Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

SpaceX i Alphabet napędzają rekordową sprzedaż akcji w USA: 251 mld USD do 26 czerwca

Redakcja InwestHub · 30 czerwca 2026 20:54

Do 26 czerwca tego roku amerykańskie oferty publiczne (IPO) oraz sprzedaż akcji osiągnęły rekord 251 mld USD, wyłączając spółki typu „blank-check” i inne wehikuły inwestycyjne.

To najwyższy wynik dla półrocza w historii, wyraźnie ponad poprzedni „peak” z okresu szaleństwa emisyjnego w 2021 roku.

Na rynku wciąż przybywa kolejnych pomysłów na duże transakcje. W najbliższych tygodniach zapowiadana jest seria debiutów, a w październiku pojawia się szansa na transakcję na bardzo dużą skalę z udziałem Anthropic PBC. Równolegle spodziewany jest dalszy napływ finansowania w formie długu zamiennego (convertible debt), czyli instrumentów, które w określonych warunkach mogą zostać zamienione na akcje.

W tle jest intensywne finansowanie centrów danych i innej infrastruktury potrzebnej do rozwoju technologii związanych z AI. Wielcy dostawcy usług chmurowych (hyperscalers) nadal sięgają po kapitał, aby domknąć projekty rozbudowy.

SpaceX zakończył proces pozyskiwania kapitału w rekordowej skali: jego oferta opiewała na 86,2 mld USD i ustanowiła rekord największego IPO w historii. Jednocześnie bankierzy zwracają uwagę, że to nie jest pełny obraz.

W rozmowie z rynkiem Will Connolly, współszef działu equity capital markets dla regionu Ameryk w Goldman Sachs Group, mówi, że nawet po wyłączeniu IPO SpaceX wolumeny wciąż szybko rosną. Jego zdaniem pojawia się wyraźna zmiana podejścia na rynkach kapitałowych: potrzeba pozyskiwania kapitału na infrastrukturę AI coraz częściej spotyka się z odpornością cen akcji i silną gotowością inwestorów do finansowania planów.

Connolly podkreśla, że aktywność widać w całym ekosystemie i w ramach różnych produktów, a obecna fala jest jego zdaniem czymś, czego nie obserwowano od 2021 roku.

Optymizm wokół AI jest dziś ważnym czynnikiem napędzającym emisje, ale bankierzy wskazują też na możliwe przyspieszenie tempa ofert pod koniec roku. Chodzi o obawy dotyczące perspektywy w drugiej połowie, co może działać jak impuls do wcześniejszego domykania transakcji.

Jednocześnie Wall Street uważnie śledzi kolejne ruchy Fed. Obniżki stóp procentowych nie są na razie brane pod uwagę w tym roku, a traderzy przygotowują się na możliwość podwyżki w nadchodzących miesiącach. Do tego dochodzi kontekst polityczny: w listopadzie odbędą się wybory, które wyłonią nowy skład kongresu. To właśnie te elementy mają wyznaczać harmonogram aktywności.

Arnaud Blanchard, współszef globalnego działu ECM w Morgan Stanley, mówi, że prawdopodobnie aktywność utrzyma wysoki poziom latem, a bank przygotowuje się do „zapracowanego” trzeciego kwartału. Zwraca też uwagę, że choć czwarty kwartał zwykle bywa korzystny, możliwa jest zmienność związana z wyborami w połowie kadencji, więc część działań w drugiej połowie może zostać przesunięta i „spięta” wcześniej w Q3.

Silne wyniki po debiutach

Duże transakcje, takie jak IPO SpaceX, wspierały też dobrą dynamikę dla spółek świeżo notowanych. Pomimo zmienności w przypadku firmy kontrolowanej przez Elona Muska, kurs pozostaje wyraźnie powyżej ceny emisyjnej z IPO.

Inwestorzy chętnie kupują debiuty spółek postrzeganych jako beneficjenci wydatków związanych z AI, liczących się w skali bilionów dolarów. Średni ważony zwrot dla nowo notowanych spółek z USA, z wyłączeniem SPAC-ów, jest na poziomie blisko 16% rok do roku. To prawie dwa razy więcej niż wynik indeksu S&P 500 w tym samym okresie.

Duże oferty są obecnie szczególnie modne. Według danych debiut SpaceX był jednym z 11 IPO w USA, które w tym roku zebrały ponad 1 mld USD. Liczba ta może zostać wyrównana w ostatnich sześciu miesiącach roku.

