Wskaźnik ulubiony przez Petera Lyncha znów „zieleni się” dla spółek technologicznych
W sektorze technologicznym od dłuższego czasu ścierały się dwie konkurujące narracje. Najpierw pojawiły się obawy, że sztuczna inteligencja (AI) może zautomatyzować fragmenty branży oprogramowania. Potem inwestorzy zaczęli się zastanawiać, czy boom na wydatki związane z AI utrzyma się na tyle długo, by uzasadniać dzisiejsze wyceny.
Mimo że wciąż trwa inwestowanie w infrastrukturę pod AI, efekty w notowaniach wielu spółek były nierówne. Jednocześnie nastroje na rynku często wahają się zbyt mocno w obie strony. Jedna z zasad, którą promował legendarny menedżer Fidelity Magellan, Peter Lynch, sugeruje, że wahadło może znów zacząć przechylać się na korzyść spółek technologicznych.
Peter Lynch i jego sygnał — „zielone światło”
Peter Lynch pozostaje jedną z ikon inwestowania na Wall Street. Przez 14 lat zarządzania funduszem Fidelity Magellan (w latach 1977–1990) wypracował średnio 29,2% rocznego zwrotu. Jego klasyczna książka „One Up on Wall Street” pokazywała, że inwestorzy indywidualni mogą osiągać lepsze wyniki niż profesjonaliści, jeśli skupiają się na firmach, które rozumieją, oraz zwracają uwagę na kilka sprawdzonych sygnałów.
Jednym z najbardziej znanych spostrzeżeń Lyncha dotyczyło insider buying, czyli zakupów akcji przez osoby mające dostęp do informacji o spółce.
„Insiderzy mogą sprzedawać swoje akcje z dowolnej liczby powodów, ale kupują je tylko z jednego: uważają, że cena wzrośnie”.
Dziś ta idea zyskuje nowe znaczenie.
Co dzieje się na rynku: kto kupuje, a kto nie
28 insiderów kupiło akcje spółek wchodzących w skład State Street Technology Select Sector SPDR ETF (NYSEARCA: XLK) w ostatnich 6 miesiącach. To najwyższa liczba w historii tego zestawienia. Liczba zakupów jest dwukrotnie większa niż na początku roku i przekracza poprzedni rekord 25 z 2011 roku. Rok wcześniej akcje kupowało zaledwie 5 insiderów.
Jednocześnie ważne jest zachowanie perspektywy. Zakupy insiderów są wartościowe, bo menedżerowie rozumieją swoje firmy lepiej niż inwestorzy z zewnątrz. Znają plany dotyczące produktów, popyt klientów, trendy w rekrutacji i sposób alokacji kapitału, zanim kwartalne wyniki ujawnią pełny obraz. Jednak insiderzy mogą też się mylić: presja konkurencyjna, spowolnienie wzrostu przychodów albo pogarszająca się sytuacja w branży potrafią przeważyć nawet nad pewnością zarządu.
Lynch nie sugerował, by po każdej transakcji insiderów kupować „w ciemno”. Traktował takie sygnały jako potwierdzenie, które warto sprawdzić.
Równie istotne może być to, kto nie kupuje mimo spadków kursów. Insiderzy w sześciu spółkach z grupy Magnificent 7 sprzedali więcej akcji, niż kupili, a w przypadku czterech z nich — Amazon (AMZN), Meta Platforms (META), Microsoft (MSFT) i Nvidia (NVDA) — nie odnotowano żadnych zakupów na otwartym rynku od ponad dwóch lat.
Jak czytać takie sygnały w praktyce
Nawet jeśli pojawia się zachęcający sygnał, warto zanim zaangażować kapitał przeanalizować m.in. wzrost przychodów, jakość zysków, generowanie wolnych przepływów pieniężnych (free cash flow), wskaźniki wyceny, pozycję konkurencyjną oraz kondycję bilansu. Porównywanie tych danych z wynikami rówieśników z branży pozostaje równie ważne jak śledzenie transakcji insiderów.
Kluczowa myśl
Zasada Petera Lyncha dotycząca insider buying dostarcza dziś jednego, pozytywnego sygnału dla inwestorów w technologie: menedżerowie dobrowolnie inwestują własne pieniądze poprzez zakupy na otwartym rynku w tempie niewidzianym od około 15 lat, co może sugerować, że bieżące wyceny niedoszacowują przyszłe perspektywy. To nie oznacza jednak, że spółki technologiczne z pewnością zaraz wyraźnie pójdą w górę ani że każda firma automatycznie zasługuje na kupno.
EnergyX i boom na lit — do 16 lipca
Spółka EnergyX przebiła prywatną wycenę 1 mld USD i dołączyła do grona amerykańskich firm prywatnych wartych miliard dolarów. Wejście w inwestycję w EnergyX jest możliwe wyłącznie do 16 lipca. Zainteresowanie deklaruje już ponad 50 000 osób, a także podmioty takie jak General Motors i POSCO.
Powód dużego zainteresowania: technologia EnergyX ma pozwalać odzyskiwać nawet 3x więcej litu niż metody tradycyjne. Rynek zakłada, że popyt na lit ma wzrosnąć 5x względem obecnych poziomów produkcji do 2040.
Dyskusje o AMZN na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.