Netflix najpewniej wreszcie domknął przejęcie, które spodobało się rynkowi. Spółka jest w kontrakcie na zakup Radford Studio Center w Studio City w Kalifornii. Transakcja nie została jeszcze formalnie ogłoszona, ale informacje o niej pojawiły się w wielu serwisach.
Radford Studio Center to wieloletni obiekt produkcyjny. Działał już od czasów kina niemego i przez lata był planem zdjęciowym m.in. dla „Gunsmoke” oraz „Seinfelda”.
Kluczowa ma być cena. Nieruchomość sprzedano pięć lat temu za 1,85 mld USD, a teraz Netflix ma ją kupić za blisko 400 mln USD. Taka struktura zakupu może oznaczać, że zamiast przepłacać za zewnętrzne prawa do treści, Netflix wzmacnia własną produkcję dzięki kontrolowanemu zapleczu.
To podejście wpisuje się w szerszą strategię zwiększania produkcji autorskich treści. Jednocześnie Netflix zyskuje kolejną posiadaną przestrzeń studyjną, co może ułatwiać planowanie nowych przedsięwzięć.
Aktywność na rynku przejęć nie zawsze kończyła się dobrze. W ubiegłym roku Netflix był zwycięzcą w wyścigu o Warner Bros. Discovery (WBD), ale ostatecznie został wyeliminowany z transakcji dotyczącej spółki będącej właścicielem HBO i DC Comics. Firma otrzymała jednak wysoką opłatę za zakończenie umowy w wysokości 2,8 mld USD.
Inwestorzy nie byli zachwyceni wcześniejszymi rozstrzygnięciami, a kurs i tak pozostawał pod presją. W ciągu ostatniego roku akcje Netflix spadły o 37%.
Słabsze nastroje to efekt także bieżących wyzwań operacyjnych. Krytycy z Wall Street ocenili ostatni kwartał negatywnie — wyniki rozczarowały zarówno na poziomie przychodów, jak i zysku, nawet po uwzględnieniu wpływu opłat za zakończenie transakcji (po podatku). Spółka miała też przedstawić słabsze prognozy mimo niedawnej podwyżki cen subskrypcji na rynku macierzystym, a na marginesach mogły pojawić się ryzyka.
Rynek reagował również na wyjście założyciela Reeda Hastingsa z zarządu. Mimo to Netflix nadal raportuje silny wzrost dwucyfrowy, a popularność platformy ma rosnąć.
Ważny wątek stanowią też wyceny. Akcje są tańsze niż w ostatnim czasie — wskaźnik P/E liczony wstecz i forward znajduje się na trzyletnim minimum. Na kolejny rok Netflix jest wyceniany na 20 razy to, co analitycy prognozują jako jego zysk za rok 2027.
Choć Netflix przegrał rywalizację o Warner Bros. Discovery oraz próbował uzyskać ekspozycję na Roku przed wycofaniem się z rozmów, kontrakt na Radford Studio Center pokazuje, że spółka dysponuje zapleczem i skalowalnością potrzebną do budowania własnych treści. W najbliższym czasie największe znaczenie będzie miało to, jak szybciej wykorzysta nowe studio do tworzenia produkcji i jak przełoży je na wyniki spółki.
Dyskusje o NFLX na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.