Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Tom Lee z Fundstrat: lipiec może być mocniejszy dla akcji, bo wyceny są bardziej uzasadnione

Redakcja InwestHub · 10 lipca 2026 20:27

Tom Lee z Fundstrat wrócił na antenę CNBC z konkretną prognozą dla akcji w USA. Po nerwowym czerwcu wskazuje, że lipiec może oznaczać zwrot w górę.

Lee opiera tę tezę na jednym kluczowym spostrzeżeniu. Nawet mimo że SPDR S&P 500 ETF Trust (SPY) był do 2 lipca na plusie o 9,22% od początku roku, wskaźnik ceny do zysków (P/E) skurczył się od stycznia o 1,1 pełnego „turnu”. To jego zdaniem oznacza, że rynek ma więcej miejsca, by zyski dogoniły wyceny, a same mnożniki mogłyby jeszcze wzrosnąć.

Dlaczego czerwiec był ważny

Lee zwraca uwagę, że czerwiec pod tym względem był nierówny. W ujęciu ostatniego miesiąca SPY spadł o 1,95%. Indeks zmienności CBOE (VIX) 25 czerwca sięgnął poziomu 19,95, a potem wycofał się do 15,56 do 6 lipca.

Wycena i zyski: prosty rachunek dla prognozy na lipiec

W rozmowie z Scottem Wapnerem na CNBC Lee powiedział, że obecne P/E rynku jest niższe niż w styczniu o 1,1 pełnego „turnu”. Jednocześnie oczekuje, że wyniki za II kwartał znów zaskoczą in plus.

Taki zestaw — wyższe zyski przy niższych mnożnikach — ma być paliwem dla rajdu.

Lee podał też liczbowy scenariusz dla końca roku.

Jaką skalę wzrostu Lee widzi do końca roku

Lee stwierdził, że poziom 8 000 odpowiadałby mniej więcej 20-krotności zysków z 2026 roku w wysokości 400. Uznał to za „niski” szacunek i dodał, że mnożnik P/E mógłby wynieść 22 lub więcej.

W takim układzie — przy realizacji scenariusza po stronie zysków — „wypukłość” do końca roku, według niego, może prowadzić nawet do zakresu 8 400–8 800.

Co mówią inne banki o zyskach w S&P 500

Ten sposób myślenia pojawia się też w prognozach innych strategów. Goldman Sachs wskazał pod koniec czerwca inwestycje w AI oraz stabilną gospodarkę jako kluczowe czynniki wzrostu zysków S&P 500. Citigroup z kolei podniósł cel dla S&P 500 na koniec roku do 8 100, również opierając się na tezie o wzrostach zysków napędzanych przez AI.

Są też głosy sceptyczne. Cory Cramer z serwisu Seeking Alpha kwestionuje, że prognozowany wzrost zysków o 27% w 2026 roku jest „w dużej mierze mylący” i opiera się na efektach księgowych.

Dlaczego „przegrywający menedżerowie” mogą wzmacniać ruch

Lee wskazał również wiatr w plecy po stronie pozycjonowania. Powiedział, że tylko 23% menedżerów funduszy osiąga wyniki lepsze niż duży indeks spółek wzrostowych (large-cap growth index). Według niego to najniższy wynik w prawie pięciu latach.

Jego zdaniem ta różnica wyników może skłonić zarządzających do „gonienia” wyników w lipcu — czyli do kupowania spadków.

Takie zachowanie widać też w przepływach kapitału: SPY odnotował napływ netto 24,95 mld USD w tygodniu spadkowym pod koniec czerwca. Analitycy techniczni sygnalizowali też możliwość uformowania się na ETF sygnału „golden cross”.

Uwaga: sierpień–październik może wyglądać jak rynek niedźwiedzi

Mimo optymizmu na lipiec Lee stawia też ważne zastrzeżenie. Na CNBC powiedział, że między teraz a końcem roku może pojawić się coś, co będzie „przypominać rynek niedźwiedzi”. Wskazał dwa możliwe źródła presji: po pierwsze, gdy rynek będzie sprawdzać, jak nowy przewodniczący Fed podchodzi do ram inflacyjnych; po drugie, w miarę stopniowego uwalniania akcji SpaceX, co może ograniczać płynność.

Porównał to do sytuacji z początku 2026 roku. W okresie luty–kwiecień spadek wyniósł tylko 7%, ale i tak odczuwano go jako rynek niedźwiedzi, a VIX na chwilę osiągnął 31,65 27 marca.

Dobre zabezpieczenia, nawet gdy VIX spada

Lee zauważył, że część instytucji zabezpiecza się przed wahaniami, mimo że VIX schodzi niżej. Wskazano, że instytucje aktywnie budują strategie ubezpieczeniowe na SPY i QQQ (put-spread collars), a indeks SKEW CBOE rośnie nawet wtedy, gdy VIX dryfuje w dół.

Co obserwować dalej

Najbliższe sprawdziany to sezon wyników za II kwartał, który potwierdzi lub obali tezę Lee o pozytywnych zaskoczeniach po stronie zysków, oraz komunikaty Fed dotyczące tempa ewentualnych obniżek stóp po tym, jak dane z rynku pracy po czerwcu wypadły słabo.

Jako punkt odniesienia wspomniano też podobny, zorientowany na zyski scenariusz z JPMorgan. Bank przedstawił byczy wariant z celem około 8 900 na koniec roku, co może stanowić benchmark dla liczb Lee. Lee opisuje jednak wąskie okno czasowe — a druga połowa roku ma wyglądać bardziej nerwowo niż pierwsza.

EnergyX: nowy „unicorn” wyceniony na ponad 1 mld USD i deadline 16 lipca

Amerykański startup właśnie przeskoczył prywatną wycenę 1 miliarda USD, dołączając do prywatnych spółek wycenianych na miliardy dolarów, takich jak OpenAI i ByteDance. W przeciwieństwie do tych firm, w EnergyX można zainwestować już teraz — ale tylko do 16 lipca.

Ponad 50 000 osób już to zrobiło, podobnie jak globalni giganci, tacy jak General Motors i POSCO.

Skąd tak duże zainteresowanie: zastrzeżona technologia EnergyX ma odzyskiwać nawet 3 razy więcej litu niż tradycyjne metody. To istotne, bo popyt na lit ma wzrosnąć do poziomu 5 razy większego niż obecna produkcja do 2040.

EnergyX: inwestorzy „na wczesnym etapie” mają czas przed 16 lipca

Równolegle pojawiła się informacja o amerykańskim startupie EnergyX, który przekroczył prywatną wycenę 1 mld USD. Firma jest opisywana jako producent litu, a do czasu 16 lipca inwestorzy mają mieć możliwość wejścia do tej inwestycji.

Według przekazu zainteresowanie wynika z technologii EnergyX, która ma odzyskiwać nawet 3 razy więcej litu niż tradycyjne metody. Wskazano też, że zapotrzebowanie na lit ma wzrosnąć do poziomu 5 razy większego niż obecne poziomy produkcji do 2040.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Budowa portfela

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.