Rekord Dow i spadek ropy po ogłoszeniu przez Trumpa porozumienia USA–Iran w sprawie wznowienia szlaku przez Cieśninę Ormuz
Poniedziałkowe notowania przyniosły wyraźny zwrot nastrojów na giełdach: globalne indeksy poszły w górę, a jednocześnie ropa staniała. Dow Jones Industrial Average wzrósł o 607 punktów, czyli o 1,2%, i osiągnął nowy rekord śróddzienny. S&P 500 zyskał 1,3%, a Nasdaq Composite zakończył sesję 2,2% wyżej.
Na rynku surowców kontrast był jeszcze silniejszy. Ropa WTI rozliczana na koniec sesji spadła o 6% do 79,72 USD za baryłkę. Kontrakty Brent na sierpień zakończyły się na 82,74 USD za baryłkę po przecenie o ponad 5% — to poziom niewidziany od początku marca i około 30% poniżej szczytu 119,50 USD osiągniętego w szczycie konfliktu. Równolegle spadły także ceny europejskiego gazu ziemnego.
Zwyżki na akcjach miały szeroki zasięg geograficzny. W Azji Kospi w Korei Południowej podskoczył o 5,2%, a japoński Nikkei 225 urósł o 5% i ustanowił rekord śróddzienny. W Europie panregionalny Stoxx 600 wzrósł o 0,6%.
Donald Trump ogłosił w niedzielnym wpisie w mediach społecznościowych, że porozumienie jest kompletne i umożliwia ponowne otwarcie Cieśniny Ormuz. Zadeklarował też „bezpłatne” otwarcie szlaku oraz natychmiastowe zdjęcie amerykańskiej blokady morskiej. W poniedziałkowej rozmowie z CNBC wiceprezydent JD Vance ocenił, że Cieśnina Ormuz ma pozostać otwarta w formule „bez opłat” na dłuższy okres.
Premier Pakistanu Shehbaz Sharif poinformował, że formalne memorandum porozumienia ma zostać podpisane w Szwajcarii w piątek. Jednocześnie obserwatorzy rynku zwracali uwagę, że wciąż wiele spraw nie jest rozstrzygniętych — w szczególności kwestie związane z irańskimi ambicjami nuklearnymi mają, według relacji rynkowej, zostać doprecyzowane w kolejnych negocjacjach.
Cieśnina Ormuz odpowiada za około jedną piątą światowego morskiego przepływu ropy i skroplonego gazu ziemnego. Iran ograniczał w dużej mierze dostęp do przejścia od czasu rozpoczęcia działań zbrojnych, co podbijało ceny energii na rynkach globalnych. W ostatnich tygodniach spadki cen ropy zaczęły się już wcześniej, gdy Trump wielokrotnie sygnalizował postęp w rozmowach dyplomatycznych.
W piątek opublikowane przez irańskie media państwowe szczegóły projektu porozumienia przełożyły się na przecenę: WTI zniżkowała o 2,5% do 85,47 USD za baryłkę, a Brent spadł o 2,2% do 88,40 USD.
Spadek kosztów energii przyniósł ulgę także w temacie inflacji. Rentowności rządowych obligacji zaczęły globalnie zniżkować. W Stanach Zjednoczonych rynek przestawił wyceny tak, by odzwierciedlały mniejsze prawdopodobieństwo podwyżki stóp procentowych jeszcze przed końcem roku.
W tym tygodniu inwestorzy będą także śledzić pierwszy występ Kevina Warsh’a w roli przewodniczącego Rezerwy Federalnej — jego pierwsze posiedzenie decyzyjne dotyczące stóp jest wpisane do kalendarza. Choć nie oczekuje się zmiany kosztu pieniądza, rynek chce ocenić jego podejście do inflacji oraz sposób prowadzenia banku centralnego.
Dyskusje o CL na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.