Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

State Street: wyniki za II kwartał 2026, rekordowe opłaty i podniesiona prognoza na cały rok

Redakcja InwestHub · 17 lipca 2026 08:31

State Street Corporation poinformował o bardzo dobrych wynikach za II kwartał 2026. Spółka zanotowała zysk na akcję (EPS) w wysokości 3,65 USD, wobec 2,17 USD rok wcześniej. Jednocześnie przychody wzrosły o 17% r/r i osiągnęły rekordowe 4 mld USD.

Zarząd podkreślał, że kluczowymi motorami wyników były rekordowe wpływy z opłat (fee revenue) i rekordowy dochód odsetkowy netto (net interest income), a także silna dynamika we wszystkich obszarach: obsłudze inwestycji, zarządzaniu inwestycjami i działalności rynkowej.

Prezes Ron O’Hanley ocenił, że kwartał odzwierciedla „zdyscyplinowane wykonanie, bliski kontakt z klientami i utrzymującą się dynamikę w naszych biznesach”.

W II kwartale 2026 łączne wpływy z opłat wzrosły o 16% do 3,2 mld USD. Dochód odsetkowy netto zwiększył się o 18% do 860 mln USD, wsparty wzrostem marży odsetkowej netto (net interest margin) o 17 punktów bazowych do 113 punktów bazowych.

Koszty rosły wolniej niż przychody. Wzrosły o 10% r/r do 2,7 mld USD, przy czym spółka wskazała, że wynikało to głównie z kosztów związanych z wyższymi przychodami oraz z kontynuacji inwestycji strategicznych.

Poprawa rentowności była wyraźna. Marża przed opodatkowaniem wzrosła o 470 punktów bazowych do 34%, a zwrot z materialnego kapitału własnego (return on tangible common equity) zwiększył się o ponad 6 pkt proc. do ok. 26%.

Obsługa inwestycji, zarządzanie i rynki podtrzymują wzrost

W segmencie obsługi inwestycji (investment servicing) spółka wykazała opłaty serwisowe w wysokości 1,5 mld USD, czyli o 13% więcej rok do roku. CFO John Woods tłumaczył, że wzrost odzwierciedlał ok. 7% organicznego wzrostu wynikającego z aktywności klientów, przepływów i nowych umów, dodatkowo wspieranego wyższymi średnimi poziomami rynkowymi oraz przeliczeniami walut.

Aktywa w przechowaniu i administracji (assets under custody and administration) na koniec kwartału wyniosły rekordowe 57,9 bln USD, czyli o 18% więcej niż rok wcześniej. Sprzedaż opłat serwisowych (servicing fee sales) wyniosła 87 mln USD.

W zarządzaniu inwestycjami opłaty wzrosły o 29% r/r do 772 mln USD, dzięki ok. 9% organicznego wzrostu oraz wsparciu ze strony wyższych średnich poziomów rynkowych. Aktywa pod zarządzaniem (assets under management) osiągnęły rekordowe 6,3 bln USD, tj. o 23% więcej r/r, a napływy netto wyniosły 114 mld USD.

Wynik w tym obszarze był wzmacniany przez piąty z rzędu kwartał dodatniego wzrostu organicznego. Spółka podała, że na tę dynamikę składały się napływy do indeksowych ETF-ów (66 mld USD) oraz napływy gotówkowe (35 mld USD).

W II kwartale State Street uruchomił 38 nowych produktów i rozwiązań. Wśród nich znalazły się m.in. tokenizowane rozwiązanie typu money market oraz fundusz rezerw stablecoin.

W obszarze rynków również widoczna była poprawa. Przychody z usług FX (FX trading services) wzrosły o 27% r/r — po wyłączeniu jednorazowych elementów z poprzedniego roku — do 494 mln USD, napędzane rekordowymi wolumenami klientów. Przychody z finansowania papierów wartościowych (securities finance) zwiększyły się o 19% r/r dzięki wyższym saldom kredytów udzielanych klientom. Przychody z usług software spadły o 14% r/r — także po wyłączeniu jednorazowych elementów z poprzedniego roku — co wiązało się z utrzymaną w poprzednim roku aktywnością w zakresie odnowień on-site, choć Woods wskazał, że przychody z oprogramowania i danych wzrosły o 10%.

Podniesiona prognoza na cały 2026 rok

Spółka podniosła prognozy na cały rok 2026, również z wyłączeniem jednorazowych pozycji. Teraz oczekuje wzrostu przychodów z opłat (fee revenue growth) o 12%–13% wobec wcześniejszej prognozy 7%–9%. Dochód odsetkowy netto ma rosnąć o 14%–15% zamiast 8%–10% w poprzednim założeniu.

CFO wyjaśniał, że lepsza prognoza dochodu odsetkowego netto wynika głównie z wyższych średnich sald depozytów. Jednocześnie State Street zapowiedział, że koszty wzrosną o ok. 8%, wobec poprzedniego założenia 5%–6%, co ma odzwierciedlać wyższe koszty związane z przychodami oraz kontynuację inwestycji.

