TEAM, SPT i FLYW rosną po chłodniejszych danych o inflacji. Co się dzieje?
W środę w popołudniowej sesji kilka spółek z segmentów oprogramowania i płatności wyraźnie wzrosło. Ruch nastąpił po „miękkim” odczycie wskaźnika PPI (Producer Price Index, czyli inflacji cen producenta), który uspokoił inwestorów i zmniejszył obawy o ograniczenie budżetów w całej branży.
Inflacja hurtowa spadła w czerwcu o 0,3% wobec oczekiwań na poziomie 0,0% (czyli bez zmiany). Do tego doszło wcześniejsze, zaskakująco duże wyhamowanie inflacji konsumenckiej, gdy ceny spadły o 0,4% w poprzedniej sesji. Ten ciąg potwierdzeń chłodzenia inflacji odsunął w centrum uwagi wcześniejsze sygnały dotyczące „capex reprioritization” (przekierowania nakładów inwestycyjnych) po ostrzeżeniu związanym z IBM.
Mniej inflacji oznacza niższą presję na to, by Fed utrzymywał wysokie stopy procentowe. Gdy dochodowości amerykańskich obligacji skarbowych spadają, rosną wyceny spółek wzrostowych, bo ich wartość w dużej mierze zależy od przyszłych przepływów pieniężnych. Takie dane mogą więc działać „mechanicznie” na kursy.
Na tym tle odnotowano m.in. następujące ruchy kursów:
- Atlassian (NASDAQ:TEAM) wzrósł o 3,5%.
- Sprout Social (NASDAQ:SPT) wzrósł o 4,2%.
- Flywire (NASDAQ:FLYW) wzrósł o 5,1%.
Flywire (FLYW) – co widać na kursie
Akcje Flywire są dość zmienne. W ostatnim roku spółka miała 15 notowań z ruchem przekraczającym 5% w jedną lub drugą stronę. Dzisiejszy skok sugeruje, że rynek uznał tę informację za istotną, ale bez zmiany ogólnej oceny spółki w sposób fundamentalny.
Ostatni duży ruch kursu Flywire miał miejsce 7 dni temu, gdy spadł o 4,1% po tym, jak prezydent Donald Trump ogłosił, że rozejm z Iranem jest „zakończony” i zapowiedział możliwe kolejne uderzenia. To przełożyło się na wzrost cen ropy i wyższe rentowności obligacji, a na sesji ucierpiały spółki z wysokimi mnożnikami.
Dlaczego oprogramowanie reaguje na stopy procentowe
Spółki software’owe zalicza się do tzw. „long-duration growth”, czyli spółek wzrostowych o długim horyzoncie wartości. Ich wyceny opierają się na zyskach i przepływach pieniężnych spodziewanych w odległej przyszłości. Gdy rosną rentowności obligacji, rośnie stopa dyskontowa, a to najszybciej obniża wyceny spółek z „drogimi” prognozami.
Wzmocnieniem ruchu była rotacja „risk-off” (odpływ kapitału z ryzyka): przy napięciach geopolitycznych inwestorzy wycofywali się z najdroższego segmentu nastawionego na dynamikę i pęd (momentum), a pieniądze trafiały do energii oraz spółek defensywnych. Software nie ma bezpośredniego związku z ropą jako surowcem, ale w takim otoczeniu rynkowym wyceny tego sektora i jego rola jako źródła finansowania podczas ograniczania ryzyka często stają się ofiarą takich zmian.
Wyniki na przestrzeni roku
Od początku roku Flywire rośnie o 35,4%. Kurs spółki wynosi 18,82 USD i wyznaczył nowy szczyt w ujęciu 52 tygodni. Jednocześnie inwestor, który 5 lat temu kupił akcje Flywire warte 1 000 USD, dziś widziałby wartość na poziomie 612,07 USD.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.