3 rzeczy do obserwowania na giełdzie w nadchodzącym tygodniu
Rynki wznowią notowania po weekendzie z okazji Juneteenth, a kolejny tydzień zapowiada się jako intensywny. Fed w środę utrzymał stopy procentowe na poziomie referencyjnym bez zmian, ale bardziej jastrzębie prognozy sugerują możliwą podwyżkę w dalszej części roku. Jednocześnie ramy dotyczące wygaszania konfliktu USA z Iranem wyraźnie odsunęły ceny ropy od marcowych i wcześniejszych maksimów w 2026 r., co łagodzi jedną z dużych obaw o inflację.
Na tym tle tydzień przynosi dwa duże raporty kwartalne oraz publikację z sektora bankowego. W większości lat taka aktualizacja pomaga oszacować, ile gotówki największe banki mogą zwrócić akcjonariuszom, choć w tym roku sytuacja jest bardziej złożona.
1. FedEx i kondycja gospodarki globalnej
FedEx (NYSE: FDX) opublikuje wyniki fiskalnego czwartego kwartału we wtorek po zamknięciu notowań. Firma jest już po zmianie struktury: 1 czerwca zakończyła wydzielenie swojej działalności less-than-truckload (LTL) – transportu drobnicowego – do osobnej, publicznej spółki. W efekcie FedEx pozostał jako podmiot typu pure-play, skoncentrowany na dostawach paczek oraz ekspresowych usługach.
Na reakcję rynku nie powinny wpłynąć wyłącznie liczby. FedEx obsługuje wysyłki i ładunki dla firm z niemal każdej branży, więc komentarz spółki bywa traktowany jako wskazówka, w którą stronę idzie szersza koniunktura.
W marcu, gdy FedEx raportował poprzednio, segment Federal Express zwiększył zysk operacyjny o 21% rok do roku. Jednocześnie zarząd podniósł roczną skorygowaną prognozę zysku do przedziału 19,30–20,10 USD na akcję.
Teraz kluczowe pytanie brzmi, czy ta dynamika utrzymała się w kolejnych miesiącach i co firma powie o popycie w dalszej części roku.
Warto też obserwować konkurencyjną dynamikę. Amazon (NASDAQ: AMZN) niedawno uruchomił usługę shipping less-than-truckload dla podmiotów zewnętrznych, rozszerzając obecność w obszarze, który przez lata był domeną FedEx i innych rywali. Kurs jest wyceniany na około 17 razy zysk, co oznacza, że jest tam miejsce na wzrost, jeżeli prognozy dla popytu i wyników się utrzymają.
2. Micron i boom na pamięci pod AI
Micron Technology (NASDAQ: MU) opublikuje wyniki fiskalnego trzeciego kwartału w środę po zamknięciu notowań. Producent chipów pamięci wchodzi w ten raport w pobliżu historycznego maksimum – kurs spółki jest w 2026 r. wyżej o blisko 300%.
Głównym motorem jest sztuczna inteligencja: centra danych uruchamiające modele potrzebują ogromnych ilości pamięci o wysokiej przepustowości, które Micron dostarcza. Dodatkowo napięta podaż przekłada się na wzrost cen oraz zysków.
W fiskalnym drugim kwartale, raportowanym w marcu, przychody Micron wzrosły niemal trzykrotnie rok do roku do rekordowych 23,86 mld USD, a skorygowany zysk na akcję wyniósł 12,20 USD wobec 1,56 USD rok wcześniej.
Zarząd wskazał też, że fiskalny trzeci kwartał może być jeszcze większy: przychody na poziomie około 33,5 mld USD oraz skorygowany zysk na akcję rzędu około 19,15 USD.
„W erze AI pamięć stała się dla naszych klientów aktywem strategicznym i inwestujemy w globalną bazę wytwórczą, aby wspierać rosnące zapotrzebowanie”, powiedział Sanjay Mehrotra, CEO, w komunikacie z wyników fiskalnego drugiego kwartału.
Akcje są notowane mniej więcej przy 53-krotnym mnożniku zysku. To relatywnie wysoka wycena, która może wyraźnie się obniżyć, jeśli tempo wzrostu zysków będzie trwale tak wysokie, jak zapowiada zarząd. Ryzyko dotyczy też cykliczności: spółka historycznie bywa narażona na nadpodaż po okresach bardzo dobrego popytu, co zwykle uderza w ceny.
Wtorko-środowe wyniki i prognozy powinny pokazać inwestorom, czy obecny rajd kursu ma jeszcze przestrzeń.
3. Stress test banków przeprowadzany przez Fed
W środę po zamknięciu notowań Federal Reserve opublikuje wyniki corocznego stress testu, który ma ocenić, czy 32 duże banki byłyby w stanie nadal udzielać kredytów w trakcie bardzo silnej recesji. Scenariusz w tym roku jest szczególnie wymagający: zakłada wzrost stopy bezrobocia do 10% oraz spadek cen domów o 30%. Dodatkowo zakłada się jeszcze większe załamanie – o 39% – w wartościach komercyjnych nieruchomości.
Dla inwestorów w banki taka publikacja ma realne znaczenie, ponieważ pomaga określić bufor kapitałowy, który każdy bank musi utrzymywać, a zwykle także to, jaką część kapitału może zwrócić akcjonariuszom. W tym roku jednak jest inaczej: Fed zapowiedział, że wyniki za 2026 r. nie zmienią wymogów kapitałowych, które pozostaną zamrożone do 2027 r., gdy instytucja przeprowadza przegląd modeli wykorzystywanych w testach.
Mimo to stress test jest dobrą weryfikacją kondycji całego systemu kredytowego dla gospodarstw domowych i firm. Bank, który w teście wypadnie słabo, będzie przyciągał uwagę rynku. Dla długoterminowych inwestorów w sektorze finansowym warto to obserwować również wtedy, gdy w tym roku nie musi przełożyć się to na konkretne wypłaty.
Która z zapowiedzi ma największe znaczenie?
Wszystkie trzy wydarzenia będą ważne w nadchodzącym tygodniu, ale zdaniem inwestorów największą wagę może mieć raport Micron z 24 czerwca. Ma on dać czytelniejszy obraz popytu związanego z AI. Jeśli komentarz zarządu nie będzie sugerował przyspieszenia, może to osłabić optymizm wokół „AI trade”. Wiele spółek z tego segmentu jest wycenianych tak, jakby boom dopiero wchodził w początkową fazę, więc rynek będzie szukał potwierdzenia.
Aktualizacja FedEx również ma znaczenie, ale bardziej jako sygnał o kondycji całej gospodarki niż jako osobny punkt odniesienia dla samego kursu.
Z kolei stress test finansowy warto śledzić, bo może dostarczyć wglądu w odporność największych banków. Na ten moment inwestorzy liczą też na to, że publikacja przyniesie uspokojenie nastrojów.
Dyskusje o AMZN na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.