Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Badanie: 2 na 5 Amerykanów uważa, że giełda służy tylko 1%

Redakcja InwestHub · 21 lipca 2026 15:02

Wśród Amerykanów utrzymuje się przekonanie, że giełda nie jest dla nich. W badaniu Harris Poll, przeprowadzonym wśród osób deklarujących wiedzę o gospodarce i zajmujących się inwestowaniem, 2 na 5 respondentów uznało, że rynek akcji służy głównie „top 1%”, czyli najbogatszym.

Ankieta pokazała też, że wielu badanych ma błędne założenia dotyczące związku między gospodarką a rynkiem akcji. Prawie 40% osób nie wiedziało, że gospodarka i giełda to nie to samo. Dwie trzecie ankietowanych błędnie uważało, że rosnący rynek akcji oznacza, iż rośnie cała gospodarka.

Mimo że gospodarkę wstrząsały takie wydarzenia jak pandemia Covid-19, wysoka inflacja i wojna w Iranie, rynek akcji zachowuje odporność. Jednocześnie część ekonomistów opisuje tę sytuację jako „K-shaped economy” — gospodarkę o kształcie litery K — gdzie przepaść między osobami o wyższych dochodach, których majątek urósł wraz z giełdą, a pracownikami, którzy mają coraz mniejszą siłę przebicia wobec rosnących cen, pogłębia się.

Dow Jones jest wyżej o 9% od początku roku, a „tech-heavy” Nasdaq rośnie o 12,5% w tym samym okresie. Po silnym odbiciu po krótkich spadkach na początku wojny w Iranie szczególnie mocno widać rajd związany ze sztuczną inteligencją. Z kolei wcześniejsze umacnianie się spółek ma działać jak „rosnący przypływ podnoszący wszystkie łodzie”. W czerwcu SpaceX ogłosiło największą w historii ofertę publiczną akcji (IPO). OpenAI i Anthropic planują kolejne duże IPO w ciągu najbliższego roku.

Rośnie też znaczenie nierównego podziału zysków z giełdy. Połowa wartości rynku akcji przypada najzamożniejszym 1% Amerykanów, a dolne 50% posiada zaledwie 1% rynku.

W opublikowanych we wtorek danych z Biura Statystyki Pracy (Bureau of Labor Statistics) inflacja w czerwcu nieco wyhamowała, do 3,5%. Spadek wiązano m.in. z krótkim amerykańsko-irańskim zawieszeniem broni, które obniżyło ceny energii. Mimo to inflacja wciąż jest wyższa niż poziom 2,4% sprzed wojny.

Mimo rekordów na giełdzie ankietowani częściej oceniali sytuację negatywnie albo nie potrafili ocenić, jak wygląda. Połowa badanych uważała, że dzisiejszy rynek akcji jest słaby, lub nie wiedziała, jak sobie radzi. Jeszcze większy odsetek respondentów (60%) twierdził, że gospodarka USA jest słaba, albo nie potrafił wskazać, jak rynek przekłada się na gospodarkę.

Jednocześnie część osób zaczyna inwestować wcześniej niż poprzednie pokolenia. Wpływ mają niepewność gospodarcza oraz rosnąca popularność handlu online. Choć większość inwestorów podchodzi do tematu ostrożnie i wybiera strategie nastawione na długoterminowe inwestowanie, część decyduje się na ryzykowniejsze zakłady, takie jak inwestycje w startupy związane ze sztuczną inteligencją, kryptowaluty oraz day-trading (handel dzienny).

Badanie sugeruje, że wielu Amerykanów jest gotowych podejmować ryzykowniejsze decyzje niż tylko obstawianie samego rynku akcji. Jedna trzecia respondentów deklarowała, że wolałaby uzyskiwać „wyższe zwroty finansowe” dzięki większemu nastawieniu na hazard niż na dzisiejszy rynek akcji. Ten odsetek rośnie do 46% wśród milenialsów i do 44% wśród przedstawicieli pokolenia Gen Z.

Badanie zostało przeprowadzone online w dniach 9–11 lipca przez Harris Poll na ogólnokrajowo reprezentatywnej próbie 2 154 dorosłych w USA. 1 667 osób deklarowało pewien poziom inwestowania.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Budowa portfela

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.