Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Spadek wartości Nvidii o 1 bln USD przywraca wycenę do poziomów sprzed boomu AI

Redakcja InwestHub · 8 lipca 2026 12:06

Akcje Nvidii, producenta procesorów graficznych (GPU) używanych w centrach danych do zadań związanych ze sztuczną inteligencją (AI), potaniały gwałtownie po ostatnim rajdzie. Kurs spadł o 16% od rekordu z 14 maja, gdy inwestorzy przesuwają część kapitału z Nvidii do innych producentów półprzewodników, zwłaszcza na rynku pamięci i rozwiązań magazynowania danych.

Obecna wycena stawia Nvidię na poziomie 18 razy prognozowanego zysku na najbliższe 12 miesięcy. Ostatni raz spółka była tak nisko wyceniona na początku 2019 r. Dla porównania, S&P 500 jest wyceniany powyżej 20 razy prognozowanego zysku, a Nasdaq 100 blisko 23 razy.

Spadek wyceny nie wynika z pogorszenia perspektyw operacyjnych — analitycy podnosili prognozy zysków na kolejne kwartały, a popyt na sprzęt do nowych centrów danych pozostaje silny. Jednak inwestorzy szukają okazji także w innych segmentach branży, co przesunęło uwagę na spółki pamięciowe i magazynowania danych, takie jak Micron Technology.

Konkurenci Nvidii, w tym Advanced Micro Devices (AMD) i Intel, odnotowali w tym roku dwukrotne lub trzykrotne wzrosty cen akcji. Micron wyróżnia się gwałtownym wzrostem cen pamięci o dużej przepustowości i jest głównym motorem wzrostu indeksu półprzewodnikowego Philadelphia, który skoczył o 74% i ma szansę na najlepszy rok od 2003 r.

Inwestorzy oraz zarządzający funduszami mówią, że część kapitału została wycofana z Nvidii, która wcześniej była bardzo „zatłoczonym” zakładem rynkowym. To pozwoliło spółkom, wobec których oczekiwania były niskie, przyciągnąć większą uwagę rynku.

Mimo presji kursowej udział rynkowy Nvidii w segmencie GPU dla serwerów praktycznie się nie zmniejszył. Na koniec 2025 r. Nvidia miała 97% rynku serwerowych GPU, wobec 95% na koniec 2024 r., co pokazuje dominującą pozycję firmy w kluczowym segmencie sprzętu do AI.

Prognozy dla spółki pozostają wysokie. Na rok fiskalny 2027, kończący się 31 stycznia, zakładane są 228 mld USD zysku przy sprzedaży 393 mld USD, co oznaczałoby wzrosty odpowiednio o 90% i 82%. Szacunek zysku wzrósł o 13% w ciągu ostatnich trzech miesięcy.

Zdecydowana większość analityków nadal stoi po stronie byków: spośród 82 analityków monitorujących spółkę jedynie trzech rekomenduje „trzymaj”, a jeden „sprzedawaj”. Średnia cena docelowa wynosi 302 USD, co wskazuje na potencjalny wzrost o ponad 50% w ciągu najbliższych 12 miesięcy i jest najwyższym celem wśród tzw. Magnificent Seven.

Dla wielu inwestorów argumentem za utrzymaniem pozycji w Nvidii jest to, że spółka już wcześniej radziła sobie po okresach kompresji mnożników wyceny i potrafiła szybko wrócić do wzrostu wyników. Jednak w krótkim terminie presję na kurs wywierają nie tylko AMD i Intel, lecz także klienci Nvidii, tacy jak Alphabet i Amazon, którzy coraz częściej rozwijają własne, niestandardowe układy.

Po imponującym wzroście o ponad 1 100% w okresie od końca 2022 r. do 2025 r., akcje Nvidii straciły impet. W 2026 r. kurs jest na plusie zaledwie 5,6%, podczas gdy S&P 500 zyskał 9,6%, a Nasdaq 100 wzrósł o 16%. To pokazuje, że choć fundamenty Nvidii pozostają silne, rynek w krótkim terminie dywersyfikuje ekspozycję na inne segmenty półprzewodnikowe.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.