Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Qualcomm prawie podwoił cel przychodów spoza telefonów i liczy na 15 mld USD z centrów danych do 2029 r.

Redakcja InwestHub · 28 czerwca 2026 02:03

Qualcomm (NASDAQ: QCOM) na środowym dniu dla inwestorów przedstawił ambitniejsze plany rozwoju poza rynkiem smartfonów. Firma prawie podwoiła cel na przychody niezwiązane z telefonami (niezależne od telefonów) w roku fiskalnym 2029 do ok. 40 mld USD.

Dodatkowo spółka po raz pierwszy podała twarde liczby dla swojej strategii w obszarze centrów danych. Qualcomm chce osiągnąć ponad 15 mld USD przychodów z centrów danych w roku fiskalnym 2029.

Reakcja rynku była szybka — kurs akcji wzrósł nawet o 15%.

Włąksza inwestycja poza smartfony

W ostatnich latach Qualcomm stara się przekonać inwestorów, że może być czymś więcej niż dostawcą chipów do telefonów. Dotychczasowy cel na przychody niezwiązane z telefonami wynosił 22 mld USD (ustalony w 2024 roku) i miał ograniczyć zależność od smartfonów.

Firma zwraca uwagę na dojrzewanie rynku telefonów oraz stopniowe osłabianie roli Qualcomma jako dostawcy modemów wraz ze zmianami u Apple, które rozwija własne rozwiązania modemowe.

Nowy, podniesiony cel 40 mld USD ma utrzymać tę dywersyfikację na większą skalę.

Dragonfly C1000 i plany w centrach danych

Sercem tej ekspansji w centrach danych jest linia produktów dla serwerów oraz rozwiązań do sztucznej inteligencji. Qualcomm opisał procesor serwerowy o nazwie Dragonfly C1000, który ma być zbudowany w oparciu o ponad 250 własnych rdzeni.

Spółka rozwija też akceleratory AI zaprojektowane do uruchamiania modeli, a nie do ich trenowania. W ramach planu zarząd przewiduje, że przychody z centrów danych przekroczą 15 mld USD do roku fiskalnego 2029 — przy czym firma podkreśla, że dziś ten segment jest w praktyce znikomy.

Zamówienie od Meta jako potwierdzenie

Najważniejszy sygnał wsparcia od dużego klienta przyszedł ze strony Meta Platforms. Firma zgodziła się na wieloletni, wielopokoleniowy kontrakt, w ramach którego w centrach danych ma być wykorzystywany nowy procesor Qualcomma.

Produkcja ma ruszyć w drugiej połowie 2028 roku.

Dla Qualcomma to istotne, bo spółka wciąż buduje swoją pozycję w centrach danych, a jednocześnie konkuruje na rynku z dominacją rozwiązań Nvidii.

Rośnie także motoryzacja

Poza centrami danych Qualcomm ma kolejne obszary wzrostu, które są na bardziej zaawansowanym etapie. Przychody z motoryzacji wzrosły o 38% rok do roku do rekordowych 1,3 mld USD w drugim kwartale roku fiskalnego 2026.

Był to okres zakończony 29 marca 2026 r. Zarząd celuje jednocześnie w 10 mld USD rocznych przychodów z motoryzacji w roku fiskalnym 2029. Ma to być oparte na pipeline’ie zamówień projektowych, który firma ocenia na ok. 65 mld USD.

Rynek jest ciasny, a terminy liczą się podwójnie

Mimo podniesionych celów, nie są to jeszcze wyniki. Qualcomm wchodzi później niż liderzy do rynku centrów danych z chipami do AI, gdzie Nvidia dominuje pod względem sprzedaży.

W dodatku klienci niechętnie przechodzą na nowe rozwiązania, m.in. przez rozbudowane środowisko programowe (software). Qualcomm wskazuje też, że jego akcelerator HBC-based AI250 nie rozpocznie komercyjnego próbkowania przed połową 2027 roku, a produkcja procesora dla Meta ma ruszyć dopiero w drugiej połowie 2028 roku.

Między 2026 rokiem a końcem 2028 roku może zmienić się dużo.

Skala wyzwania widać w bieżących przychodach

Punktem odniesienia jest aktualny obraz wyników. Przychody Qualcomma w kwartale fiskalnym Q2 wyniosły 10,6 mld USD, a chipy do telefonów nadal stanowiły największą część — ok. 6 mld USD.

W porównaniu do tych liczb przychody z centrów danych są na razie niewielkie. Cel 40 mld USD zakłada więc kilka lat skutecznego wdrażania planów w obszarach, w których Qualcomm jeszcze nie udowodnił skali wygranej.

Notowania reagują, bo rynek nie dopłaca za historię wzrostu

Jednocześnie inwestorzy nie wyceniają tego tak wysoko, jak mogłoby sugerować nowe tempo planów. Zyski (earnings) na poziomie sprawozdawczym w kwartale Q2 zostały wsparte jednorazową korzyścią podatkową, ale na bazie wyników skorygowanych (non-GAAP) akcje handlują na poziomie ok. 17 razy zysk (czyli ok. 17x earnings).

To wyraźnie poniżej szerszego rynku oraz poniżej wycen droższych spółek z segmentu chipów AI.

W praktyce rynek traktuje Qualcomma jak dojrzałego dostawcę chipów do telefonów i nie przypisuje wysokiej wartości nowej historii o centrach danych, którą spółka właśnie rozpisała na liczby.

Meta agreement i skala celów zmieniają rozmowę o możliwościach

Kluczowym elementem tej historii jest podpisana zgoda z Meta na wykorzystanie procesora Qualcomma w data centerach. To pokazuje, że plany spółki nie są tylko elementem prezentacji, ale mają realnego klienta i określone terminy produkcji.

Mimo że konkurencja w centrach danych jest realnym ryzykiem, a Qualcomm zaczyna później, rozmowa inwestorów przesuwa się w stronę tego, czy firma potrafi zbudować biznes na taką skalę, jak w swoich prognozach.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.