Ropa utrzymywała się blisko 95 USD za baryłkę, gdy USA i Iran przeprowadziły we wtorek kolejną wymianę ataków. Eskalacja zwiększyła presję na obligacje skarbowe, choć ich rentowności po wcześniejszych wieloletnich maksimach zaczęły spadać podczas popołudniowego handlu w Europie.
Notowania ropy Brent spadły z wcześniejszych maksimów po najnowszej rundzie walk na Bliskim Wschodzie. Prezydent Donald Trump napisał jednak na platformie Truth Social, że „nie obchodzi go to w najmniejszym stopniu”, czy Teheran podpisze porozumienie w sprawie ponownego otwarcia cieśniny Ormuz.
Rentowność 10-letnich amerykańskich obligacji skarbowych spadła o 1,3 punktu bazowego (0,013 punktu procentowego) do 4,783%. Wcześniej sięgnęła niemal trzyletniego maksimum na poziomie 4,904%. Rentowność 30-letnich obligacji skarbowych obniżyła się o 2,1 punktu bazowego do 5,255%.
Inwestorzy nadal uwzględniają w cenach możliwość podwyżki stóp procentowych przez Rezerwę Federalną na posiedzeniu w tym miesiącu. Zwiększa to presję na wzrost rentowności obligacji. Według danych LSEG rynek wycenia obecnie prawdopodobieństwo takiej podwyżki na 63%.
Obligacje państw strefy euro nadal traciły na wartości. Rentowność 10-letnich niemieckich obligacji osiągnęła najwyższy poziom od 2011 r. Z kolei rentowność 10-letnich obligacji brytyjskiego rządu wzrosła do najwyższego poziomu od 2007 r.
Przedłużająca się wyprzedaż zbiegła się z posiedzeniem ministrów finansów podczas szczytu G-20 w Karolinie Północnej. Spotkanie zakończyło się we wtorek. Ceny ropy rosły mimo słów sekretarza skarbu USA Scotta Bessenta, który powiedział podczas szczytu, że ropa z Zatoki Perskiej będzie omijać cieśninę Ormuz za dwa lata.
W centrum uwagi pozostają japońskie obligacje skarbowe. Inwestorzy oczekują, że pod koniec tego miesiąca Bank Japonii podniesie stopy procentowe. Japońscy decydenci finansowi zapowiedzieli jednocześnie, że będą uważnie obserwować notowania jena.
Kontrakty terminowe na amerykańskie akcje poruszały się w różnych kierunkach. Kontrakty na Nasdaq spadły o 0,05%, co oznacza, że indeks zmierzał do czwartej z rzędu spadkowej sesji. Wtorek był dla tego indeksu dniem z najniższym obrotem w 2026 r. Kontrakty na S&P 500 i Dow Jones Industrial Average wzrosły odpowiednio o 0,1% i 0,25%.
Akcje Dell Technologies zyskały około 9% w handlu przed otwarciem sesji. Stało się to po tym, jak spółka podniosła we wtorek po zamknięciu rynku prognozę przychodów na rok obrotowy o 25 mld USD.
Rynki akcji w Azji i Europie w większości spadały. Koreański indeks Kospi zniżkował o 4%. Akcje producentów układów elektronicznych Samsung Electronics i SK Hynix traciły odpowiednio 4% i 4,6%. Notowania amerykańskich spółek półprzewodnikowych w handlu przed otwarciem sesji zmieniały się natomiast w niewielkim stopniu. W Europie umacniały się akcje firm produkujących sprzęt związany ze sztuczną inteligencją.
Dolar lekko się umocnił, a złoto potaniało o 0,3% do 4 383,60 USD za uncję trojańską. Był to najniższy poziom tego kruszcu od trzech tygodni. Zakłady na podwyżkę stóp procentowych nadal zmniejszają atrakcyjność złota, które nie przynosi odsetek. Bitcoin spadł o 0,8% do 76 794,83 USD.
Wśród wydarzeń zaplanowanych na kolejny dzień inwestorzy obserwują sierpniowy raport ADP dotyczący zatrudnienia w USA oraz publikację Beżowej Księgi Rezerwy Federalnej. Po zakończeniu sesji wyniki opublikują Broadcom, Snowflake i Hewlett Packard.
Dyskusje o CL na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.