Akcje zyskują dzięki AI, inwestorzy nerwowo czekają na rozmowy pokojowe
Światowe akcje rosły w środę po tym, jak dobre wyniki spółek i odnowione zainteresowanie firmami technologicznymi wyniosły dzień wcześniej Wall Street na rekordowe poziomy. Nadzieje na postęp w sprawie otwarcia cieśniny Ormuz wywołały presję na rentowność obligacji, czyli dochód, jaki inwestor może uzyskać z ich posiadania.
Wall Street miała rozpocząć sesję od niewielkich wzrostów. Kontrakty terminowe na Nasdaq rosły o 0,2%, a na S&P 500 zyskiwały 0,5%. We wtorek indeks S&P 500 osiągnął rekordowy poziom.
Europejskie akcje lekko rosły, gdy inwestorzy czekali na sygnały postępu w negocjacjach między Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Ogólnoeuropejski indeks STOXX 600 zyskiwał 0,3%.
Prezydent USA Donald Trump powiedział, że jego administracja odbyła z Iranem „bardzo dobre rozmowy” podczas całodniowych negocjacji. Wzmocniło to nadzieje, że trwający od pięciu miesięcy konflikt może zbliżać się do końca.
Akcje producenta leków Novo Nordisk, jednej z największych europejskich spółek pod względem kapitalizacji rynkowej, spadały o 4,2%. Rozczarowująca sprzedaż leku odchudzającego Wegovy przysłoniła fakt, że wyniki za drugi kwartał wyraźnie przekroczyły oczekiwania analityków.
Notowania HSBC spadały o prawie 3%, dzień po publikacji wyników. Inwestorzy analizowali reakcje analityków na przedstawione dane.
Nowe dowody na wysokie wydatki na infrastrukturę sztucznej inteligencji pomogły podnieść japoński indeks Nikkei o 3,7%, do najwyższego poziomu od 23 lipca. Rynek w Korei Południowej kontynuował zmienną passę i zakończył sesję wzrostem o 3,8%.
Najszerszy indeks światowych akcji MSCI rósł o 0,4%.
Mimo dobrych nastrojów akcje producenta układów scalonych AMD spadały o 7% w handlu przed otwarciem giełdy, po wcześniejszej zniżce o 8,8% w handlu po sesji. Wyniki spółki przekroczyły szacunki analityków, ale nie sprostały bardzo wysokim oczekiwaniom inwestorów.
Akcje SpaceX, firmy zajmującej się sztuczną inteligencją i technologiami satelitarnymi, spadały o 10% w handlu przed otwarciem giełdy. Inwestorów niepokoiły wysokie nakłady inwestycyjne, które pochłaniały cały przepływ pieniężny spółki.
Wysokie koszty mocy obliczeniowej sprawiają, że jest to powtarzający się problem całego sektora sztucznej inteligencji. Jednocześnie rośnie koszt pożyczania pieniędzy przez firmy z tej branży.
„SpaceX nadal bardzo dobrze radzi sobie pod względem działalności operacyjnej, ale jej ambitny program inwestycyjny niemal na pewno będzie wymagał pozyskania dodatkowego kapitału w średnim lub długim terminie” – powiedział Chris Weston, szef działu analiz brokera Pepperstone.
Obligacje umacniają się
Cena ropy Brent rosła o ponad 1 USD, czyli 1,26%, do 80,34 USD za baryłkę. To wciąż znacznie mniej niż lipcowy szczyt na poziomie 102 USD za baryłkę. Ropa amerykańska drożała o 14 centów, do 76,24 USD za baryłkę, po doniesieniach o atakach na saudyjski statek na Morzu Czerwonym.
Nastroje wspierały informacje z Kataru, że mediatorzy robią postępy w działaniach mających zakończyć wojnę między USA a Iranem. Nie przedstawiono jednak szczegółów.
John Oh, ekonomista zajmujący się rynkiem energii w CBA, powiedział, że przepływ statków przez cieśninę Ormuz okazał się bardziej odporny, niż początkowo zakładano. Na podstawie danych śledzenia statków oszacował, że w ubiegłym tygodniu mógł on osiągnąć 40–45% poziomu sprzed wojny.
„Szacujemy, że ruch statków musi powrócić jedynie do 50–60% poziomu sprzed wojny, aby na światowych rynkach ropy pojawiła się nadpodaż” – napisał w nocie. Dodał, że pomaga to wyjaśnić, dlaczego kontrakty terminowe na ropę Brent spadły do poziomu 70-kilku USD.
Taka sytuacja częściowo zmniejszyła obawy dotyczące inflacji i wsparła obligacje na całym świecie. Rentowność 10-letnich obligacji skarbowych USA wynosiła 4,627%, wobec 4,747% podczas zeszłotygodniowego szczytu.
Kolejne dane z amerykańskiej gospodarki będą uważnie obserwowane przez Rezerwę Federalną. Chodzi między innymi o piątkowy raport z rynku pracy oraz publikowane w przyszłym tygodniu dane o inflacji – powiedział James Rossiter, szef działu analiz globalnej gospodarki w TD Securities.
Jeśli Rezerwa Federalna przejdzie od utrzymywania stóp procentowych bez zmian do cyklu ich podwyżek, „rynki zareagują gwałtownie” – ocenił Rossiter.
Rynki obniżyły również prawdopodobieństwo podwyżki stóp procentowych Fed we wrześniu. Spadło ono z 67% do 57%.
Jeff Schmid, prezes oddziału Rezerwy Federalnej w Kansas City, wykorzystał wtorkowe wystąpienie, aby opowiedzieć się za bardziej restrykcyjną polityką pieniężną. Jego zdaniem pomogłaby ona sprowadzić inflację z powrotem do celu banku centralnego na poziomie 2%.
Euro umacniało się o 0,1%, do 1,15406 USD, pozostając tuż poniżej niedawnego sześciotygodniowego maksimum na poziomie 1,1559 USD. Dolar lekko zyskiwał wobec jena i kosztował 157,61 JPY. Nad rynkiem wciąż wisiała groźba interwencji walutowej.
Sekretarz skarbu USA Scott Bessent powiedział, że jest przekonany, iż prezes Banku Japonii Kazuo Ueda „zrobi to, co najlepsze” dla japońskiej gospodarki. Rynki odebrały te słowa jako zachętę do dalszych podwyżek stóp procentowych w Japonii.
Japonia i Stany Zjednoczone przeprowadziły w ubiegłym tygodniu rzadką wspólną interwencję polegającą na kupnie jena. Zadeklarowały też dalsze działania, jeśli okażą się konieczne do wsparcia japońskiej waluty.
Na rynkach surowców spadek rentowności obligacji pomógł złotu, które nie przynosi odsetek. Jego cena rosła o 2,7%, do 4 185 USD za uncję.
Dyskusje o AMD na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.