Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Nvidia finansuje firmę, która kupuje jej chipy

Redakcja InwestHub · 6 września 2026 18:44

Start-upy przez lata zabiegają o inwestorów o uznanych nazwach, aby zbudować wiarygodność przed wejściem na giełdę. Rzadko zdarza się jednak, aby jeden z takich inwestorów był jednocześnie największym dostawcą spółki, a pośrednio także jednym z jej klientów płacących za usługi.

Nscale, brytyjska firma zajmująca się przetwarzaniem danych w chmurze na potrzeby sztucznej inteligencji, negocjuje pozyskanie do 3,5 mld USD przed planowanym debiutem giełdowym w USA. Spółka działa od dwóch lat.

Nvidia (NVDA) ma zapewnić około 2 mld USD z tej kwoty. Fundusz hedgingowy Third Point prowadzi osobną transzę obligacji zamiennych, czyli papierów dłużnych, które mogą zostać wymienione na akcje. Goldman Sachs organizuje cały proces.

Taki układ sprawiłby, że dostawca chipów Nscale stałby się jednym z jej największych akcjonariuszy zaledwie kilka tygodni przed tym, jak spółka zwróci się do inwestorów giełdowych o akceptację wyceny mniej więcej dwa razy wyższej niż podczas ostatniej prywatnej rundy finansowania.

Pieniądze Nvidii trafiają do firmy, która jest jej klientem

Nscale zamówiła około 194 tys. nadchodzących procesorów graficznych Nvidia Vera Rubin do swoich centrów danych.

Bezpośrednia inwestycja Nvidii w spółkę składającą to zamówienie zaciera granicę między sprzedażą chipów a zakupem udziałów. Przychody, które Nscale uzyska w przyszłości z wynajmu mocy obliczeniowej opartej na tych układach, będą częściowo pochodzić z pieniędzy dostarczonych wcześniej przez Nvidię.

Nie jest to nowy sposób działania. Nvidia zastosowała podobną strukturę wobec CoreWeave przed debiutem tej firmy w 2025 roku. Objęła wtedy udziały i złożyła w ramach samej oferty publicznej zamówienie kotwiczące o wartości 250 mln USD.

Krytycy określali tamto rozwiązanie jako finansowanie obiegowe. Później Nvidia miała zastosować podobne podejście także wobec innych nabywców infrastruktury, w tym Nokii i Nebius.

Nvidia prowadzi rozmowy o zainwestowaniu około 2 mld USD w rundę Nscale przed debiutem giełdowym. W ten sposób jeszcze bardziej zacieśnia relacje z brytyjskim start-upem zajmującym się chmurą AI.

Microsoft i Google wcześniej zrezygnowały z tego kontraktu

Największym kontraktem Nscale jest sześcioletnia umowa o wartości 45 mld USD na dostarczanie Anthropic mocy obliczeniowej. Według informacji Semafor umowa ta była poprzedzona dwiema ofertami skierowanymi do większych klientów.

Microsoft i Google prowadziły rozmowy w sprawie tej samej mocy obliczeniowej w kampusie Nscale w Wirginii Zachodniej, zanim przejęła ją firma Anthropic.

Microsoft wycofał się podczas przeglądu swojego portfela centrów danych. Google zrezygnował po ponownej analizie własnych planów wydatków.

Ta historia ma większe znaczenie niż sama wartość kontraktu. Umowa, którą rozważały i odrzuciły dwie najlepiej finansowane firmy chmurowe na świecie, jest teraz centralnym elementem oferty przedstawianej przez Nscale inwestorom giełdowym. Inwestorzy ci mają znacznie mniej informacji o działalności Nscale niż Microsoft i Google w momencie, gdy podejmowały decyzję o rezygnacji.

Wartość zakontraktowanych przychodów podwoiła się w ciągu miesiąca

Nscale informuje potencjalnych inwestorów, że łączna wartość zakontraktowanych przychodów wynosi obecnie około 103 mld USD. Miesiąc wcześniej było to 51 mld USD.

Prawie cały wzrost wynika z umowy z Anthropic podpisanej pod koniec sierpnia. Oznacza to, że jeden klient zwiększył deklarowaną wartość portfela kontraktów spółki ponad dwukrotnie w ciągu kilku tygodni.

Dla porównania, rzeczywiste przychody Nscale wyniosły nieco ponad 100 mln USD w drugim kwartale 2026 roku. W poprzednim kwartale było to około 37 mln USD. Wartość wieloletnich umów, które mają zostać zrealizowane w przyszłości, nie jest tym samym co przychody już uzyskane.

Nscale została wyceniona na 14,6 mld USD w marcu, po rundzie finansowania Series C o wartości 2 mld USD.

Nowe obligacje zamienne mają być objęte limitem wyceny na poziomie 30 mld USD, czyli około dwa razy wyższym niż w marcu. Tak duży wzrost zależy w znacznej mierze od tego, jak trwały okaże się kontrakt z Anthropic po wybudowaniu centrum danych.

Marcową rundę Series C o wartości 2 mld USD przeprowadzono przy wycenie Nscale wynoszącej 14,6 mld USD, jak informował Reuters. Wśród inwestorów znalazły się Nvidia, Dell, Nokia i Citadel. W radzie dyrektorów Nscale zasiadają także byli członkowie kadry kierowniczej Meta: Sheryl Sandberg i Nick Clegg. Ich obecność zwiększa polityczne i branżowe znaczenie spółki przed planowanym debiutem w USA.

Oferta publiczna akcji może przynieść kolejne 3 mld USD, niezależnie od finansowania pozyskanego na rynku prywatnym. Według Bloomberga debiut może nastąpić już w tym miesiącu.

Producenci chipów stają się bankami swoich klientów

Akcje Nvidii nie zareagowały w nietypowy sposób na informacje o Nscale. Dla firmy o kapitalizacji liczonej w bilionach dolarów inwestycja o wartości 2 mld USD jest stosunkowo niewielka.

Bardziej wymownym przykładem jest CoreWeave. Jej akcje po debiucie wspieranym przez Nvidię wzrosły o ponad 350%, a kilka miesięcy później straciły około połowy wartości. Pokazuje to, że wyceny spółek debiutujących przy finansowym wsparciu dostawcy mogą równie szybko się odwrócić, gdy początkowy efekt takiego wsparcia przestaje działać. Informował o tym portal The Motley Fool.

Nscale prawdopodobnie nie będzie ostatnią firmą infrastrukturalną, która zwróci się do inwestorów giełdowych o wycenę opartą na kontraktach częściowo sfinansowanych przez własnych dostawców.

Wraz z kolejnymi debiutami takich spółek finansowanie przez dostawców może stać się dla inwestorów ważniejsze niż wartość pojedynczego kontraktu. Zmienia ono bowiem znaczenie popytu na chipy do sztucznej inteligencji.

Jesienna Konferencja Independent Trader — zapisz się za darmoZobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.