Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Berkshire Hathaway ma ok. 397 mld USD w gotówce i bonach skarbowych. Czy szykuje się krach?

Redakcja InwestHub · 27 czerwca 2026 22:19

Berkshire Hathaway zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku z rekordowymi 397 mld USD w gotówce, ekwiwalentach gotówki oraz krótkoterminowych bonach skarbowych. To wzrost z ok. 373 mld USD na koniec 2025 roku i kwota odpowiadająca ponad jednej trzeciej wartości rynkowej spółki.

Duży zapas środków często skłania do dramatycznych interpretacji, jakoby Warren Buffett i Greg Abel przygotowywali się na krach. Takiej tezy nie da się jednak wyczytać wprost z samej gotówki. W praktyce chodzi raczej o to, że Berkshire ma trudność ze znalezieniem wystarczająco atrakcyjnych, dużych okazji inwestycyjnych po cenach obowiązujących na rynku.

Skąd wzięła się tak wysoka gotówka

Środki nie „urosły” w jednym kwartale. Berkshire jest netto sprzedawcą akcji przez ponad kilkanaście kolejnych kwartałów. Od końca 2022 roku spółka sprzedała akcje o łączną wartość ponad 150 mld USD więcej, niż kupiła.

W samym I kwartale 2026 roku Berkshire sprzedała akcje o ok. 8 mld USD więcej, niż kupiła. Pieniądze, które wypływają z portfela akcji i nie są od razu kierowane na nowe inwestycje, trafiają do bonów skarbowych, gdzie generują przyzwoitą rentowność do czasu podjęcia kolejnych decyzji.

Warto też odnotować, że Buffett otwarcie mówił o nastrojach rynkowych. Na corocznym spotkaniu w maju wskazywał, że ludzie są w bardziej „hazardowym” nastroju niż kiedykolwiek, a inwestorzy płacą coraz wyższe ceny za akcje oraz angażują się w krótkoterminowe instrumenty opcyjne i rynki prognoz.

Co mogłoby sprawić, że gotówka zacznie pracować

Greg Abel, który na początku 2026 roku objął funkcję prezesa po Buffettcie, nie siedział jednak bezczynnie.

Pod koniec maja Berkshire uzgodniła zakup dewelopera i budowniczego domów Taylor Morrison za ok. 8,5 mld USD łącznie z długiem. Transakcja wycenia spółkę na 72,50 USD za akcję. To pierwsza większa akwizycja Abela, ale wpisuje się w znany schemat Berkshire: kupowanie gotówką firm z branży cyklicznej, które w danym momencie są mniej „na fali”. Mimo to 8,5 mld USD to niewielka część zapasu 397 mld USD, więc sama transakcja nie zmienia obrazu skali.

Berkshire zgodziła się też zainwestować dodatkowe 10 mld USD w Alphabet w ramach podwyższenia kapitału przez tę spółkę technologiczną o 80 mld USD. To bardziej zauważalna kwota, ale nadal zbyt mała, by istotnie zmienić sytuację finansową Berkshire, której kapitalizacja sięga ok. 1,1 bln USD.

Kolejną dźwignią pozostają własne akcje Berkshire. W marcu Abel wznowił skup akcji własnych po raz pierwszy od maja 2024 roku, wydając ok. 234 mln USD. To niewielka kwota względem zgromadzonej gotówki, ale jednocześnie istotna zmiana po prawie dwuletniej przerwie. Abel wskazywał, że skoordynował moment decyzji z Buffett’em. Jednocześnie zasady Berkshire pozwalają na skup akcji tylko wtedy, gdy zarząd uzna, że cena jest poniżej wartości wewnętrznej spółki.

Kluczowe pytanie brzmi więc nie „czy” gotówka ma pracować, tylko „kiedy” oraz „w jakiej skali” pojawi się oferta, którą Berkshire uzna za wystarczająco atrakcyjną cenowo.

Czy zatem nadchodzi krach?

Nikt nie potrafi przewidzieć rynku. Sam stan gotówki na poziomie 397 mld USD nie jest jednoznacznym zapowiedzeniem spadków. Bardziej praktyczna interpretacja jest taka, że Berkshire nie znajduje na tyle dużych możliwości inwestycyjnych, by w istotny sposób zagospodarować kapitał — co pasuje do podejścia konsekwentnego inwestora na drogim rynku.

W rezultacie na razie akcjonariusze czekają. Na moment publikacji kurs akcji Berkshire w 2026 roku pozostawał w okolicach zera (w dużej mierze „płaski”), mimo że indeks S&P 500 w 2026 roku zyskał ok. 7%.

Jeśli ta różnica utrzyma się, a akcje Berkshire dalej będą wyraźnie odstawać od rynku, to kolejne decyzje o skupie akcji po niższej cenie mogą okazać się jedną z najefektywniejszych form wykorzystania zgromadzonej gotówki.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Dywidendy i akcje

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.