Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Amazon zwróci części klientów część z 600 mln USD zwrotu ceł

Redakcja InwestHub · 6 sierpnia 2026 02:05

W lutym 2026 roku Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych unieważnił cła wprowadzone przez prezydenta Donalda Trumpa. Zgodnie z orzeczeniem rząd powinien zwrócić przedsiębiorstwom 166 mld USD pobranych opłat celnych. Telekonferencje spółek po zakończeniu drugiego kwartału pokazują, ile pieniędzy otrzymały one w wyniku tego orzeczenia i co zamierzają zrobić z tymi środkami.

Amazon (NASDAQ: AMZN) otrzymał z tego tytułu 600 mln USD. Dyrektor finansowy spółki Brian Olsavsky poinformował podczas telekonferencji po publikacji wyników, że Amazon zamierza przekazać część pieniędzy niewielkiej grupie klientów, którzy zapłacili określone opłaty importowe wynikające z ceł.

Kwota otrzymana przez Amazon jest stosunkowo niewielka w porównaniu ze zwrotami uzyskanymi przez inne duże spółki. Apple (NASDAQ: AAPL) poinformowało, że zwrot ceł odpowiadał za 2 punkty procentowe z jego marży brutto wynoszącej 50,1%. W kwietniu Ford podał, że ma otrzymać 1,3 mld USD zwrotu ceł.

Olsavsky wyjaśnił, że ograniczona wysokość zwrotu Amazona wynika z niewielkiego bezpośredniego wpływu ceł na spółkę.

„Po pierwsze, nasze zespoły wykonały dużo pracy, kupując zapasy z wyprzedzeniem i rozmieszczając je wcześniej, aby uniknąć kosztów ceł. Po drugie, w przypadku zdecydowanej większości produktów sprzedawanych w naszym sklepie nie jesteśmy formalnym importerem, ponieważ importem i opłacaniem odpowiednich ceł zwykle zajmują się dostawcy” — powiedział podczas telekonferencji. „W przypadkach, w których cła rzeczywiście zwiększyły nasze koszty, w dużej mierze wzięliśmy je na siebie, zamiast przenosić je na klientów”.

Kto otrzyma zwrot od Amazona?

Amazon nie sprecyzował, jaka część z 600 mln USD trafi do klientów. Spółka poinformowała jednak, że zidentyfikowała „ograniczony zestaw sytuacji”, w których przeniosła opłaty importowe na kupujących.

„Kiedy otrzymamy te zwroty, skontaktujemy się bezpośrednio z klientami, których to dotyczy, i automatycznie zwrócimy im pieniądze” — powiedział Olsavsky. „W pozostałych przypadkach, podobnie jak inni duzi sprzedawcy detaliczni, wykorzystamy te środki na dalsze utrzymywanie niskich cen dla klientów”.

Według danych przywołanych przez CNBC od początku 2025 roku do września ceny na Amazonie wzrosły średnio o 5,7%. To znacznie więcej niż w Walmart (NASDAQ: WMT) i Target (NYSE: TGT), gdzie w tym samym okresie ceny zwiększyły się o 1,7%.

Sprzedaż Amazona opiera się jednak na działalności niezależnych sprzedawców. Odpowiadają oni za ponad 60% wszystkich sprzedanych sztuk produktów i także odczuli skutki ceł.

Amazon jest jedną z niewielu spółek, które zapowiedziały bezpośrednie zwroty dla klientów dotkniętych cłami, nawet jeśli takich przypadków będzie niewiele.

Walmart ma otrzymać 2,4 mld USD zwrotu ceł. Dyrektor finansowy spółki John David Rainey powiedział podczas ostatniej telekonferencji po wynikach, że firma zamierza wykorzystać te środki, aby „inwestować w klienta i w ceny”. Nie zapowiedział jednak zwrotów za podwyżki cen wprowadzone w 2025 roku.

„Będziemy nadal koncentrować się na tym, aby wspierać naszych członków i klientów w tych warunkach” — powiedział Rainey.

Costco (NASDAQ: COST) również nie zapowiedziało jeszcze wypłat gotówki. Dyrektor generalny Ron Vachris powiedział podczas telekonferencji w maju: „Naszym planem jest zwrócenie członkom w jakiejś formie tej części ceł, która została na nich przeniesiona”.

W przypadku Costco korzyść ma pojawić się jednak w postaci przyszłych cen, a nie zwrotów za zakupy dokonane wcześniej.

Niektóre firmy nie zamierzają przekazywać zwrotów ceł konsumentom. Apple, które według szacunków otrzyma 2,2 mld USD, poinformowało o inwestycjach w produkcję w Stanach Zjednoczonych, ale nie wspomniało o możliwych rabatach ani wypłatach dla klientów.

Nintendo, które w marcu pozwało rząd federalny w sprawie części zwrotu ceł, odpiera pozew zbiorowy. W pozwie zarzucono spółce, że bezprawnie czerpie korzyści z zawyżonych cen wynikających z ceł, jeśli nie przekaże zwrotu klientom.

„Nintendo lub jeden z jego sprzedawców ustalał cenę każdego produktu, a konsumenci decydowali, czy warto ją zapłacić” — napisali prawnicy Nintendo we wniosku o oddalenie pozwu.

„Osoby, które kupiły produkty Nintendo, otrzymały dokładnie to, za co się umówiły i zapłaciły: konsolę, grę lub akcesorium po cenie zaakceptowanej przez obie strony. Pieniądze zapłacone przez powodów stanowiły cenę zakupu towarów, których chcieli i które otrzymali”.

Z około 166 mld USD przeznaczonych na zwroty w maju i czerwcu wypłacono około 71 mld USD — wynika z danych Tax Foundation. Choć głównymi beneficjentami zwrotów są przedsiębiorstwa, konsumenci ponieśli znaczną część kosztów ceł. W 2025 roku dodatkowe obciążenie podatkowe przeciętnego amerykańskiego gospodarstwa domowego wyniosło z tego powodu około 1 000 USD.

W marcu przedstawiciele Izby Reprezentantów Rosa DeLauro, Frank Mrvan i Angie Craig przedstawili projekt ustawy Tariff Relief for Consumers Act. Przepisy wymagałyby od firm, które otrzymają ponad 5 mln USD zwrotu ceł, bezpośredniego przekazania pieniędzy konsumentom.

Projekt trafił do Komisji Izby Reprezentantów ds. Sposobów i Środków (House Committee on Ways and Means), gdzie nadal się znajduje.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.