Nebius: czy warto kupić akcje przed wzrostem cen usług AI?
Przy cenie 243,88 USD za akcję Nebius Group (NASDAQ: NBIS) przyciąga inwestorów liczących na dalszy wzrost cen usług związanych z obliczeniami na potrzeby sztucznej inteligencji. Kurs mocno wzrósł, ale najnowsze informacje od zarządu wskazują, że spółka może dopiero zaczynać wykorzystywać swoją siłę cenową.
Nebius prowadzi kompleksową platformę chmurową dla sztucznej inteligencji. Obejmuje ona moc obliczeniową, przechowywanie danych, zarządzane usługi oraz wnioskowanie, czyli uruchamianie gotowych modeli AI. Narzędzie Token Factory ma służyć do wdrażania otwartych modeli sztucznej inteligencji.
Strategiczna inwestycja kapitałowa NVIDIA (NASDAQ: NVDA) oraz status Exemplar Cloud, wskazujący na zgodność z architekturą referencyjną, umieszczają Nebius w standardowej architekturze wdrożeń układów Blackwell i Vera Rubin. Spółka ma również kluczowe kontrakty z Meta Platforms (NASDAQ: META) i Microsoft (NASDAQ: MSFT).
Kurs akcji wzrósł z 88,62 USD w momencie złożenia dokumentów w lutym 2026 r. do obecnego poziomu. W tym czasie spółka kolejno osiągała kamienie milowe dotyczące mocy obliczeniowej oraz rekordowe przychody w ujęciu rocznym.
Dlaczego stawki przy pełnym wykorzystaniu mocy są kluczowe
Wyniki za drugi kwartał zmieniły sposób oceny perspektyw spółki. Dyrektor generalny Arkady Wołoż powiedział, że Nebius „mógłby już dziś sprzedać całą swoją moc na 2027 r. na tych warunkach, gdybyśmy tego chcieli”. Zarząd celowo ogranicza jednak sprzedaż dostępnej mocy, aby zawierać bardziej rentowne umowy krótkoterminowe.
Pierwsza aukcja mocy obliczeniowej Blackwell zakończyła się ceną o 15% wyższą od najwyższej stawki pobieranej wcześniej przez spółkę. Umowy krótkoterminowe są negocjowane po 40–50 mln USD za megawat, podczas gdy kontrakty średnioterminowe opiewają na 20–25 mln USD za megawat.
Przychody w drugim kwartale wyniosły 582,3 mln USD, co oznacza wzrost o 454% rok do roku. Skorygowana EBITDA grupy, czyli wynik przed odsetkami, podatkami i amortyzacją, sięgnęła 236 mln USD, a marża wyniosła 41%.
Zarząd zwiększył cel zakontraktowanej mocy do 5 gigawatów na koniec roku. Wartość pozostałych zobowiązań do wykonania (RPO), czyli przychodów wynikających z podpisanych umów, wynosi 37,5 mld USD. Spółka podtrzymała również prognozę rocznych przychodów powtarzalnych (ARR) na poziomie 7–9 mld USD na koniec 2026 r. Cztery największe umowy zawarte w drugim kwartale miały średnią wartość przekraczającą 1 mld USD każda.
Największe ryzyka dla inwestorów
Rozbudowa infrastruktury wymaga kapitału na bezprecedensową skalę. Prognoza nakładów inwestycyjnych Nebius na rok fiskalny 2026 wynosi 20–25 mld USD. Koszty odsetkowe wzrosły w drugim kwartale do 95 mln USD z około 4,8 mln USD rok wcześniej.
Dług zamienny, czyli zadłużenie mogące zostać zamienione na akcje, ma wartość według ceny nabycia wynoszącą 8,5 mld USD, ale jego wartość godziwa wynosi 20,8 mld USD. Oznacza to realne ryzyko rozwodnienia udziałów dotychczasowych akcjonariuszy.
W ramach programu ATM, pozwalającego spółce sprzedawać akcje bezpośrednio na rynku, Nebius uplasował 12,7 mln akcji klasy A po średniej cenie 224 USD. Do emisji nadal upoważnionych jest 12,3 mln akcji.
Trzech klientów odpowiadało za odpowiednio 24%, 21% i 14% przychodów w drugim kwartale. Strata netto według zasad GAAP wyniosła 190,4 mln USD, mimo poprawy wyniku EBITDA. W trzech z czterech kwartałów poprzedzających pozytywną niespodziankę w drugim kwartale przychody były niższe od konsensusu analityków.
Konsensus dotyczący zysku na akcję w roku fiskalnym 2026 obniżono do -2,5183 USD z -1,6233 USD prognozowanych 90 dni wcześniej.
