Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Broadcom stabilny po umowie Google’a z Marvell; ARK kupuje, Intel i AMD tracą

Redakcja InwestHub · 20 sierpnia 2026 16:12

Akcje Broadcomu (NASDAQ: AVGO) lekko rosły w czwartkowym handlu przed otwarciem sesji, osiągając 364,14 USD. Spółka stabilizowała się po środowej wyprzedaży związanej z ogłoszeniem przez Google, należący do Alphabetu (NASDAQ: GOOGL), współpracy dotyczącej projektowanych na zamówienie układów.

Invesco QQQ Trust (NASDAQ: QQQ) tracił w czwartek rano 0,7%, do 710,90 USD. Jednocześnie iShares Semiconductor ETF (NASDAQ: SOXX), fundusz giełdowy skupiający spółki półprzewodnikowe, pozostawał praktycznie bez zmian na poziomie 517,27 USD. Sugeruje to, że środowe spadki nie objęły całego sektora półprzewodników.

Akcje Intela (NASDAQ: INTC) spadały o 1%, do 91,73 USD, a walory Advanced Micro Devices (NASDAQ: AMD) traciły 1%, osiągając 463,15 USD. Umiarkowana reakcja funduszu SOXX wskazuje raczej na przepływ kapitału między dwoma dostawcami układów projektowanych na zamówienie niż na szeroki odwrót od spółek półprzewodnikowych.

### Umowa Google’a z Marvell zmienia układ sił na rynku specjalistycznych układów

Impulsem do zmian było rozszerzenie przez Google współpracy z Marvell Technology (NASDAQ: MRVL), ogłoszone w środę. Umowa obejmuje warranty, czyli prawa do zakupu akcji, pozwalające nabyć akcje Marvell o wartości do 12,2 mld USD. Konstrukcja porozumienia wiąże obie firmy przy pracach nad projektowanymi na zamówienie układami XPU oraz rozwiązaniami sieciowymi.

Taki element kapitałowy zmienia zwykłą relację dostawcy z klientem w układ przypominający strategiczny sojusz. Akcje Marvell wzrosły w środę o 10%, do 237,27 USD. Inwestorzy odebrali porozumienie jako bezpośrednie wzmocnienie Marvell kosztem Broadcomu w obszarze układów TPU, czyli procesorów Google’a przeznaczonych do obliczeń związanych ze sztuczną inteligencją.

Broadcom znalazł się pod presją, ponieważ inwestorzy zaczęli oceniać, jak dużą część łańcucha dostaw projektowanych na zamówienie układów Google’a nadal kontroluje spółka. Broadcom nie zostaje jednak wyparty z tej współpracy. Prezes Hock Tan prognozuje, że w III kwartale roku obrotowego 2026 przychody Broadcomu z półprzewodników dla sztucznej inteligencji wyniosą 16 mld USD, co oznacza wzrost o ponad 200% rok do roku.

W II kwartale roku obrotowego 2026 przychody Broadcomu z tego segmentu sięgnęły 10,8 mld USD, rosnąc o 143% rok do roku. Zarząd podtrzymał również cel przekroczenia 100 mld USD przychodów z półprzewodników dla sztucznej inteligencji w roku obrotowym 2027.

Środowa reakcja rynku zmieniła sposób, w jaki inwestorzy oceniają przyszłe przychody Broadcomu. Google przez długi czas był postrzegany jako główny klient Broadcomu w zakresie układów TPU. Każda informacja o dywersyfikacji dostaw wpływa więc na wycenę tego źródła przychodów.

Warunki umowy Google’a z Marvell nie zmieniają konkretnych zobowiązań Google’a wobec Broadcomu dotyczących układów TPU. Ograniczają jednak oczekiwania co do tego, jak duża część przyszłych wydatków Google’a na projektowane na zamówienie układy trafi do jednego dostawcy.

