Waller z Fed poprze utrzymanie stóp we wrześniu, jeśli inflacja nadal będzie hamować
Christopher Waller, członek zarządu Rezerwy Federalnej, powiedział w czwartek, że poprze pozostawienie docelowego przedziału stopy funduszy federalnych na poziomie 3,50–3,75% podczas posiedzenia Federalnego Komitetu Otwartego Rynku (FOMC) zaplanowanego na 15–16 września. Warunkiem jest, by napływające w ciągu najbliższych dwóch tygodni dane nadal potwierdzały spadek inflacji. Waller wypowiadał się podczas rozmowy Reuters NEXT Newsmaker Interview w Waszyngtonie.
Po jego słowach rentowności amerykańskich obligacji skarbowych spadły do najniższych poziomów sesji, a kontrakty terminowe na indeks S&P 500 poszły w górę. Inwestorzy ograniczyli oczekiwania dotyczące wrześniowej podwyżki stóp. Rynek kontraktów na stopę funduszy federalnych i transakcji swap wyceniał szanse na podwyżkę mniej więcej po równo.
Wypowiedź Wallera była wyraźnie bardziej uzależniona od danych niż jastrzębi ton przewodniczącego Fed Kevina Warsha podczas konferencji w Jackson Hole 28 sierpnia. Warsh sygnalizował wtedy, że wyższe stopy mogą być konieczne, jeśli inflacja bazowa nie zacznie wyraźnie się poprawiać. Po jego wystąpieniu wyceniane przez rynek prawdopodobieństwo wrześniowej podwyżki wzrosło z około 35% do mniej więcej 60–66%.
Waller, wypowiadając się dla Reutersa, podkreślił, że tempo spadku inflacji od lutego jest „zachęcające”. Jednocześnie 12-miesięczna inflacja bazowa PCE, czyli wskaźnik cen wydatków konsumpcyjnych po wyłączeniu najbardziej zmiennych kategorii, wynosi nadal 3,3%. To znacznie więcej niż cel FOMC ustalony na poziomie 2%.
Gubernator Fed nie wykluczył jednak podwyżki. „Jeśli inflacja okaże się wysoka, rozważyłbym podwyżkę stóp” — powiedział Waller. Dodał, że jego zdaniem polityka pieniężna tylko nieznacznie ogranicza obecnie łączny popyt, dlatego nawet niewielkie przyspieszenie inflacji może skłonić go do poparcia bardziej restrykcyjnej polityki. Waller zaznaczył również, że na jego wrześniowy głos „w dużym stopniu wpłyną” dane o inflacji CPI za sierpień. Ten pojedynczy odczyt może więc przesądzić o całej debacie dotyczącej stóp.
Waller zwrócił także uwagę na planowaną przez Departament Handlu zmianę metodologii szacowania opłat za usługi finansowe. Jego zdaniem może ona obniżyć 12-miesięczną inflację PCE o „kilka dziesiątych punktu procentowego”. Określił tę zmianę jako „pożądaną korektę pomiaru”. Wyjaśnił, że ceny usług nierynkowych, które są szacowane zamiast bezpośrednio obserwowane, odpowiadały za około połowę lipcowego wzrostu bazowego wskaźnika PCE. W efekcie inflacja bazowa może wyglądać gorzej, niż faktycznie ocenia ją Waller.
W ostatnich tygodniach zmieniło się również otoczenie rynkowe. Bank HSBC podniósł prognozę rentowności dwuletnich obligacji skarbowych USA na koniec 2026 roku do 4,20% z 3,85%, a prognozę rentowności obligacji dziesięcioletnich zwiększył do 4,65% z 4,30%. Bank uzasadnił te zmiany bardziej jastrzębią perspektywą Fed, jak wynikało z opublikowanego w czwartek raportu Investing.com.
HSBC ocenia obecnie, że prawdopodobieństwo podwyżki o 25 punktów bazowych we wrześniu jest „niemal równe” prawdopodobieństwu pozostawienia stóp bez zmian. Jeden punkt bazowy to 0,01 punktu procentowego. Bank opisał debatę w FOMC jako znajdującą się „na granicy rozstrzygnięcia”.
Jan Hatzius, główny ekonomista Goldman Sachs, nadal oczekuje pozostawienia stóp bez zmian. „Podwyżka we wrześniu jest możliwa, jeśli dane CPI i PPI za sierpień okażą się wyższe, ale nadal zakładamy, że bazowa inflacja CPI i PCE wyniesie w sierpniu około 0,2% i że FOMC pozostanie przy niezmienionych stopach” — powiedział Hatzius, jak cytował go Morningstar.
Opublikowana w czwartek analiza Investing.com wskazała, że wrześniowa podwyżka stóp może wzmocnić sezonowy „efekt września” na rynku akcji, potencjalnie narażając indeks S&P 500 na krótkoterminową korektę o 5%. Goldman Sachs utrzymuje jednocześnie prognozę, że indeks zakończy rok na poziomie 8 000 punktów.
Przed decyzją Fed rynek czekają dwa ważne odczyty. Dane o zatrudnieniu poza rolnictwem w USA za sierpień zostaną opublikowane w piątek, 4 września. Waller spodziewa się, że nie będą one znacząco odbiegać od ostatnich trendów, ale zaskakujący wynik może zmienić jego ocenę sytuacji.
Jeszcze ważniejszy będzie raport CPI za sierpień, zaplanowany na czwartek, 11 września, czyli tydzień przed ogłoszeniem decyzji FOMC. Waller wskazał ten odczyt jako decydujący dla swojego głosu. Dane potwierdzające dalszy spadek inflacji umocnią jego poparcie dla pozostawienia stóp bez zmian. Wysoki odczyt może natomiast skłonić go do poparcia podwyżki.
Przy ocenie HSBC, że oba scenariusze są niemal równie prawdopodobne, oraz założeniu Goldman Sachs dotyczącym umiarkowanego miesięcznego odczytu bazowego CPI na poziomie 0,2%, raport CPI za sierpień z 11 września może stać się dla rynku faktycznym werdyktem w sprawie stóp jeszcze przed rozpoczęciem posiedzenia Fed.
Dyskusje o FOMC na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.