Po wczorajszym zjeździe o 4% dzisiaj tylko lekko pod kreską, a od początku roku i tak jest już 32% na plusie! Kurs 11 wygląda jak chwila oddechu przed kolejną pompą — ja spokojnie trzymam i nawet dokupiłem. Co dalej, jeszcze urost i księżyc czy realizacja zysków?