Czy Alphabet złamie najważniejszą zasadę inwestowania Warrena Buffetta?
Największą zmianą w tym roku w ogromnym portfelu akcji Berkshire Hathaway, wartym około 360 mld USD, było znaczne zwiększenie pozycji w Alphabet (NASDAQ: GOOGL, NASDAQ: GOOG).
Berkshire rozpoczęło budowę pozycji w Alphabet w ubiegłym roku, jeszcze pod kierownictwem Warrena Buffetta. Po objęciu stanowiska dyrektora generalnego przez Grega Abela spółka znacznie zwiększyła swoje udziały w Alphabet. Między końcem 2025 r. a końcem drugiego kwartału tego roku wartość pozycji Berkshire w Alphabet wzrosła z około 5,6 mld USD do prawie 37,8 mld USD, dzięki czemu Alphabet stał się jedną z największych pozycji Berkshire.
Co jeszcze ciekawsze, w czasie gdy Berkshire kupowało akcje, stopa zwrotu Alphabet spadała. Czy Alphabet zmusi Warrena Buffetta do złamania jego najważniejszej zasady inwestowania?
Rentowność spada wraz ze wzrostem wydatków inwestycyjnych
W zaskakującym lipcowym wywiadzie dla CNBC 96-letni Buffett, który nadal pełni funkcję prezesa wykonawczego Berkshire, ujawnił, że to on rozpoczął budowę pozycji w Alphabet w ubiegłym roku. Oznacza to, że prawdopodobnie wspólnie z Ablem zdecydował o znacznym zwiększeniu udziałów Berkshire.
W tym samym wywiadzie Buffett powiedział CNBC: „Sztuka w życiu — mam na myśli inwestowanie — polega na znalezieniu firm, które przez długi czas będą osiągać wysoką rentowność kapitału”.
Mówiąc o rentowności kapitału, Buffett najprawdopodobniej miał na myśli rentowność zainwestowanego kapitału (ROIC). Wskaźnik ten pokazuje, jak efektywnie spółki wykorzystują kapitał do generowania zysków. W tym przypadku kapitał obejmuje zarówno zadłużenie, jak i kapitał własny.
Celem jest osiąganie przez spółki ROIC wyższego niż średni ważony koszt kapitału (WACC), czyli przeciętny koszt finansowania działalności długiem i kapitałem własnym. Obecnie ROIC Alphabet spada, a analitycy z Wall Street oczekują, że ten trend utrzyma się w kolejnych latach.
Według Visible Alpha Alphabet osiągnął w 2024 r. rentowność zainwestowanego kapitału po opodatkowaniu na poziomie ponad 58%, co było wyjątkowo wysokim wynikiem. W 2025 r. wskaźnik spadł do około 42%. W tym roku analitycy średnio oczekują kolejnego spadku, do 38,3%.
Prognozy na dalsze lata są znacznie trudniejsze i prawdopodobnie będą jeszcze korygowane. Analitycy oczekują jednak, że ROIC Alphabet będzie spadał w każdym roku od 2027 do 2029 r., a w 2029 r. zejdzie poniżej 31%. Ogólnie rzecz biorąc, nadal byłby to dość wysoki poziom.
Przyczyną spadku jest to, że Alphabet, podobnie jak inni najwięksi dostawcy usług chmurowych, znacznie zwiększa wydatki inwestycyjne na budowę infrastruktury sztucznej inteligencji. Alphabet prognozuje, że jego wydatki inwestycyjne wyniosą w tym roku około 200 mld USD. Dyrektor finansowa Alphabet Anat Ashkenazi powiedziała podczas ostatniej konferencji wynikowej, że w 2027 r. kwota ta ma „znacząco wzrosnąć”.
Wyższe wydatki inwestycyjne prowadzą do niższego ROIC. Wskaźnik ten jest obliczany jako zysk operacyjny po opodatkowaniu podzielony przez zainwestowany kapitał. Wydatki inwestycyjne zwiększają mianownik tego równania, czyli wartość zainwestowanego kapitału.
Buffett doskonale zna tę zależność. Jaki ma więc plan?
Buffett jest powszechnie uznawany za najwybitniejszego inwestora wszech czasów, więc doskonale rozumie obecną sytuację.
Prawdopodobnie nie jest zadowolony z krótkoterminowego kierunku zmian, ale zapewne zdaje sobie również sprawę, że Alphabet, jako jeden z największych dostawców usług chmurowych, uważa znaczne inwestycje w wydatki kapitałowe za konieczne, aby nie przegapić rewolucji związanej ze sztuczną inteligencją. Inwestorzy powinni także rozumieć, że tymi firmami kierują jedni z najzdolniejszych ludzi na świecie. Nie zawsze mają rację, ale nie podejmują takich decyzji bez silnego przekonania. Zakładany scenariusz przewiduje, że wydatki inwestycyjne ustabilizują się w kolejnych latach, a następnie przychody będą przez wiele lat rosły, co doprowadzi do wzrostu ROIC.
Na Wall Street trwa jednak ożywiona dyskusja, czy taki scenariusz się spełni. Inwestorzy obserwowali ją w tym roku w pełnej skali na przykładzie notowań akcji największych dostawców usług chmurowych, które charakteryzowały się dużą zmiennością. Mimo znacznego spadku ROIC Alphabet, jego utrzymywanie się powyżej 30% nadal jest dość atrakcyjne. Znaczenie ma jednak także to, czy i o ile wzrośnie WACC spółki.
Na razie trudno więc powiedzieć, że Alphabet łamie najważniejszą zasadę inwestowania Warrena Buffetta, ale sytuacja ta wskazuje, że takie ryzyko istnieje. Buffett, Abel i pozostali członkowie zespołu Berkshire prawdopodobnie uważają, że jest to tylko niewielka przeszkoda na drodze. Warto pamiętać, że Berkshire chętnie kupuje akcje spółek, które może ostatecznie posiadać przez całe życie.
Inne firmy należące do Alphabetu również sprawiają, że jego akcje mogą być atrakcyjnym zakupem. Interesujące będzie jednak to, czy i kiedy Alphabet zdoła przywrócić ROIC do poziomów obserwowanych w ostatnich latach oraz jak duży margines tolerancji Buffett i Abel będą gotowi zapewnić spółce.
Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.