Scott Bessent zwiększa odkup obligacji. Rynek długu USA odpowiada wzrostem rentowności
Amerykański sekretarz skarbu Scott Bessent wykorzystuje doświadczenie z funduszy hedgingowych w walce z rosnącymi kosztami pożyczania pieniędzy przez rząd USA.
Jego zaskakująca decyzja o podwojeniu skupu długoterminowych obligacji chwilowo doprowadziła w środę do gwałtownego spadku rentowności. W czwartek rynek obligacji zaczął jednak ponownie wywierać presję na wzrost rentowności.
Departament Skarbu USA poinformował, że zwiększy maksymalną wartość odkupu obligacji rządowych o terminie zapadalności od 10 do 30 lat — z 2 mld USD do co najmniej 4 mld USD na operację.
Początkowo decyzja przyniosła oczekiwany efekt. Rentowność 30-letnich obligacji skarbowych, która wcześniej w tym tygodniu osiągnęła najwyższy poziom od 2007 roku, spadła w środę do około 5,19%. W czwartek ponownie wzrosła, sięgając nawet 5,27%.
Bessent może próbować poprawić funkcjonowanie rynku obligacji skarbowych. Odkup obligacji nie sprawi jednak, że potrzeby pożyczkowe rządu znikną.
Strategia Bessenta z czasów funduszy hedgingowych
Bessent przez dziesięciolecia inwestował, przewidując reakcje rządów na presję wywołaną słabnącymi walutami lub rosnącymi kosztami pożyczania. W funduszu hedgingowym George’a Sorosa pomógł zarobić ponad 1 mld USD na zakładzie przeciwko japońskiemu jenowi w 2013 roku. Później założył własny fundusz makroekonomiczny Key Square.
Jako sekretarz skarbu znalazł się ostatnio po drugiej stronie podobnej transakcji.
Słaby jen groził tym, że Tokio — największy zagraniczny posiadacz amerykańskich obligacji rządowych — będzie musiało sprzedawać obligacje skarbowe USA, aby zdobyć dolary. To jeszcze bardziej podniosłoby koszty pożyczania pieniędzy przez Stany Zjednoczone.
31 lipca fotograf uwiecznił odręczną notatkę Bessenta, w której proponował zakup przez USA japońskiego jena o wartości od 5 mld USD do 10 mld USD. Stany Zjednoczone wraz z Japonią wsparły kurs jena, a Bessent zachęcał Tokio, aby pożyczyło dolary pod zastaw posiadanych obligacji skarbowych USA, zamiast je sprzedawać.
Były sekretarz skarbu Henry Paulson wyjaśnił, dlaczego pomoc Japonii leżała w interesie Stanów Zjednoczonych: „Nie potrzebujemy, żeby teraz sprzedawali obligacje skarbowe USA”.
Cel był taki sam jak w przypadku ogłoszonego w środę odkupu obligacji: zmniejszyć presję na amerykański rynek długu.
Dlaczego rynek obligacji ponownie podnosi rentowności
Żadna z tych interwencji nie usuwa jednak głębszych przyczyn wzrostu rentowności. Należą do nich dług federalny przekraczający 40 bln USD, utrzymujące się deficyty budżetowe, obawy dotyczące inflacji oraz duże potrzeby pożyczkowe związane z boomem inwestycyjnym w sztuczną inteligencję.
„Nie uważamy, że to może zadziałać w oderwaniu od innych działań” — ocenił Eoin Walsh, zarządzający portfelem w TwentyFour Asset Management. „Tego typu interwencje przypominają przyklejenie plastra”.
Inwestorzy na rynkach predykcyjnych również spodziewają się presji na rentowność 10-letnich obligacji skarbowych USA. Polymarket ocenia na około 66% prawdopodobieństwo, że rentowność tych obligacji osiągnie 4,8% przed 2027 rokiem. Prawdopodobieństwo wzrostu do 5% wynosi 27%.
Średnie oprocentowanie 30-letniego kredytu hipotecznego wyniosło 6,67% w najnowszym cotygodniowym badaniu Freddie Mac. Inwestorzy na Kalshi oceniają na 64% szanse, że w tym roku oprocentowanie wzrośnie powyżej 6,9%. Prawdopodobieństwo przekroczenia poziomu 7% wynosi 41%.
Wyższe rentowności podnoszą oprocentowanie kredytów hipotecznych, zwiększają koszty obsługi długu rządu i wywierają presję na wrażliwe na stopy procentowe spółki technologiczne, których akcje znajdują się między innymi w funduszu Invesco QQQ Trust (NASDAQ: QQQ), czyli giełdowym funduszu ETF odwzorowującym wybrany koszyk aktywów.
Zarządzający funduszem hedgingowym może zamknąć stratną transakcję. Sekretarz skarbu musi natomiast nadal finansować działalność rządu.
Dyskusje o QQQ na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.