Strategy sprzedała 3 588 BTC za ok. 216 mln USD, by wypłacić dywidendy. Czy biznes się sypie?
Strategy (NASDAQ: MSTR) przestawiła działalność z oprogramowania na Bitcoin i dzięki temu stała się rozpoznawalna wśród inwestorów krypto. Firma przez kilka lat gromadziła BTC, stając się jednym z jego największych posiadaczy. Jednocześnie emitowała uprzywilejowane akcje, z których inwestorzy otrzymują wysokie dywidendy o z góry określonej (stałej) stopie zwrotu.
Ostatnio szef Strategy, Michael Saylor, potwierdził, że spółka sprzedała 3 588 BTC za ok. 216 mln USD, aby sfinansować dywidendy z uprzywilejowanych akcji i uzupełnić rezerwę gotówkową. To ważny moment dla inwestorów, aby ocenić, na ile trwały jest w praktyce model biznesu Strategy.
Dlaczego sprzedaż BTC przez Strategy jest istotna
Strategy ma silny „podmuch”, gdy rośnie cena Bitcoina. Wraz ze wzrostem kursu rośnie też wartość jej portfela BTC, a notowania spółki bywały w przeszłości notowane z dużymi premiami w relacji do wartości samych rezerw w Bitcoinie. W takich warunkach spółce udawało się praktycznie „drukować gotówkę”, pozyskując środki przez emisję akcji lub zaciąganie pożyczek, finansując dywidendy i kolejne zakupy BTC, co napędzało mechanizm przypominający koło zamachowe.
Ale od ubiegłorocznego szczytu ceny Bitcoina spadają. Teraz zwykłe akcje Strategy notują mniej więcej w linii z wartością rezerw BTC spółki i dalej tracą na wartości, gdy BTC zniżkuje. Innymi słowy, ten mechanizm kręci się w drugą stronę, a dotychczasowe wsparcie staje się obciążeniem. Sprzedaż BTC przez Strategy — poniżej jej kosztu nabycia (75 476 USD za BTC) — nie jest dobrym sygnałem.
Czy biznes się psuje? Jeszcze nie.
Zbyt wcześnie, by stwierdzić, że model biznesu Strategy przestaje działać. Ta ostatnia sprzedaż stanowiła niewielką część, mniej niż 1% łącznych rezerw BTC spółki. Jednocześnie zaczynają pojawiać się pierwsze oznaki problemów. Jeśli Bitcoin będzie nadal spadał, Strategy może być zmuszona do sprzedaży większej ilości BTC, aby pozyskać środki na realizację zobowiązań. W takim scenariuszu sytuacja byłaby jeszcze gorsza, bo spółka mogłaby potrzebować sprzedać więcej BTC, aby uzyskać tę samą kwotę gotówki.
Powszechna zasada inwestowania mówi, by kupować tanio i sprzedawać drogo. W przypadku Strategy może jednak częściej dochodzić do sytuacji, w której spółka kupowała po wysokich cenach i teraz musi sprzedawać po niskich, żeby wywiązać się z dywidend. To co najmniej czerwona flaga. W najgorszym scenariuszu mogłoby to sugerować, że model biznesu Strategy jest wadliwy w sposób zasadniczy.
Model zbudowany na Bitcoinie — aktywie o dużej zmienności — musi działać we wszystkich warunkach, a nie tylko wtedy, gdy ceny idą w jedną stronę. Nie da się też przewidzieć, w którym kierunku będzie podążał Bitcoin w przyszłości. W „erze krypto” nie było jeszcze długotrwałej recesji, ponieważ okres pandemii był zbyt krótki. Co jeśli Bitcoin będzie potrzebował jeszcze pięciu lat, aby osiągnąć nowe maksima?
Ochrona przed ryzykiem jest równie ważna jak gonienie za wzrostem. Nowa potrzeba sprzedaży BTC to ryzyko, o którym inwestorzy powinni myśleć, zanim zdecydują, czy warto kupować akcje Strategy.
Dyskusje o BTC-USD na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.