Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

OpenAI straciło dwóch menedżerów w ciągu tygodnia. Przychody sięgnęły 40 mld USD

Redakcja InwestHub · 16 sierpnia 2026 02:21

Znacie powiedzenie: „nigdy nie przychodź na przyjęcie jako pierwszy ani nie wychodź jako ostatni — a już na pewno nie rób obu tych rzeczy naraz”.

Nie sądzimy, by prezes OpenAI Sam Altman kiedykolwiek je słyszał.

Denise Dresser, dyrektor ds. przychodów, która pracowała w OpenAI zaledwie od ośmiu miesięcy, poinformowała w tym tygodniu na LinkedIn, że odchodzi z firmy, aby „podjąć inne możliwości zawodowe”.

Jeszcze w kwietniu Dresser powiedziała stacji CNBC, komentując zainteresowanie klientów biznesowych OpenAI: „Nigdy wcześniej nie widziałam, aby tak silne przekonanie rozprzestrzeniało się w branżach tak szybko i konsekwentnie”.

OpenAI szybko wyznaczyło jej następcę. Stanowisko obejmie Dali Rajic, wcześniej prezes i dyrektor operacyjny Wiz.

Rodzą się jednak pytania: co wydarzyło się między kwietniem a teraz?

Zaledwie dwa dni przed odejściem Dresser swoją „słodko-gorzką” decyzję o rozstaniu z OpenAI ogłosił także członek kadry kierowniczej Brad Lightcap. Napisał, że odchodzi, aby „zacząć coś nowego”. Lightcap pracował w firmie od 2018 roku.

Podsumowując: dwóch menedżerów zajmujących dwa ważne stanowiska w — najwyraźniej — najpotężniejszej firmie zajmującej się sztuczną inteligencją na świecie nagle zdecydowało się odejść w tym samym czasie, gdy Bloomberg informował, że OpenAI „jest na dobrej drodze” do osiągnięcia ponad 40 mld USD rocznych przychodów powtarzalnych. Chodzi o przeliczenie bieżącego tempa przychodów na cały rok.

Greg Brockman, prezes OpenAI, robi wszystko, by zapobiec buntowi na pokładzie firmy. W wewnętrznej wiadomości na platformie Slack, udostępnionej CNBC — co zawsze jest dobrym znakiem — poinformował pracowników, że w lipcu tempo rocznych przychodów spółki wzrosło o 20% miesiąc do miesiąca, „w tym o 32% w przypadku klientów biznesowych”.

Według innego źródła, które rozmawiało z Axios, wszystkie odejścia przedstawiano jako „długo odkładaną wymianę osób na stanowiskach kierowniczych, które nie osiągały oczekiwanych wyników”.

A zatem kadra kierownicza „nie osiąga oczekiwanych wyników”, podczas gdy wewnętrzne dane firmy są lepsze niż kiedykolwiek? To ciekawe.

OpenAI odłożyło również plan debiutu giełdowego. W tym samym czasie jego główny konkurent, Anthropic, osiągał wyższe przychody w połowie roku niż twórca ChatGPT i wyznaczył wstępny termin oferty publicznej na październik. Anthropic przewiduje, że w 2026 roku przekroczy 69 mld USD rocznych przychodów powtarzalnych.

W świecie finansowania obiegowego, w którym wszyscy tkwimy, OpenAI jest elementem podtrzymującym całą konstrukcję — niczym kloc Jengi, którego wyjęcie grozi zawaleniem wieży. Firma dąży do wyceny przekraczającej 1 bln USD, ale nie pokazuje żadnych wiarygodnych oznak, że jest tyle warta. Z drugiej strony to samo mówiono o SpaceX, ale ta firma ma Elona Muska, który ustanawia własne prawa grawitacji.

To zła wiadomość dla pracowników, jeszcze gorsza dla każdego, kto związał swoją przyszłość z Altmanem, a potencjalnie egzystencjalne zagrożenie dla gigantów chmurowych, które zobowiązały się do zakupów od OpenAI.

Sytuacja może również uderzyć w Microsoft, największego partnera OpenAI — i to w najbardziej wrażliwe miejsce.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Sektory i technologia

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.