Wilson z Morgan Stanley: wzrost cen ropy głównym ryzykiem dla giełdy
Michael Wilson, strateg Morgan Stanley, wskazał ponowny gwałtowny wzrost cen ropy jako największe ryzyko dla amerykańskich akcji. Zalecił wykorzystanie akcji spółek energetycznych jako zabezpieczenia portfeli przed takim scenariuszem.
Kolejny wzrost cen ropy może podbić rentowność obligacji i ostatecznie zmusić Rezerwę Federalną (Fed) do działania. Przewodniczący Fedu Kevin Warsh dąży do sprowadzenia inflacji z powrotem do celu.
„W tym momencie reakcja będzie w większym stopniu po stronie Fedu niż Departamentu Skarbu USA. Nie mamy większych wątpliwości, że Fed ostatecznie zareaguje, ale prawdopodobnie dopiero po wystąpieniu dodatkowej niestabilności na rynkach” — powiedział Wilson.
Cena ropy Brent wzrosła o około 30% od początku lipca i wynosi obecnie około 93 USD za baryłkę. Do zwyżki przyczyniły się ponowne walki na Bliskim Wschodzie oraz opóźnienia w zawarciu stałego porozumienia pokojowego między USA a Iranem.
Rentowność 30-letnich obligacji skarbowych USA wzrosła w ubiegłym tygodniu do poziomu zbliżonego do najwyższego od niemal dwóch dekad. W odpowiedzi Departament Skarbu USA zwiększył skalę skupu własnych obligacji.
Wilson zauważył, że akcje tracą więcej, gdy ropa drożeje, niż zyskują, gdy jej cena spada. Z tego powodu stabilne ceny surowca stają się dla rynku coraz ważniejsze. Strateg zalecił wykorzystanie akcji spółek energetycznych jako zabezpieczenia przed ewentualnym skokiem cen ropy.
Akcje ExxonMobil Holdings Corp. i Chevron Corp. wzrosły w tym roku o ponad 30%, czyli ponad dwukrotnie więcej niż indeks S&P 500.
Wilson podtrzymał również preferencję dla tak zwanych spółek wysokiej jakości. Chodzi o firmy, które mają bardziej stabilne wyniki, wysokie marże oraz sprawnie prowadzą działalność.
Większy udział takich spółek w indeksie S&P 500 pomógł ograniczyć jego straty podczas lipcowej wyprzedaży wywołanej przez spółki z sektora półprzewodników. W piątek indeks zamknął sesję na poziomie niższym o mniej niż 2% od rekordu.
Struktura indeksu jest także jednym z powodów, dla których Wilson preferuje amerykańskie akcje zamiast ich zagranicznych odpowiedników. Jego zdaniem spółki produkujące układy scalone w najbliższym czasie raczej nie odzyskają pozycji lidera na rynku.
Dyskusje o CL na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.