Dlaczego część inwestorów może czekać
Od początku roku akcje NBIS wzrosły o 191,36%, podczas gdy indeks S&P 500 zyskał 12,32%. Spółka jest wyceniana na około 45-krotność prognozowanych zysków oraz 45-krotność przychodów z ostatnich 12 miesięcy.
Przy takim poziomie wyceny rynek może już uwzględniać znaczną część wzrostu ARR, celu 5 gigawatów mocy oraz perspektywy marży EBITDA na poziomie 40%.
Nebius musi jeszcze zgodnie z harmonogramem uruchomić projekty w Pensylwanii o mocy 1,2 GW, w Finlandii o mocy 310 MW oraz w Missouri o mocy 1,2 GW. Każdy z tych obiektów wymaga dostarczenia energii i odpowiedniego chłodzenia.
Część inwestorów może poczekać na wyniki trzeciego kwartału, aby sprawdzić, czy spółka zbliża się do konsensusu przychodów na poziomie 906,6 mln USD. Wyniki czwartego kwartału pokażą natomiast, czy możliwe jest osiągnięcie prognozowanego przedziału ARR. Czekanie może jednak oznaczać utratę części wzrostu, jeśli ceny z aukcji będą nadal rosły. Kosztem może być także zakup akcji po nowych maksimach z ostatnich 52 tygodni.
Co pokazują dane
Nebius jest wyceniany na 243,88 USD za akcję, a jego kapitalizacja rynkowa wynosi około 61,5 mld USD. Wskaźnik ceny do prognozowanego zysku (forward P/E) wynosi około 45.
Średnia cena docelowa czterech analityków to 286,69 USD, czyli więcej niż obecna cena akcji. Oceny analityków przedstawiają się następująco:
- zdecydowanie kupuj: 1,
- kupuj: 2,
- trzymaj: 1,
- sprzedawaj: 0.
Najnowsze wyniki cenowe wyraźnie odróżniają NBIS od rynku. Akcje wzrosły o 22,22% w ciągu tygodnia, 29,74% w ciągu miesiąca, 191,36% od początku roku i 280,71% w ciągu roku.
Fundusz SPY, odzwierciedlający zachowanie indeksu S&P 500, przyniósł w tym samym czasie 0,55% w ujęciu tygodniowym, -0,94% w ujęciu miesięcznym i 12,32% od początku roku.
Konsensus 17 analityków zakłada, że przychody Nebius w roku fiskalnym 2026 wyniosą 3,34 mld USD. W roku fiskalnym 2027 mają wzrosnąć do około 11,97 mld USD.
Perspektywy Nebius przy obecnym kursie
Przy cenie 243,88 USD za akcję perspektywy Nebius Group wyglądają korzystnie. Oto dlaczego.
Sygnał dotyczący cen uzyskanych w drugim kwartale ma kluczowe znaczenie. Jeśli spółka może sprzedawać moc Blackwell na aukcjach po cenach o 15% wyższych od wcześniejszego rekordu, a za umowy krótkoterminowe uzyskuje 40–50 mln USD za megawat, prognoza ARR na poziomie 7–9 mld USD może stanowić ostrożną bazę opartą na umowach średnioterminowych. Zarząd celowo pozostawia sobie możliwość uzyskania wyższych stawek.
Na dalszy wzrost mogą wpłynąć trzy wydarzenia. Pierwszym będą wyniki za trzeci i czwarty kwartał 2026 r., które pokażą, jak przychody mają się do konsensusu wynoszącego odpowiednio 906,6 mln USD i 1,45 mld USD. Drugim będzie pierwsza prognoza przychodów zarządu na 2027 r. Trzecim może być dodatkowe zadłużenie zabezpieczone aktywami, oprocentowane według stawki SOFR powiększonej o 2,50 punktu procentowego. SOFR to rynkowa stopa referencyjna dla finansowania w dolarach.
Takie finansowanie mogłoby zmniejszyć zależność od emisji akcji, która rozwadnia udziały dotychczasowych inwestorów. Zawarta w lipcu umowa o wartości 775 mln USD może służyć jako wzór dla kolejnych transakcji. Jej powielanie ograniczyłoby problem związany z potencjalną zamianą zadłużenia zamiennego na akcje.
Po wzroście o 191% od początku roku relacja potencjalnego zysku do ryzyka przy cenie 243,88 USD wymaga ostrożnego określenia wielkości inwestycji. Założenia dotyczące spółki byłyby zagrożone, gdyby przychody w trzecim kwartale okazały się niższe od 906,6 mln USD, cel 5 GW mocy został opóźniony albo ceny z aukcji zaczęły spadać. Jeśli żaden z tych sygnałów się nie pojawi, sytuacja sprzyja inwestycji w operatora, który nieustannie potwierdza swoją siłę cenową na rynku z ograniczoną podażą.
Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółkiDyskusje o META na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.