Jutro może być syf, bo przy słabym PKB i wysokiej inflacji giełda dostanie po głowie, a Nvidia jeszcze dorzuci wyniki po sesji. Kurs już kręci się koło 211 dolarów, więc oczekiwania chyba są napompowane. Wyszedłem częściowo, bo przy takim zestawie danych łatwo o zjazd i kolejne dno
Odpowiedzi (10)
jak inflacja nie odpuści to całe to ai poleci na glebę
Ja tam dokupiłem małą transzę, bo spółka nadal ma paliwo na północ!
Nvidia znowu robi za wyrocznię rynku, haha, a leszcze czekają na cud po konferencji
Sam wynik niewiele powie bez reakcji rynku i komentarza zarządu. Przy obecnej cenie bardziej patrzyłbym na oczekiwania niż na sam nagłówek raportu. Nie spieszyłbym się z decyzją w pierwszych minutach po publikacji.
Wszyscy już widzą rakietę, a wystarczy jedna ostrożna uwaga i będzie ubieranko na całego
wyniki wyniki a potem i tak sypia jak zawsze
Ile właściwie musi pokazać Nvidia, żeby rynek uznał raport za dobry? Sam wzrost kursu o 3% dzisiaj już chyba sporo dyskontuje
czemu kurs rosnie przed wynikami skoro inflacja nadal taka wysoka?
moim zdaniem fundy ubijaja kurs przed wynikami zeby zebrac taniej. jak zwykle drobni maja sie bac a gruby czeka
kreciki już tłumaczą każdy ruch jako akumulację, a jak spadnie, to będzie „zdrowa korekta” haha