Mimo wzrostu kosztów spółka zakłada utrzymanie pozytywnego efektu operacyjnego (operating leverage) na poziomie ok. 500 punktów bazowych w 2026 roku. Wskazano też marżę przed opodatkowaniem na poziomie ok. 32%. State Street nadal prognozuje efektywną stawkę podatkową na poziomie ok. 22% oraz łączny wskaźnik wypłat (total payout ratio) na poziomie ok. 80% — pod warunkiem decyzji zarządu i innych czynników.

Kapitał i wypłaty dla akcjonariuszy

Pozycja kapitałowa State Street pozostała stabilna. Na koniec kwartału standaryzowane wskaźniki CET1 oraz dźwigni Tier 1 wynosiły odpowiednio 10,8% i 5,3%.

W II kwartale spółka zwróciła akcjonariuszom 631 mln USD. Kwota ta obejmowała 400 mln USD ze skupu akcji oraz 231 mln USD w zadeklarowanych wspólnych dywidendach. Po ogłoszeniu wyników testów warunków skrajnych (stress test) przeprowadzonych przez Rezerwę Federalną, State Street ogłosił 10% wzrost kwartalnej dywidendy na akcję do 0,92 USD, począwszy od III kwartału.

Nowe cele na średni termin: marża i zwrot z kapitału

Zarząd przedstawił cele finansowe na średni okres. State Street planuje osiągnąć 35% marży przed opodatkowaniem oraz zwrot z materialnego kapitału własnego (return on tangible common equity) w „środkowym” przedziale lat 20. w ujęciu cyklicznym.

Spółka wskazała, że kolejny etap wzrostu ma być oparty o trzy filary: wzrost w podstawowych obszarach biznesowych, inicjatywy w alternatywnych aktywach (alternatives), aktywach cyfrowych i usługach dla zamożnych klientów (wealth services) oraz transformację modelu operacyjnego z wykorzystaniem technologii i AI.

W szczegółach: obsługa inwestycji ma w średnim terminie dostarczyć ok. 300 punktów bazowych ekspansji marży na poziomie przedsiębiorstwa (enterprise margin expansion) dzięki wzrostowi przychodów organicznie i działaniom podnoszącym produktywność. Zarządzanie inwestycjami ma dodać ok. 200 punktów bazowych dzięki ETF-om, inwestowaniu indeksowemu, instrumentom o stałym dochodzie, wealth, alternatywom oraz tokenizacji. Obszar rynków ma dołożyć ok. 100 punktów bazowych dzięki rozbudowie geograficznej, innowacjom produktowym i usprawnieniom efektywności.

Spółka oczekuje, że program transformacji przyniesie ok. 1 mld USD korzyści w ujęciu rocznym (run-rate benefits) do 2029 roku. Wskazano, że ok. 75% ma pochodzić z poprawy produktywności kosztowej, a ok. 25% z działań po stronie przychodów. Jednorazowe koszty oszacowano na ok. 500 mln USD, głównie związane z odprawami.

W trakcie pytań i odpowiedzi CFO powiedział, że spółka oczekuje, iż w średnim terminie pozytywny operating leverage średnio wyniesie 100–150 punktów bazowych. To ma umożliwić osiągnięcie celu 35% marży wcześniej w ramach trzy- do pięcioletnich ram. Powiedział też, że dochód odsetkowy netto ma rosnąć w niskim do średniego jednocyfrowego zakresu w średnim terminie, wsparty wzrostem sald po stronie bilansu w niskim jednocyfrowym tempie oraz tym, że marża odsetkowa netto (net interest margin) będzie przesuwać się w górną część przedziału 110–115 punktów bazowych.

Strategia w aktywach cyfrowych i plany z AI

Prezes Ron O’Hanley opisał strategię aktywów cyfrowych jako budowanie roli „infrastruktury” dla klientów przenoszących kapitał między finansowaniem tradycyjnym a finansami cyfrowymi. Spółka deklaruje, że „wybiera swoje miejsca” w oparciu o popyt klientów, w tym w tokenizowane fundusze rynku pieniężnego.

Z kolei Woods podkreślił, że platforma aktywów cyfrowych ma wspierać zarządzanie portfelami (wallet management) oraz funkcjonowanie pomostów między finansami tradycyjnymi a aktywnością on-chain i off-chain.

W obszarze sztucznej inteligencji (AI) Woods powiedział, że AI ma być wbudowana w model operacyjny State Street, w tym poprzez rozwiązania agentowe (agentic capabilities) w zespołach międzyfunkcyjnych. Spółka oczekuje, że narzędzia AI poprawią produktywność programistów o 30%–40%. Dodatkowe wzrosty produktywności mają dotyczyć też pracowników objętych programami wdrażania standardowych narzędzi AI.

Spółka wskazuje, że wchodzi w kolejną fazę „z pozycji siły”, podając w tym skali biznesy związane z przechowywaniem aktywów, zarządzaniem aktywami, ETF-ami oraz działalnością rynkową. O’Hanley powiedział, że właśnie do takich celów dąży — „ambitnych, ale do osiągnięcia”.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.