Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Apple, Goldman Sachs i Chevron napędzają Dow — z zupełnie różnych powodów

Redakcja InwestHub · 16 lipca 2026 08:52

Dow Jones Industrial Index (^DJI) w lipcu praktycznie nie drgnął. Jego liderzy wyraźnie oderwali się od reszty.

Apple prowadzi w lipcu. Kurs spółki wzrósł w tym miesiącu o ponad pół biliona dolarów wartości rynkowej — zbliżając się do wyceny na poziomie 5 bln USD po raz pierwszy — i w środę ustanowił swój 15. śróddzienny rekord w 2026 r.

Amazon (AMZN), Microsoft (MSFT) i Nvidia (NVDA) również są w tym miesiącu na plusie, bo trwa odbicie spółek megakapitalizacji zapoczątkowane pod koniec czerwca. Mimo to Technology (XLK) pozostaje najsłabszym sektorem lipca, co pokazuje, jak skoncentrowana jest ta zwyżka.

Po mocnym skoku ponad wcześniejszy rekord Apple musi utrzymać poziom 315 USD, aby potwierdzić przełamanie z poniedziałku.

Goldman Sachs jest drugi w lipcu po wybiciu ponad czerwcowy rekord po wynikach. Kurs wzrósł już o ponad 150% od dołka z okresu po „Liberation Day” w kwietniu, a lipniowa hossa pomaga pchnąć Financial Services (XLF) niemal do remisu z Communication Services (XLC) w walce o najlepszy sektor miesiąca.

Ten ruch nie ogranicza się tylko do Goldmana. Członek Dow, JPMorgan (JPM), również ustanowił we wtorek swój pierwszy rekord od czerwca po tym, jak spółka opublikowała najwyższy kwartalny zysk w historii amerykańskiej bankowości.

Goldman ma też dodatkowy wpływ na Dow. Przy ponad 1 100 USD jest zdecydowanie najwyżej wycenianą spółką w indeksie — co daje jej największe oddziaływanie w indeksie ważonym ceną. Wybicie utrzyma się, dopóki kurs pozostanie powyżej ok. 1 120 USD.

Chevron domyka ten trójpodział. Spółka straciła nieco ponad 20% w trzy miesiące po marcowym szczycie pod koniec marca, zanim w lipcu zaczęło się odbicie na rynku ropy oraz wśród spółek energetycznych.

Energy (XLE) jest w tym miesiącu trzeci wśród sektorów, a Chevron odbił z ok. 165 USD do poziomu tuż poniżej 50-dniowej średniej kroczącej w okolicach 182 USD. W środę spółka otworzyła notowania blisko tego poziomu, po czym zaczęła zniżkować — co oznacza jej trzeci z rzędu nieudany atak na linię.

Przebicie ponad 50-dniową średnią sprowadzi z powrotem do gry poziom 190 USD, natomiast zamknięcie poniżej 180 USD może skierować kurs w stronę 200-dniowej średniej kroczącej w okolicach 173 USD.

Choć technicznie Salesforce (CRM) jest w lipcu na czwartej pozycji, to dokłada kolejny wymiar do lipcowego zestawienia liderów, ponieważ spółka wciąż wraca na ścieżkę wzrostu.

Druga połowa lipca pokaże, czy te ruchy oznaczają trwałą zmianę w układzie liderów, czy tylko wczesnomiesięczną rotację.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Budowa portfela

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.