Napięcia wokół Iranu podbijają ceny ropy. Azjatyckie giełdy mogą zyskać
Azjatyckie rynki akcji przygotowywały się do poniedziałkowego otwarcia na plusie. Ceny ropy rosły, ponieważ wznowienie walk między Stanami Zjednoczonymi a Iranem zwiększyło obawy o zakłócenia w transporcie morskim i wyższą inflację.
Kontrakty terminowe wskazywały na wzrosty japońskich i południowokoreańskich akcji. Kontrakty na australijski rynek niewiele się zmieniły. Kontrakty terminowe na amerykańskie akcje również pozostawały zasadniczo stabilne. W piątek indeks S&P 500 spadł o 0,40%, a Nasdaq 100 zyskał 0,20%. Dolar poruszał się w wąskim przedziale. Handel kasowy obligacjami skarbowymi USA pozostanie w poniedziałek zamknięty z powodu święta państwowego.
Rozszerzający się konflikt oznacza dla inwestorów dwa powiązane ze sobą ryzyka. Zakłócenia transportu ropy przez cieśninę Ormuz mogłyby podnieść ceny energii. Związana z tym presja inflacyjna mogłaby natomiast skłonić Rezerwę Federalną do podwyżki stóp procentowych. Taki scenariusz mógłby zaszkodzić obligacjom i akcjom wrażliwym na poziom stóp, nawet jeśli producenci energii skorzystaliby z droższej ropy.
Cena ropy Brent wzrosła o około 0,5% po tym, jak Iran poinformował o zaatakowaniu trzech tankowców przepływających przez cieśninę Ormuz bez zezwolenia oraz kilku jednostek powiązanych ze Stanami Zjednoczonymi. Teheran określił te działania jako odwet za amerykańskie ataki na irańskie tankowce. Irańskie władze nie poinformowały jednak, czy jednostki zostały trafione.
Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej poinformował również o atakach na amerykańskiego drona wojskowego oraz bezzałogową jednostkę nawodną, które próbowały wpłynąć do cieśniny. Osobno Mohsen Rezaee, najwyższy rangą irański przedstawiciel do spraw bezpieczeństwa, powiedział, że Iran planuje ustanowić kolejną strefę ograniczonego dostępu poza drogą wodną.
Ataki pokazały, że trwający od sześciu miesięcy konflikt z udziałem Iranu, Stanów Zjednoczonych i Izraela pozostaje daleki od rozwiązania. Inwestorzy czekają teraz na piątkowy raport o inflacji konsumenckiej w USA. Opublikowane wcześniej mocniejsze od oczekiwań dane z rynku pracy zwiększyły przekonanie, że Fed może podnieść stopy na posiedzeniu 16 września. Wyższy od oczekiwań odczyt inflacji wzmocniłby argumenty za podwyżką, natomiast słabszy wynik mógłby przemawiać za pozostawieniem stóp bez zmian.
Na rynku walutowym jen był notowany w pobliżu poziomu 156 jenów za dolara po umocnieniu o 2,4% w poprzednim tygodniu. Do wzrostu wartości japońskiej waluty przyczyniło się częściowo zamykanie transakcji carry trade, czyli strategii polegającej na pożyczaniu środków w walucie o niskim oprocentowaniu i inwestowaniu ich w aktywa dające wyższy zwrot. Wsparciem dla jena były również oczekiwania na kolejne podwyżki stóp Banku Japonii.
Walutę wspierały także spekulacje, że japoński rządowy fundusz emerytalny Government Pension Investment Fund może zwiększyć udział krajowych obligacji w swoich aktywach. Dalsze umocnienie jena może jednak zależeć od tego, czy bank centralny rzeczywiście zaostrzy politykę pieniężną.
Chiny zapowiedziały tymczasem przeznaczenie 300 mld CNY, czyli około 44,7 mld USD, z emisji obligacji specjalnych na dokapitalizowanie dużych banków i ubezpieczycieli. Operacja ma zmniejszyć presję na marże, zwiększyć zdolność instytucji do udzielania kredytów i zapewnić większą poduszkę finansową na wypadek potencjalnych strat z tytułu niespłaconych pożyczek.
Wśród pojedynczych spółek Hon Hai Precision Industry, jeden z głównych producentów serwerów dla Nvidii (NVDA), poinformował o wzroście miesięcznej sprzedaży o 52%. Popyt na infrastrukturę sztucznej inteligencji pozostał silny.
Wyniki tajwańskiego producenta są traktowane jako wskaźnik inwestycji w centra danych. Inwestorzy oceniają jednocześnie utrzymujący się popyt na rozwiązania związane ze sztuczną inteligencją oraz obawy dotyczące kosztu finansowania, konkurencji i nadmiernych mocy produkcyjnych.
Zobacz nasze centrum wiedzy o Makro i geopolitykaDyskusje o NVDA na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.