Sandisk: masowy skup akcji po wzroście kursu o 529%
Jim Cramer zwrócił uwagę na plany Sandisk Corporation (NASDAQ: SNDK) dotyczące zwrotu kapitału akcjonariuszom podczas odcinka programu „Mad Money” z 24 sierpnia.
„Nie zazdroszczę zarządom, które próbują zadowolić akcjonariuszy ogromnymi zwrotami kapitału. Większość spółek działa według ustalonego schematu. Przeciętna spółka z indeksu S&P 500 przekazuje akcjonariuszom dużą część zysków. Niektóre firmy podchodzą do tego wyjątkowo zdecydowanie. Apple zwracało około 94% zysków, głównie w formie skupu akcji własnych, i znacząco zmniejszyło liczbę akcji w obrocie. Przez lata działało to znakomicie, ponieważ skup był konsekwentnie kontynuowany” – powiedział Cramer.
Sandisk stosuje podobne podejście. Podczas dnia inwestora 13 sierpnia producent pamięci zapowiedział, że zamierza przekazywać akcjonariuszom 100% nadwyżki gotówki. W samym czwartym kwartale roku obrotowego spółka przeznaczyła na skup akcji własnych 4,5 mld USD. Jednocześnie zwiększyła limit autoryzacji skupu o 14 mld USD.
To jeden z powodów, dla których kurs akcji Sandisk wzrósł od początku roku o 529%. Był to najlepszy wynik w indeksie S&P 500. Zdaniem Cramera spółka w pewnym sensie ustanowiła w ten sposób dolną granicę kursu, ponieważ skup akcji może ograniczać jego spadki.
Trzecim najlepszym wynikiem w indeksie może pochwalić się Dell, którego akcje wzrosły o 244%. Spółka zwróciła akcjonariuszom 126% zysku netto, głównie poprzez skup akcji. Jej zysk netto wyniósł 5,9 mld USD, a wartość skupu około 7,5 mld USD. „Wiem, że brzmi to ryzykownie, ale przepływy pieniężne Della z działalności operacyjnej przekraczają 11 mld USD. Spółkę na to stać” – powiedział Cramer.
Wyniki finansowe Sandisk
Wyniki Sandisk Corporation za rok obrotowy 2026 wyjaśniają, dlaczego inwestorzy zaczęli wyceniać spółkę znacznie wyżej. Przychody wyniosły 20,25 mld USD, co oznacza wzrost o 175% względem roku obrotowego 2025. Zysk netto według standardów GAAP sięgnął 11,43 mld USD, podczas gdy rok wcześniej spółka odnotowała stratę w wysokości 1,64 mld USD.
Same przychody w czwartym kwartale wyniosły 8,97 mld USD. Były o 51% wyższe niż w poprzednim kwartale i o 372% wyższe niż rok wcześniej. Największa zmiana dotyczyła rentowności. Marża brutto Sandisk w ujęciu non-GAAP, czyli po wyłączeniu określonych jednorazowych lub niestandardowych pozycji, wyniosła w czwartym kwartale 84,6%. W poprzednim kwartale było to 78,4%, a rok wcześniej 26,4%.
Spółka podała, że około dwóch trzecich kwartalnego wzrostu przychodów wynikało z wyższych cen. Około jedna trzecia wzrostu pochodziła ze zwiększenia wolumenu sprzedaży. Jeśli ceny pamięci NAND pozostaną podwyższone, wyjątkowo wysoka marża brutto Sandisk może zapewnić spółce znaczną dźwignię operacyjną, czyli silny wzrost zysków wraz ze zwiększaniem sprzedaży.
Sandisk chce ograniczyć zależność od cyklu NAND
Cele finansowe Sandisk na lata obrotowe 2028–2030 wydają się ambitne jak na producenta pamięci NAND, ponieważ rynek pamięci historycznie charakteryzował się dużą cyklicznością. Oznacza to, że ceny i zyski potrafią mocno zmieniać się wraz z popytem i podażą.
Główną odpowiedzią Sandisk są umowy w ramach New Business Model (NBM), czyli nowego modelu współpracy z klientami. Spółka podpisała umowy z ośmioma odbiorcami. Obejmują one około 50% bitów sprzedawanych przez firmę w roku obrotowym 2027 oraz około dwóch trzecich bitów w roku obrotowym 2028.
Umowy obowiązują średnio przez około cztery lata. Mają zapewnić spółce większą przewidywalność cen, wolumenów sprzedaży i popytu ze strony klientów.
Największe ryzyko dotyczy trwałości marż
Najmocniejszy argument przeciwko inwestycji w Sandisk nie zakłada nagłego zniknięcia popytu związanego ze sztuczną inteligencją. Chodzi raczej o ryzyko, że inwestorzy wyceniają obecne zyski spółki tak, jakby miały one utrzymać się na stałe.
Przejście na długoterminowe umowy NBM ma uczynić wyniki bardziej przewidywalnymi. Model ten musi jednak dopiero pokazać, czy większa przewidywalność może iść w parze z marżami zbliżonymi do długoterminowego celu zarządu.
Kolejnym ryzykiem jest konkurencja. W przypadku Sandisk zagrożeniem może być sytuacja, w której dodatkowe moce produkcyjne pamięci NAND będą w przyszłości rosły szybciej niż popyt. Wywarłoby to presję na ceny i marże.
Większe zainteresowanie funduszy hedgingowych i pozycje krótkie
Dane dotyczące pozycji inwestorów instytucjonalnych pokazują kolejny element sytuacji Sandisk. W drugim kwartale akcje spółki posiadało 128 funduszy hedgingowych, wobec 114 funduszy na koniec pierwszego kwartału.
Odsetek akcji znajdujących się w pozycjach krótkich wynosi 7,36% akcji w wolnym obrocie. Inwestorzy grający na spadek dostrzegają ryzyka po ogromnym wzroście kursu Sandisk, ale obecny poziom pozycji krótkich nie wskazuje na wyjątkowo zatłoczony zakład na spadki.
Na wynikach spółki nadal ważą przede wszystkim ceny pamięci NAND, popyt na pamięć masową związany ze sztuczną inteligencją oraz trwałość obecnych zysków.
Plan skupu akcji własnych daje akcjonariuszom Sandisk kolejny argument przemawiający za wzrostem kursu. Długoterminowa wartość spółki będzie jednak zależeć od tego, czy uda jej się przekształcić obecnie wyjątkowo wysokie ceny pamięci NAND w trwałą zdolność do generowania zysków.
Jeśli umowy NBM pomogą ograniczyć cykliczność, a marże pozostaną blisko długoterminowych celów zarządu, połączenie wysokich przepływów pieniężnych i agresywnego skupu akcji może wspierać dalszy wzrost zysku przypadającego na jedną akcję. Jeżeli jednak ceny NAND gwałtownie wrócą do normalnego poziomu, sam skup akcji nie ochroni wyceny spółki.
Dyskusje o AAPL na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.