Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Tom Lee: akcje Nvidii wciąż są tanie mimo wzrostu kursu

Redakcja InwestHub · 28 sierpnia 2026 16:41

Tom Lee z Fundstrat pozostaje zdecydowanie pozytywnie nastawiony do Nvidii (NASDAQ: NVDA). Analityk uważa, że lider rynku układów dla sztucznej inteligencji nadal jest tani, mimo silnego wzrostu kursu po publikacji wyników. Prognozy dotyczące zysków i przychodów rosną bowiem szybciej niż wskaźnik wyceny akcji.

Tworzy to nietypową sytuację. Nvidia, jako jedna z największych spółek giełdowych, notuje trzycyfrowy wzrost, a jednocześnie jej wskaźnik ceny do zysku (P/E), pokazujący, ile inwestorzy płacą za jednostkę zysku spółki, nadal się obniża.

„Najbardziej wyróżnia się to, że wskaźnik wyceny Nvidii wciąż jest bardzo niski. Prognozy dla spółki zostały mocno podniesione, ale kurs akcji za nimi nie nadążył. W rezultacie wskaźnik P/E nadal spada” — powiedział Lee w wywiadzie dla CNBC.

Jego stanowisko zyskało dodatkowe poparcie po publikacji wyników Nvidii za drugi kwartał. Przychody wzrosły o 106%, do 96,2 mld USD, a skorygowany zysk na akcję zwiększył się o 111%, do 2,22 USD. Przychody segmentu Data Center sięgnęły 89 mld USD, co oznacza wzrost o 117% i potwierdza utrzymującą się siłę wydatków na infrastrukturę sztucznej inteligencji.

Nvidia prognozuje, że w trzecim kwartale osiągnie około 108 mld USD przychodów. Po publikacji wyników oraz przedstawieniu lepszych długoterminowych perspektyw akcje spółki wzrosły w czwartek o 8,7%. Pomogło to ograniczyć obawy, że wydatki na sztuczną inteligencję zbliżają się do szczytu.

Fundstrat określił wzrost przychodów Nvidii przekraczający 100% jako zdumiewający. Lee ocenił natomiast, że Nvidia pomoże we wzroście całego segmentu spółek związanych ze sztuczną inteligencją.

Ważnym czynnikiem wpływającym na wycenę może stać się sytuacja w dalszej perspektywie. Nvidia oczekuje, że w roku fiskalnym 2028 jej przychody wzrosną o około 70%. To znacznie więcej niż wzrost zakładany przez analityków z Wall Street. Popyt nadal jest ograniczany przez dostępną podaż, a nie przez liczbę zamówień klientów.

Fundstrat ocenił wcześniej w tym tygodniu, że prognoza przychodów Nvidii na 2028 rok może pomóc akcjom spółki powrócić do historycznych maksimów.

Dalsza ocena perspektyw Nvidii będzie zależeć od tego, czy spółka zdoła szybko przełożyć wyjątkowo wysoki popyt na wyniki finansowe. Inwestorzy powinni zwracać uwagę na wzrost przychodów w roku fiskalnym 2028, sprzedaż w segmencie Data Center oraz marżę brutto, czyli część przychodów pozostającą po odjęciu bezpośrednich kosztów produkcji.

Marża brutto Nvidii w drugim kwartale wyniosła 75%. Może ona znaleźć się pod presją rosnących kosztów pamięci. Ograniczenia po stronie podaży mogą z kolei zmniejszyć skalę popytu, który spółka będzie w stanie faktycznie zaspokoić.

Jeśli prognozy zysków będą nadal rosły szybciej niż kurs akcji Nvidii, argument o jej niskiej wycenie zyska na sile. Słabsze wydatki na sztuczną inteligencję, spadek marż lub wzrost niższy od oczekiwań — szczególnie przy trudniejszych porównaniach z poprzednimi okresami — osłabiłyby tę ocenę.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.