikę konsumencką. J.P. Morgan ocenia, że nowe moce produkcyjne nie wystarczą, aby szybko zamknąć tę lukę.

„Rynek ma tendencję do niedoszacowywania wydłużonego tempa zwiększania podaży i budowy nowych mocy produkcyjnych” — powiedział Jay Kwon, analityk rynku akcji w J.P. Morgan.

Kwon uważa, że niedobór pamięci może utrzymywać się przez lata, ponieważ zapotrzebowanie związane z AI nadal rośnie.

To ważne, ponieważ pamięć nie jest niszowym podzespołem. Znajduje się w niemal każdym nowoczesnym urządzeniu komputerowym. Wstrząs podażowy może więc wywołać skutki daleko wykraczające poza centra danych.

Do grona kilku najważniejszych producentów DRAM należą Micron Technologies Inc., SK Hynix Inc. oraz Samsung Electronics Co. Ltd.

Konsumenci już odczuwają koszty „chipflacji”

J.P. Morgan podaje, że indeks cen konsumpcyjnych dla oprogramowania i akcesoriów oraz indeks cen producentów dla urządzeń pamięci masowej wzrosły o 23% od końca 2024 roku. Ceny importowe komputerów, urządzeń peryferyjnych i części zwiększyły się o 37%.

„Szacuje się, że każdy wzrost kosztów sprzętu o 10% podnosi inflację bazową CPI oraz PCE o około 0,1%” — powiedział Abiel Reinhart, ekonomista J.P. Morgan. Inflacja bazowa pomija najbardziej zmienne kategorie cen, a PCE to wskaźnik wydatków konsumpcyjnych.

Reinhart oszacował, że szok cenowy na rynku pamięci może dodać 0,2–0,4% do inflacji.

Stephen Juneau, ekonomista Bank of America, dostrzega ten sam mechanizm.

W niedawnej analizie zwrócił uwagę, że ceny dóbr wchodzących do inflacji bazowej wzrosły w lipcu o 0,20% miesiąc do miesiąca, podczas gdy ceny towarów związanych z technologiami informatycznymi zwiększyły się o 1,4%. Wyższy popyt ze strony firm inwestujących w AI wpłynął między innymi na ceny komputerów, oprogramowania i akcesoriów oraz smartfonów.

AI nie jest więc już wyłącznie historią o rozwoju technologii. Staje się również czynnikiem podnoszącym koszty.

Dla konsumentów tworzy to dodatkowy problem. Nawet jeśli producenci smartfonów początkowo przejmą na siebie wyższe koszty podzespołów, utrzymujący się wzrost cen pamięci może ostatecznie zmusić ich do podniesienia cen detalicznych.

Boom na AI może nadal zwiększać presję na ceny

Ta sytuacja ma również znaczenie dla inwestorów.

Bank of America oczekuje, że w najbliższym czasie AI nadal będzie działać proinflacyjnie. Powodem mają być wyższe koszty nakładów oraz silniejszy popyt konsumentów wynikający z efektu majątkowego, czyli większych wydatków osób, które czują się bogatsze dzięki wzrostowi wartości posiadanych aktywów.

Sprzeczność jest wyraźna: AI ma z czasem sprawić, że technologia będzie tańsza i bardziej wydajna. Na razie jednak budowa infrastruktury potrzebnej do jej obsługi podnosi ceny części urządzeń.

Dla konsumentów może to oznaczać, że kolejny iPhone pojawi się na rynku z ukrytą dopłatą związaną z AI.

Dla inwestorów najważniejsze pytanie brzmi, jak długo pamięć pozostanie towarem deficytowym.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Sektory i technologia

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.