Rekordowy zysk Netflixa, ale akcje 35% poniżej szczytu. Czy warto kupować?
Netflix (NASDAQ: NFLX) jeszcze nigdy nie zarabiał tak dużo jak obecnie. Zysk netto z ostatnich czterech zaraportowanych kwartałów wyniósł łącznie około 13,65 mld USD. To wyraźnie więcej niż rekordowe 10,98 mld USD, które spółka zarobiła w całym 2025 roku.
Jednocześnie akcje Netflixa spadły o około 35% od 52-tygodniowego maksimum wynoszącego 126,71 USD. W chwili przygotowania tego materiału kurs oscylował w pobliżu 82 USD, po odbiciu z około 72 USD na początku tego miesiąca.
Zyski są rekordowe, a akcje spadły o ponad jedną trzecią. Czy to okazja do zakupu?
### Rekord zysków się utrzymuje
Najpierw jedno zastrzeżenie. Zysk z ostatnich czterech kwartałów obejmuje jednorazowy wpływ: opłatę za rozwiązanie umowy w wysokości 2,8 mld USD przed opodatkowaniem, czyli około 2,3 mld USD po opodatkowaniu. Netflix otrzymał ją w pierwszym kwartale, gdy zakończyła się umowa zakupu studiów i działalności streamingowej Warner Bros. Discovery, ponieważ Warner Bros. Discovery przyjęło wyższą ofertę konkurencyjnego nabywcy. Ta kwota została uwzględniona w wynikach, ale nie powtórzy się w przyszłości.
Po wyłączeniu tego jednorazowego wpływu rekord spółki nadal widać w zysku operacyjnym, czyli wyniku z podstawowej działalności przed uwzględnieniem odsetek i podatków. Zysk operacyjny Netflixa z ostatnich czterech kwartałów wyniósł około 14,4 mld USD, wobec 13,3 mld USD wypracowanych w całym 2025 roku.
Wynik operacyjny nadal się poprawia. W drugim kwartale wzrósł o 11% rok do roku, do 4,2 mld USD. Zarząd wciąż prognozuje marżę operacyjną na poziomie 31,5% w 2026 roku, wobec 29,5% w ubiegłym roku. Prognozy spółki wskazują na wzrost zysku operacyjnego o ponad 20% w tym roku.
Innymi słowy, niezależnie od tego, czym martwi się rynek, nie chodzi o zdolność Netflixa do generowania zysków. Ten element działalności nadal się poprawia.
### Tempo wzrostu przychodów się zmieniło
Zmieniło się tempo wzrostu przychodów. W czwartym kwartale 2025 roku przychody Netflixa rosły w ujęciu rok do roku w tempie 17,6%. W pierwszym kwartale tego roku wzrost spowolnił do 16,2%, a w drugim kwartale do 13,4%. Na trzeci kwartał zarząd prognozuje wzrost o 11,7%. Oznacza to wyraźne, choć stopniowe, spowolnienie.
Prognoza przychodów na cały 2026 rok wynosi od 51,0 mld USD do 51,4 mld USD. Oznacza to wzrost o 13–14%. Część tego wzrostu ma zapewnić działalność reklamowa, której przychody mają się mniej więcej podwoić, do około 3 mld USD.
Jak na spółkę tej wielkości jest to nadal solidne tempo wzrostu. Różni się jednak od ścieżki rozwoju, za którą inwestorzy płacili przy wcześniejszym szczycie kursu. Przy cenie 126,71 USD akcje były wyceniane na około 50-krotność zysku na akcję z 2025 roku, który wyniósł 2,53 USD. Taki wskaźnik ceny do zysku miał sens tylko wtedy, gdyby przychody przez wiele kolejnych lat nadal rosły w tempie kilkunastu procent rocznie.
Gdy na rynku pojawiły się prognozy wolniejszego wzrostu, wskaźnik ceny do zysku spadł o ponad jedną trzecią. Obliczenie uwzględnia zysk skorygowany o jednorazową opłatę.
Obecnie wskaźnik ceny do zysku wynosi około 25 przy uwzględnieniu wszystkich zdarzeń, czyli około 31 po wyłączeniu jednorazowej opłaty. Akcje są także wyceniane na około 21-krotność prognozowanego zysku z 2027 roku. To ta sama spółka i rekordowe zyski, ale cena przypadająca na każdego dolara zysku jest znacznie niższa.
### Czy warto teraz kupić akcje Netflixa?
Ogólnie rzecz biorąc, uważam, że spadek kursu, który doprowadził akcje do obecnego poziomu, był uzasadniony. Nie sądzę jednak, aby akcje były już wystarczająco tanie, by uznać je za okazję do zakupu.
Wycena na poziomie 50-krotności zysku zakładała okres bardzo szybkiego wzrostu. Sam zarząd przyznaje, że tempo rozwoju spółki zaczyna się umiarkować. Późniejsza zmiana wyceny nie oznacza błędu rynku. Odzwierciedla jego aktualną ocenę dojrzewającego biznesu.
Obecnie akcje wydają się wycenione mniej więcej właściwie — kosztują około 21-krotność prognozowanego zysku z 2027 roku. Jest to uzasadniony poziom dla spółki, która prognozuje ponad 20-procentowy wzrost zysku operacyjnego, a jej przychody z reklam są na dobrej drodze do podwojenia. Netflix pozostaje także jedną z najlepiej przygotowanych do rywalizacji firm w branży streamingowej.
Mimo to obecna wycena bardziej odpowiada ocenie „trzymaj” niż „kupuj”. W 2027 roku wzrost może spowolnić jeszcze bardziej, choć zarząd nie przedstawił prognoz sięgających tak daleko. Jednocześnie konkurencja o czas, który widzowie przeznaczają na oglądanie treści, nie słabnie.
Dyskusje o NFLX na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.