Keith Canton, globalny szef private capital advisory and solutions w JPMorgan Chase & Co., ocenia, że w drugiej połowie może pojawić się „kolejna dość liczna fala” dużych IPO, czyli takich, które zbierają 1 mld USD lub więcej. Canton dodaje, że spodziewa się wzrostu aktywności w firmach wspieranych przez sponsorów finansowych, takich jak private equity. Jego zdaniem część z tych spółek ma już bardzo dużą skalę i wysoką jakość, przez co mogła „przerosnąć” scenariusz oparty wyłącznie na fuzjach i przejęciach. To z kolei zwiększa szansę na wejście na publiczny parkiet.

Rurociąg private equity wraca do gry

Private equity ma dziś kilka dużych kandydatów w kolejce. Po kilku latach względnej nieobecności wśród największych IPO, teraz aktywność ma wracać. Csquare Inc., firma z branży centrów danych wspierana przez Brookfield Corp., ma rozpocząć formalny proces marketingu swojej oferty w najbliższych dniach, wykorzystując motyw przewodni związany z AI.

Bankierzy podkreślają jednak, że choć AI przyciąga uwagę, wciąż jest miejsce na transakcje, które oferują „twardą wartość”. Przykładem jest producent chipów dla AI Cerebras Systems Inc., który w maju przeprowadził IPO na 6,38 mld USD. Zanim spółka ustaliła cenę, prowadziła intensywny marketing i ostatecznie wyceniała akcje powyżej przedziału, który wcześniej był już podnoszony.

John Kolz, globalny szef equity capital markets w Barclays, mówi, że poza Cerebrasem w private equity zwykle istnieje kilka podobnych projektów o bardziej klasycznym profilu IPO. W jego ocenie dyskusja powinna dotyczyć tego, jak dobrać wycenę, dźwignię finansową (leverage, czyli poziom zadłużenia względem kapitału) oraz rozmiar oferty, aby debiut zakończył się sukcesem.

Jednocześnie udane IPO nie musi gwarantować dobrych wyników w długim terminie. W przypadku Cerebrasa kurs z ostatniego miesiąca oddał wcześniejsze zyski i znajduje się blisko ceny z IPO.

Poza AI są też inne spółki wspierane przez private equity. Roark Capital ma w portfolio Inspire Brands Inc. oraz Jersey Mike's Subs, sieć kanapkową wspieraną przez Blackstone Inc. Obie spółki złożyły poufne dokumenty dotyczące IPO i są postrzegane jako kandydaci do debiutu w nadchodzących miesiącach.

Powrót zainteresowania rynkiem wykupów

Wiele firm liczy, że entuzjazm inwestorów w końcu wyjdzie poza tylko zagrania związane z AI. To mogłoby zakończyć „posuchę” dla funduszy wykupowych, które długo nie mogły wyjść ze swoich inwestycji i zwrócić kapitału inwestorom.

Eddie Molloy, współszef globalnego działu equity capital markets w Morgan Stanley, mówi, że w poprzednich latach wiele środowisk zakładało wznowienie rynku IPO napędzane przez aktywność sponsorów, ale w praktyce większa część ofert wynikała z potrzeb kapitałowych związanych z AI oraz z firm sponsorowanych przez biznesy powiązane z tym tematem. Jego zdaniem to pozostawia część transakcji „zamrożonych” na etapie oczekiwania.

Ryzyko dla wycen w segmencie AI

W zeszłym tygodniu nerwowość dotknęła akcje powiązane z AI. Pomogła ją podsycić informacja, że plany IPO OpenAI przesunęły się na 2027 rok. Jeśli takie napięcia będą się utrzymywać, mogą skomplikować plany kolejnych debiutów.

Co dalej

Na razie wielu uczestników rynku liczy na to, że wraz z planowanym IPO SK Hynix Inc. — południowokoreańskiego producenta pamięci — na poziomie 29 mld USD nowy kwartał ruszy szybko. Inwestorzy mają też w praktyce wiele okazji, żeby dalej zwiększać zaangażowanie.

Lisa Clyde, współszef globalnego zespołu zajmującego się rynkami kapitałowymi w Bank of America Corp., podsumowała falę IPO jednym słowem: „Epic”. Według jej oceny to będzie rok, o którym przez długi czas mówić będą wszyscy w branży.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.