Pfizer kusi wysoką dywidendą: skąd bierze się 6,9% i jakie są ryzyka
Akcje Pfizer (NYSE: PFE) spadły o ponad połowę od maksimów z końca 2021 r. Ten duży spadek przełożył się na wzrost rentowności dywidendy do historycznie wysokiego poziomu 6,9%.
Dla porównania indeks S&P 500 osiąga rentowność na poziomie około 1,1%, a przeciętna rentowność dywidendy w spółkach farmaceutycznych wynosi około 1,5%. Z perspektywy inwestora dywidendowego Pfizer wypada więc relatywnie tanio w ujęciu bieżących wypłat na rzecz akcjonariuszy.
Pfizer ma przed sobą kilka problemów
Tak wysokiej rentowności dywidendy zwykle nie ma bez powodu. Pfizer ma kilka istotnych wyzwań, w tym zbliżające się wygaśnięcia patentów na ważne leki. Gdy blokada patentowa wygasa, zazwyczaj pojawia się konkurencja ze strony producentów generyków i przychody zaczynają spadać. Dlatego firmy farmaceutyczne nieustannie szukają nowych leków.
W obszarze nowych terapii Pfizer nie odnosi też takich sukcesów, jakich oczekiwał rynek. W szczególności na początku 2025 r. firma musiała wycofać opracowywany lek z grupy GLP-1 na odchudzanie. Było to publiczne potknięcie, ponieważ postawiło spółkę znacząco za konkurencją.
Rentowność dywidendy, która budzi pytania
Inwestorzy mają powody do obaw dotyczących Pfizera — i istotnie wskaźnik wypłaty dywidendy (dividend payout ratio) jest powyżej 130%. Jest też uzasadniona wątpliwość co do bezpieczeństwa dywidendy.
Na tym nie koniec. W przypadku dywidend kluczowe są przepływy pieniężne. Pfizer nadal generuje gotówkę pozwalającą pokrywać wypłatę dywidendy. Oznacza to, że spółka ma większą elastyczność, niż mogłoby sugerować samo zestawienie wskaźników (w tym wsparcie się gotówką z bilansu i ewentualne zaciągnięcie dodatkowego długu). Zarząd jasno komunikował też, że ochrona dywidendy jest priorytetem.
Dlaczego dywidenda może być mimo wszystko utrzymywana
Inwestorzy nastawieni na dywidendę mają w przypadku Pfizera kilka powodów do niepokoju, a osoby bardziej zachowawcze mogą go unikać. Jednocześnie w samej spółce nie dzieje się nic nadzwyczajnego. Terminy wygaśnięć patentów i rozwój nowych leków nie zawsze układają się dokładnie tak, jak chciałaby to firma. Pfizer ma jednak długą i udaną historię w sektorze leków, więc jest bardzo prawdopodobne, że przejdzie przez ten okres przejściowy.
Warto też zauważyć, że po głośnej wpadce związanej z GLP-1 Pfizer szybko ogłosił przejęcie spółki z bardziej obiecującym kandydatem na lek na odchudzanie. W pipeline spółki znajdują się również inne istotne leki.
Czy to dobry pomysł dla inwestorów nastawionych na dywidendę
Inwestorzy unikający ryzyka prawdopodobnie nie będą zadowoleni z Pfizera. Jednak biorąc pod uwagę silną historię firmy, działania podejmowane w celu zmierzenia się z całkowicie typowymi dla branży przeciwnościami oraz deklarowane zaangażowanie w dywidendę, bardziej agresywni inwestorzy dywidendowi mogą uznać tę „tanią” spółkę generującą dochód za na tyle interesującą, by umieścić ją na swojej liście obserwacyjnej.
Czy kupić akcje Pfizer już teraz?
Przed zakupem akcji Pfizer rozważ to:
Zespół analityków Motley Fool Stock Advisor wskazał, które jego zdaniem są 10 najlepszych akcji dla inwestorów do kupienia teraz — i Pfizer nie znalazł się w tym zestawieniu. Te 10 spółek może w nadchodzących latach dostarczyć „potężnych” zwrotów.
Sprawdź przykład, gdy Netflix trafił na tę listę 17 grudnia 2004 r. Jeśli w tamtym czasie zainwestowano 1 000 USD zgodnie z naszą rekomendacją, miałbyś 371 842!* Albo gdy Nvidia trafiła na tę listę 15 kwietnia 2005 r. — gdybyś zainwestował 1 000 USD zgodnie z rekomendacją, miałbyś 1 244 783!*
Warto jednak odnotować, że łączny średni zwrot w Stock Advisor wynosi 900% — jest to wynik zdecydowanie lepszy niż 207% dla S&P 500. Nie przegap najnowszej listy Top 10 dostępnej w Stock Advisor i dołącz do społeczności inwestorów budowanej przez indywidualnych inwestorów dla indywidualnych inwestorów.
*Zwroty Stock Advisor według stanu na 19 lipca 2026 r.*
Dyskusje o PFE na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.