### ARK kupuje akcje Broadcomu po spadku

ARK Invest kupił w środę 55 548 akcji Broadcomu i zmniejszył jednocześnie swoje zaangażowanie w Advanced Micro Devices. Oznacza to, że zespół Cathie Wood potraktował spadek kursu Broadcomu jako okazję do zakupu, a nie sygnał ostrzegawczy.

Kapitalizacja rynkowa Broadcomu wynosi 1,72 bln USD, co plasuje spółkę w ścisłej czołówce firm z grupy dostawców układów projektowanych na zamówienie. Marvell nie osiągnął jeszcze porównywalnej skali.

Argumenty przemawiające za Broadcomem obejmują wieloletnie zobowiązania największych dostawców usług chmurowych oraz szeroką ofertę rozwiązań sieciowych. Obejmuje ona przełączniki Tomahawk, procesory sygnałowe DSP i rozwiązania optyczne. Podczas czerwcowej telekonferencji zarząd poinformował, że perspektywa zamówień sięga 2028 roku. Wspiera to cel przychodów na poziomie ponad 100 mld USD w roku obrotowym 2027.

Środowa sesja pokazała również ryzyko związane z Broadcomem. Decyzja jednego klienta może mocno wpłynąć na kurs AVGO, ponieważ znaczna część przychodów z rozwiązań dla sztucznej inteligencji zależy od niewielkiej grupy największych dostawców usług chmurowych. Każdy z nich może rozdzielać wydatki między kilku konkurencyjnych dostawców.

### Wyniki od początku roku pokazują skalę różnicy

Na zamknięciu środowej sesji akcje Broadcomu były o 5% wyżej niż na początku roku. W tym samym okresie walory Marvell wzrosły o 180%, a iShares Semiconductor ETF zyskał 73%.

Wśród innych dużych spółek półprzewodnikowych akcje Intela wzrosły od początku roku o 151%, a AMD o 118%. Akcje Google’a zyskały w tym czasie 10%.

Ta różnica pomaga ocenić czwartkową reakcję rynku. Broadcom od miesięcy pozostaje w tyle za sektorem, dlatego przekierowanie kapitału do konkurencyjnego dostawcy układów projektowanych na zamówienie bardziej uderza w kurs spółki niż w przypadku firmy, która wcześniej rosła razem z całym sektorem.

Wzrost Marvell o 180% od początku roku oznacza, że w kursie uwzględniono już wiele optymistycznych oczekiwań dotyczących rynku układów projektowanych na zamówienie. Broadcom jest wyceniany bliżej poziomów z wcześniejszego okresu stabilizacji.

### Na co zwracają uwagę inwestorzy

Inwestorzy mogą obserwować, czy kurs Broadcomu utrzyma w trakcie sesji poziom 364 USD oraz czy fundusz SOXX pozostanie bez większych zmian. Potwierdzałoby to, że rynek przenosi kapitał między spółkami, zamiast szeroko obniżać wyceny całego sektora półprzewodników.

Ważna będzie również reakcja analityków giełdowych. Mogą oni zrewidować założenia dotyczące udziału Broadcomu w dostawach układów TPU po ujawnieniu warunków współpracy Google’a z Marvell.

W przypadku Broadcomu istotna jest wielkość pozycji w portfelu. Decyzja jednego dostawcy usług chmurowych spowodowała w jednej sesji 5-procentowy ruch kursu AVGO. Pokazuje to ryzyko koncentracji wpisane w działalność dostawców układów projektowanych na zamówienie, których przychody zależą od niewielkiej liczby klientów.

Inwestorzy zwiększający zaangażowanie w AVGO powinni brać pod uwagę, że jest to pozycja związana z infrastrukturą sztucznej inteligencji o wysokiej becie, czyli dużej wrażliwości na zmiany rynkowe. Kolejna wyraźna zmiana wyceny może zależeć od następnego dużego komunikatu dotyczącego klienta, a nie od ogólnych przepływów kapitału w sektorze.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.