OpenAI straciło dwóch menedżerów w ciągu tygodnia. Przychody sięgnęły 40 mld USD
Znacie powiedzenie: „nigdy nie przychodź na przyjęcie jako pierwszy ani nie wychodź jako ostatni — a już na pewno nie rób obu tych rzeczy naraz”.
Nie sądzimy, by prezes OpenAI Sam Altman kiedykolwiek je słyszał.
Denise Dresser, dyrektor ds. przychodów, która pracowała w OpenAI zaledwie od ośmiu miesięcy, poinformowała w tym tygodniu na LinkedIn, że odchodzi z firmy, aby „podjąć inne możliwości zawodowe”.
Jeszcze w kwietniu Dresser powiedziała stacji CNBC, komentując zainteresowanie klientów biznesowych OpenAI: „Nigdy wcześniej nie widziałam, aby tak silne przekonanie rozprzestrzeniało się w branżach tak szybko i konsekwentnie”.
OpenAI szybko wyznaczyło jej następcę. Stanowisko obejmie Dali Rajic, wcześniej prezes i dyrektor operacyjny Wiz.
Rodzą się jednak pytania: co wydarzyło się między kwietniem a teraz?
Zaledwie dwa dni przed odejściem Dresser swoją „słodko-gorzką” decyzję o rozstaniu z OpenAI ogłosił także członek kadry kierowniczej Brad Lightcap. Napisał, że odchodzi, aby „zacząć coś nowego”. Lightcap pracował w firmie od 2018 roku.
Podsumowując: dwóch menedżerów zajmujących dwa ważne stanowiska w — najwyraźniej — najpotężniejszej firmie zajmującej się sztuczną inteligencją na świecie nagle zdecydowało się odejść w tym samym czasie, gdy Bloomberg informował, że OpenAI „jest na dobrej drodze” do osiągnięcia ponad 40 mld USD rocznych przychodów powtarzalnych. Chodzi o przeliczenie bieżącego tempa przychodów na cały rok.
Greg Brockman, prezes OpenAI, robi wszystko, by zapobiec buntowi na pokładzie firmy. W wewnętrznej wiadomości na platformie Slack, udostępnionej CNBC — co zawsze jest dobrym znakiem — poinformował pracowników, że w lipcu tempo rocznych przychodów spółki wzrosło o 20% miesiąc do miesiąca, „w tym o 32% w przypadku klientów biznesowych”.
Według innego źródła, które rozmawiało z Axios, wszystkie odejścia przedstawiano jako „długo odkładaną wymianę osób na stanowiskach kierowniczych, które nie osiągały oczekiwanych wyników”.
A zatem kadra kierownicza „nie osiąga oczekiwanych wyników”, podczas gdy wewnętrzne dane firmy są lepsze niż kiedykolwiek? To ciekawe.
OpenAI odłożyło również plan debiutu giełdowego. W tym samym czasie jego główny konkurent, Anthropic, osiągał wyższe przychody w połowie roku niż twórca ChatGPT i wyznaczył wstępny termin oferty publicznej na październik. Anthropic przewiduje, że w 2026 roku przekroczy 69 mld USD rocznych przychodów powtarzalnych.
W świecie finansowania obiegowego, w którym wszyscy tkwimy, OpenAI jest elementem podtrzymującym całą konstrukcję — niczym kloc Jengi, którego wyjęcie grozi zawaleniem wieży. Firma dąży do wyceny przekraczającej 1 bln USD, ale nie pokazuje żadnych wiarygodnych oznak, że jest tyle warta. Z drugiej strony to samo mówiono o SpaceX, ale ta firma ma Elona Muska, który ustanawia własne prawa grawitacji.
To zła wiadomość dla pracowników, jeszcze gorsza dla każdego, kto związał swoją przyszłość z Altmanem, a potencjalnie egzystencjalne zagrożenie dla gigantów chmurowych, które zobowiązały się do zakupów od OpenAI.
Sytuacja może również uderzyć w Microsoft, największego partnera OpenAI — i to w najbardziej wrażliwe miejsce.
Dyskusje o MSFT na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.