NextEra Energy kontra Dominion Energy: które podejście do dywidendy jest korzystniejsze?
NextEra Energy (NEE) jest jedną z największych firm z sektora użyteczności publicznej na świecie oraz jednym z największych podmiotów działających w obszarze energii słonecznej i wiatrowej. Po stronie działalności regulowanej spółka działa głównie w jednym stanie – na Florydzie. Firma wskazuje, że skala ma coraz większe znaczenie w branży energetycznej.
Dominion Energy (D) to spółka użyteczności publicznej działająca w kilku stanach. W ostatnich latach ograniczała inne obszary działalności i obecnie jest przede wszystkim regulowaną spółką dystrybucyjną energii elektrycznej. Jej działalność koncentruje się na trzech stanach: Wirginii, Północnej Karolinie i Południowej Karolinie.
Kluczowe jest też to, co dzieje się w Wirginii. Dominion ma regulatornie przyznany monopol w jednym z najważniejszych na świecie rynków centrów danych. Taki układ ma pozwalać firmie korzystać z rosnącego zapotrzebowania na energię, napędzanego przez rozwój sztucznej inteligencji.
W praktyce NextEra rozszerza zasięg geograficzny, a jednocześnie stawia na spodziewany wzrost popytu na energię elektryczną. To wydaje się sensownym ruchem – region działania Dominion leży „tuż nad” wschodnim wybrzeżem w stosunku do Florydy. Żadna z firm nie musi realizować tej transakcji, ale zakłada się, że przejęcie będzie od razu korzystne dla NextEra i pomoże poprawić perspektywy wzrostu.
Transakcja ma jeszcze długą drogę, zanim zostanie domknięta
Przejęcie ogłoszono w maju 2026 r., a spółki zakładają, że uzyskanie wszystkich wymaganych zgód regulacyjnych zajmie 12–18 miesięcy. Oznacza to, że z dużym prawdopodobieństwem przynajmniej przez rok Dominion pozostanie spółką publiczną.
W tym czasie Dominion będzie nadal wypłacać regularną dywidendę. Z tego względu inwestorom nie ma szczególnego powodu, by nie posiadać tych akcji.
Jak wygląda rozliczenie między akcjonariuszami
Po sfinalizowaniu transakcji każdy akcjonariusz Dominion ma otrzymać 0,8138 akcji NextEra za jedną akcję Dominion, a ponadto część jednorazowej dystrybucji gotówkowej o wartości 360 mln USD. Obecnie obie akcje poruszają się w dużej mierze w podobnym rytmie. NextEra jest notowana w okolicach 86 USD za akcję, a Dominion w okolicach 68 USD, czyli nieco poniżej ceny wynikającej z transakcji.
Jest jednak obszar, w którym widać wyraźną różnicę. Dominion ma dziś stopę dywidendy na poziomie 3,9%, a NextEra – 2,9%. Dla inwestorów, którzy zakładają, że transakcja dojdzie do skutku (co wydaje się prawdopodobne), zakup Dominion może zapewnić wyższy strumień dochodu do czasu zakończenia przejęcia. Po sfinalizowaniu przejęcia polityka dywidendowa NextEra stanie się standardem. Nie jest to jednak nic negatywnego, bo plan zakłada 6% rocznego wzrostu dywidendy.
Największe ryzyko: że transakcja nie zostanie dopięta
Oczywiście ryzyko polega na tym, że przejęcie nie dojdzie do skutku. W takim wypadku kurs akcji Dominion prawdopodobnie cofnąłby się do poziomu sprzed ogłoszenia transakcji. Oznaczałoby to spadek do okolic 63 USD za akcję, czyli około 7%. To raczej umiarkowane ryzyko spadku.
Wybór prostej strategii czy „granie na krawędzi”
Prawda jest taka, że kupno Dominion zamiast NextEra nie będzie raczej ruchem, który uczyni z inwestora milionera. Może jednak dołożyć do generowanego przez portfel strumienia dochodu w najbliższym roku lub nieco dłużej. Dla osób, które wolą utrzymać strategię możliwie prostą, zakup NextEra jest najwłaściwszym wyborem.
Jeżeli jednak inwestor jest gotów podjąć odrobinę większe ryzyko w zamian za nieco wyższy dochód, posiadanie Dominion może być warte rozważenia – zwłaszcza że przejęcie przez NextEra przechodzi przez kolejne etapy weryfikacji i kontroli.
Czy kupować akcje NextEra Energy już teraz?
Przed podjęciem decyzji o zakupie akcji NextEra Energy warto wziąć pod uwagę:
Zespół analityków Motley Fool Stock Advisor wskazał 10 – ich zdaniem – najlepszych spółek do kupienia dla inwestorów w tej chwili, przy czym NextEra Energy nie znalazła się w tym zestawieniu. Ich zdaniem spółki, które trafiły do rankingu, mogą w kolejnych latach przynieść bardzo wysokie zwroty.
Przykład: gdy Netflix trafił na tę listę 17 grudnia 2004 r., inwestując 1 000 USD w momencie rekomendacji, miałbyś 398 052 USD*. Albo gdy Nvidia znalazła się na liście 15 kwietnia 2005 r. – przy inwestycji 1 000 USD w momencie rekomendacji byłoby to 1 181 688 USD*.
Warto też pamiętać, że łączny średni zwrot Stock Advisor wynosi 892% – czyli wyraźnie więcej niż 205% dla S&P 500. Nie przegap najnowszej listy „top 10”, dostępnej w ramach Stock Advisor, ani dołącz do społeczności inwestorów budowanej przez indywidualnych inwestorów dla indywidualnych inwestorów.
Zobacz 10 spółek »
*Zwroty Stock Advisor na dzień 27 czerwca 2026.
Reuben Gregg Brewer nie ma pozycji w żadnej z wymienionych spółek. Motley Fool ma pozycje w i rekomenduje NextEra Energy. Motley Fool rekomenduje Dominion Energy. Motley Fool ma politykę ujawniania informacji.
Poglądy i opinie wyrażone w niniejszym tekście są poglądami i opiniami autora i nie muszą odzwierciedlać stanowiska Nasdaq, Inc.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.