Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Warsh: 700 mld USD na AI obniży ceny, koledzy ostrzegają o trwałej inflacji

Redakcja InwestHub · 10 lipca 2026 17:55

8 lipca opublikowano protokół z czerwcowego posiedzenia Federalnego Komitetu Otwartego Rynku (FOMC). To pierwszy protokół opublikowany odkąd Kevin Warsh objął stanowisko przewodniczącego Rezerwy Federalnej.

Protokół pokazuje zwiększoną czujność członków banku centralnego wobec ryzyka inflacji. Wzrost cen w tym roku był częściowo napędzany przerwami w handlu morskim ropą spowodowanymi wojną w Iranie oraz utrzymującymi się taryfami.

Jednocześnie pojawiła się wyraźna obawa dotycząca rozbudowy infrastruktury AI. Cztery największe amerykańskie firmy technologiczne — Amazon, Meta, Microsoft i Alphabet — inwestują co najmniej 700 mld USD w centra danych i niezbędny sprzęt, w tym półprzewodniki. Protokół stwierdza, że "wielu uczestników" uważa, iż utrzymujący się silny popyt na infrastrukturę AI najprawdopodobniej będzie wywierać presję na wzrost cen produktów technologicznych i kosztów energii.

Protokół zauważa też, że "większość uczestników" sądzi, iż intensywne wydatki biznesowe na AI "mogą przyczynić się do bardziej trwałych presji inflacyjnych". Oznacza to, że zamiast jednorazowego skoku cen, wydatki na AI mogą powodować stały trend wzrostowy cen.

Nie wszyscy jednak się z tym zgadzają. "Niektórzy uczestnicy" przyjęli argument, że adopcja AI zwiększy wydajność i podaż, co z czasem obniży inflację.

Mimo tych dyskusji FOMC wstrzymał się od zmian stóp procentowych. Podstawowa stopa procentowa pozostaje w przedziale 3,50–3,75%, niezmieniona od grudnia. Inwestorzy z Wall Street nadal oczekują jednak podwyżki o ćwierć punktu procentowego jeszcze w tym roku.

Kevin Warsh przyznał, że napływ wydatków na AI jest imponujący, ale utrzymuje, że w dłuższej perspektywie rozbudowa mocy produkcyjnych złagodzi presje cenowe. "Szok związany z AI prowadzi do boomu w wydatkach inwestycyjnych. Najpierw widzimy to po stronie popytu, ale jestem przekonany, że w pewnym momencie zobaczymy to po stronie podaży" — powiedział na dorocznym forum Europejskiego Banku Centralnego w czerwcu.

Prezes Fed w Nowym Jorku John Williams wskazał, że wydatki powiązane z AI stanowią trwałe źródło popytu, które może zmusić bank centralny do zaostrzenia polityki monetarnej. "Jeśli to stworzy utrzymany impuls popytu względem podaży w kontekście inflacji, to uważam, że nie można tego zignorować" — powiedział na wydarzeniu Nowy Jork Fed 9 lipca.

Koszty dla konsumentów związane z rozbudową infrastruktury AI zaczynają być widoczne. W ostatnim miesiącu Apple podniósł ceny MacBooków i iPadów co najmniej o 150 USD, tłumacząc decyzję niedoborem chipów, który podniósł koszty pozyskania kluczowych komponentów.

W skrócie: w Fed panuje podział — część członków obawia się, że masowe inwestycje w AI mogą podtrzymywać inflację, a inni liczą na to, że wzrost wydajności i podaży w dłuższym terminie obniży presję cenową.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Makro i gospodarka

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.