Nvidia przez ostatnie lata stała się kluczowym beneficjentem „wyścigu” o inwestycje w sztuczną inteligencję. To jej procesory graficzne (GPU) napędzają rozwój generatywnych modeli AI, a dzięki możliwości wykonywania wielu obliczeń równolegle ich znaczenie rośnie szczególnie wtedy, gdy tysiące układów pracują w klastrach.
W praktyce Nvidia nie dostarcza sprzętu „taniego w relacjach” — gdy dane centrum ma być wyposażone w setki tysięcy GPU, duża część budżetu trafia właśnie do dostawcy tych komponentów. Zarząd szacuje, że w przypadku „fabryki AI” o mocy 1 gigawata Nvidia przechwytuje ok. 50% tej puli wydatków. To nie obejmuje wszystkich kosztów, takich jak grunt czy infrastruktura budowlana, ale udział w budżecie przy takiej skali pozostaje bardzo wysoki.
### Spodziewane dalsze wzrosty wydatków na AI W rozmowach z inwestorami część dużych graczy określających kierunek wydatków w branży (tzw. „AI hyperscalers”) opublikowała plany nakładów inwestycyjnych na 2026 r. Większość prognoz wskazuje, że po rekordowych inwestycjach w 2025 r. również w kolejnych latach wydatki na centra danych związane z AI mają pobić wcześniejsze wyniki. Nvidia oczekuje kontynuacji tego trendu i podaje, że globalne nakłady CAPEX na centra danych mogą sięgnąć 3–4 bln USD do 2030 r.
Jeśli przyjąć, że w bieżącym roku AI hyperscalers wyda ok. 600 mld USD, to perspektywy dla przychodów Nvidii pozostają korzystne.
### Model zwrotu: 20% udziału w CAPEX Analitycy wyliczają jednak, że nie wszystko będzie działało wprost jak w prostym rachunku. Z jednej strony konkurencja rośnie — m.in. Broadcom współpracuje bezpośrednio z AI hyperscalers, aby tworzyć niestandardowe układy przyspieszające AI. To może w przyszłości ograniczać udział Nvidii w rynku.
Z drugiej strony duża część całkowitego adresowalnego rynku jest powiązana z Chinami. Obecnie sprzedaż chipów Nvidii do Chin jest wstrzymana ze względu na to, że spółka nie otrzymała jeszcze wymaganej licencji eksportowej. Nawet jeśli zezwolenia zostaną wydane, nie ma gwarancji, że popyt w tym regionie będzie powracał do wcześniejszych poziomów.
W efekcie zamiast zakładać pełne przełożenie wcześniejszego „udziału”, prowadzący model przyjmuje, że Nvidia może przejąć ok. 20% całkowitych nakładów CAPEX.
- Gdyby 20% z 3 bln USD do 2030 r. oznaczało ok. 600 mld USD przychodów, a Nvidia utrzymałaby marżę zysku na poziomie 50% i wycenę w wysokości 30x zysku (P/E), spółka mogłaby osiągnąć kapitalizację rzędu 9 bln USD.
### Co to oznacza dla kursu akcji Dzisiaj Nvidia notowana jest w okolicach 178 USD przy kapitalizacji 4,3 bln USD. Przy opisanym wyliczeniu oznacza to, że kurs akcji mógłby dojść do ok. 370 USD w 2030 r. — czyli potencjał wzrostu przekraczający 100%.
W scenariuszu zakładającym utrzymanie tempa rynkowego wzrostu (rynek potrafi się podwajać średnio raz na ok. siedem lat) taki wynik miałby oznaczać dynamikę przewyższającą szeroki rynek.
Co ważne, to wyliczenie jest przedstawiane jako ostrożne: jeśli projekcja zarządu dotycząca rozwoju rynku okaże się trafna, a jednocześnie udział Nvidii w wydatkach CAPEX okaże się wyższy niż przyjęte 20%, potencjał wzrostu mógłby być większy.
### Co działo się z kursem Nvidii wcześniej W ostatnich latach inwestorzy mocno „odczuli” wzrosty Nvidii. Notowania spółki były wyżej o ponad 800% od początku 2023 do 2024. Mimo że część rynku uznawała na początku bieżącego roku, że spółka „przegapiła” dalszy etap ruchu, Nvidia zanotowała kolejny silny okres — na ten moment jej kurs jest wyżej o ok. 33%.
Na tej podstawie model wskazuje, że do końca dekady wciąż może istnieć przestrzeń do dalszego wzrostu, bo cykl budowy mocy obliczeniowych pod AI — zdaniem zarządu — nie dobiegł jeszcze końca.
Dyskusje o AVGO na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.