Długoterminowe perspektywy Targetu (NYSE: TGT) wyraźnie różnią się od sytuacji innych dużych amerykańskich sieci handlowych. Akcje spółki straciły 40% w ciągu ostatnich pięciu lat. W tym samym okresie indeks S&P 500 wzrósł o 75%, notowania Walmartu (NYSE: WMT) zwiększyły się o 128%, a akcje Costco (NASDAQ: COST) zyskały 109%.
Inwestorzy od lat zwracają uwagę na znacznie mniejszą skalę działalności Targetu w porównaniu z Walmartem i Costco. W ubiegłym roku Walmart odnotował przychody w wysokości 576 mld USD, Costco – 199 mld USD, a Target – 104 mld USD. Przychody Targetu spadły w tym okresie o 2%. Przychody Walmartu wzrosły o około 5%, a Costco zwiększyło je o 8% w swoim ostatnim roku obrotowym.
Target twierdzi, że odbudowuje swoją pozycję. W krótkim terminie znajduje to potwierdzenie w wynikach. W ostatnim kwartale przychody wzrosły o prawie 7%, do 22,4 mld USD. Jednocześnie zysk na akcję spadł o 24%, do 1,71 USD. Powodem były wyższe koszty sprzedaży, ogólnego zarządu i administracji, które pochłonęły korzyści wynikające ze wzrostu sprzedaży.
Inwestorzy zareagowali również z ostrożnością na powołanie wieloletniego menedżera Michaela Fiddelke na stanowisko dyrektora generalnego. Dotychczasowy dyrektor generalny Brian Cornell został przewodniczącym rady dyrektorów. Cornell był obwiniany za większość problemów Targetu z ostatnich kilku lat. Fiddelke musi udowodnić, że zmiana kierownictwa była dobrą decyzją.
Target zaczął odrabiać część długoterminowego spadku kursu. Od początku tego roku akcje spółki wzrosły o 58%. Jeśli Target opublikuje kolejny relatywnie dobry kwartał, może odrobić większą część 40-proc. spadku z ostatnich pięciu lat.
Dyskusje o COST na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.