Długo oczekiwany debiut Shein może nastąpić najwcześniej w połowie sierpnia. Sprzedawca odzieży w modelu fast fashion chce wejść na giełdę w Hongkongu przy wycenie zaledwie 30–40 mld USD. To znacznie mniej niż 98 mld USD, które spółka była warta w 2022 roku, a dokładniej 98,2 mld USD. Wycena Shein spadła już do 64 mld USD w prywatnych rundach finansowania przeprowadzonych w 2023 roku oraz w kwietniu 2024 roku.
Nadchodzący debiut Shein wygląda mniej jak strategiczna szansa biznesowa, a bardziej jak próba zakończenia niedokończonych spraw.
Na wycenę Shein wpływają przede wszystkim dwa czynniki. Pierwszym jest dochodzenie Federalnej Komisji Handlu (FTC) dotyczące możliwych naruszeń praw konsumentów. Jego wynik może działać zarówno na korzyść spółki, jak i przeciwko niej. Łatwiej byłoby to zignorować, gdyby podstawowe wyniki Shein były zgodne z oczekiwaniami.
Tak jednak nie jest. Przychody spółki wzrosły w 2025 roku zaledwie o 8 proc. do 42 mld USD, podczas gdy rok wcześniej zwiększyły się o 20,7 proc. Wraz z wygaśnięciem zwolnienia celnego de minimis dla przesyłek o wartości poniżej 800 USD towary Shein zostały obciążone cłami od 10 proc. do 87,5 proc. Uderza to mocno zarówno w sprzedaż, jak i w koszty działalności. Przychody Shein w Stanach Zjednoczonych spadły w kwartale o 14,3 proc. do 2,04 mld USD. Spółka odnotowała również stratę związaną z cłami w wysokości 99 mln USD.
FTC ani Shein nie ujawniły, jakich konkretnie praktyk dotyczy dochodzenie. Komisja zwykle bada między innymi wprowadzające w błąd ceny i twierdzenia marketingowe, ukryte opłaty, tłumienie lub fałszowanie opinii, zasady wysyłki i zwrotów oraz kwestie ochrony prywatności danych. Shein była już wcześniej publicznie krytykowana w tych obszarach, ale nie potwierdzono, który z nich stał się przyczyną obecnego dochodzenia.
Dochodzenie FTC zwiększa już i tak rozbudowaną listę kwestii związanych z przestrzeganiem przepisów na całym świecie. W lipcu 2025 roku francuskie władze zawarły ze spółką ugodę o wartości 40 mln EUR, czyli około 46 mln USD, dotyczącą praktyk cenowych i twierdzeń związanych z ochroną środowiska. Francuski organ ochrony danych nałożył na Shein osobną karę w wysokości 150 mln EUR za praktyki związane z uzyskiwaniem zgód na pliki cookie, od której spółka się odwołuje. W czerwcu organy regulacyjne nałożyły kolejne kary w łącznej wysokości 22,5 mln EUR, związane z potwierdzeniami zamówień oraz ujawnianiem informacji umożliwiających prześledzenie pochodzenia produktów. Unia Europejska wszczęła również formalne postępowanie na podstawie aktu o usługach cyfrowych (Digital Services Act), dotyczące potencjalnych zagrożeń związanych z nielegalnymi produktami oraz uzależniającym projektem platformy.
Wszystko to znajduje bezpośrednie odzwierciedlenie w wynikach finansowych. Koszty realizacji zamówień wzrosły do 13 proc., a ich łączna wartość sięgnęła niemal połowy przychodów. Wydatki marketingowe zwiększyły się o 31,4 proc. do 1,43 mld USD.
Wycena jest najważniejszym pojedynczym wskaźnikiem potencjału i perspektyw spółki. Spadek wyceny Shein to jak dotąd najbardziej wyraźny sygnał, że inwestorzy uwzględniają w cenie akcji narastające obciążenia regulacyjne i kosztowe sprzedawcy odzieży w modelu fast fashion, a nie jego historię wzrostu.
Ostateczna wycena oraz termin debiutu nie zostały jeszcze ustalone. Jeżeli zakres dochodzenia FTC zostanie ujawniony przed ustaleniem ceny, oferta może zostać wyceniona jeszcze niżej. Inwestorzy będą także obserwować, czy podwyżki cen w Stanach Zjednoczonych pomogą ustabilizować kapitalizację rynkową Shein, czyli łączną wartość jej akcji.
Najpierw Shein musi jednak uzyskać zgodę władz w Pekinie na debiut w Hongkongu. Wcześniejsze próby wejścia na giełdy w Nowym Jorku i Londynie zakończyły się niepowodzeniem właśnie z tego powodu.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.