5 sierpnia Murphy USA (NYSE: MUSA) przedstawiła wyniki za drugi kwartał, które pokazują potencjał jej mało efektownego, ale rentownego modelu biznesowego. Zysk netto wyniósł 209,1 mln USD, czyli 11,27 USD na akcję po rozwodnieniu, wobec 145,6 mln USD i 7,36 USD na akcję w tym samym kwartale 2025 roku. Skorygowany EBITDA wzrósł z 286,0 mln USD do 377,3 mln USD. Jak na spółkę, która zajmuje się głównie sprzedażą benzyny i przekąsek w sklepach typu convenience, jest to znacząca poprawa. Nie wynikała ona jednak z jednego wyjątkowo udanego kwartału.
Marże na paliwie napędzają wyniki
Za poprawę wyników odpowiadały przede wszystkim marże na paliwie. Łączny wkład sprzedaży paliw do wyniku wyniósł w kwartale 40,6 centa USD za galon, w porównaniu z 32,0 centa rok wcześniej. Sama detaliczna marża na paliwie wzrosła o 20,2%, do 35,1 centa USD za galon.
Jednocześnie zwiększył się wolumen sprzedaży. Łączna sprzedaż paliwa w sprzedaży detalicznej wzrosła o 3,9%, a wolumen sprzedaży w tych samych sklepach zwiększył się o 0,5%. Murphy USA nie tylko uzyskiwała wyższe ceny, lecz także sprzedawała więcej paliwa.
Dobrze wypadła również sprzedaż towarów w sklepach. Wkład tego segmentu do wyniku wzrósł o 4,0%, do 227,4 mln USD, przy marży jednostkowej na poziomie 20,1%. Wkład produktów nikotynowych zwiększył się o 6,1%, a produktów nienikotynowych o 2,9%.
Spółka nadal zwracała gotówkę akcjonariuszom. Odkupiła 143,1 tys. akcji za 76,8 mln USD i podniosła kwartalną dywidendę o 28,0% rok do roku, do 0,64 USD na akcję.
W maju Murphy USA wyemitowała obligacje o wartości 500 mln USD z terminem wykupu w 2034 roku. Z pozyskanych środków spółka spłaciła obligacje o wartości 300 mln USD z terminem wykupu w 2027 roku. Pozwoliło to przesunąć terminy zapadalności części zadłużenia. W tym samym czasie firma nadal otwierała nowe sklepy. W kwartale liczba placówek netto zwiększyła się o sześć, a 36 kolejnych było w budowie.
Koszty również rosną
Wzrostowi towarzyszył jednak wyższy poziom kosztów. Łączne koszty działalności sklepów i pozostałej działalności operacyjnej wzrosły z 275,2 mln USD do 308,7 mln USD. Spółka podała, że dwie trzecie tej zwyżki wynikało z opłat za obsługę płatności. Opłaty te automatycznie rosną wraz ze wzrostem cen paliw w sprzedaży detalicznej.
Koszty sprzedaży, ogólnego zarządu i administracji (SG&A) zwiększyły się z 50,9 mln USD do 60,5 mln USD. Przyczyniły się do tego wyższe koszty pracownicze oraz większe rezerwy na premie. Efektywna stawka podatkowa wzrosła z 24,4% do 24,7%. Obecne prognozy wskazują na wynik bliższy górnej granicy całorocznego przedziału od 23% do 25%.
Wkład segmentu zaopatrzenia paliwowego, z wyłączeniem kredytów związanych z energią odnawialną, był ujemny i wyniósł 54,9 mln USD na minusie. Rok wcześniej strata w tej pozycji wynosiła 25,9 mln USD.
Całoroczne prognozy zarządu zakładają pewne ochłodzenie sytuacji w drugiej połowie roku. Murphy USA szacuje zysk netto na około 636 mln USD, a skorygowany EBITDA na 1,25 mld USD. Założenia te opierają się na średniej marży na paliwie w drugim półroczu wynoszącej 35 centów USD za galon, wobec 37,9 centa USD w pierwszej połowie roku.
Nakłady inwestycyjne mają znaleźć się przy górnej granicy przedziału od 475 mln USD do 525 mln USD. Oznacza to, że tempo wydatków nie zwalnia, mimo oczekiwanego spadku marż.
Liczba funduszy hedgingowych posiadających akcje Murphy USA nieznacznie się zmniejszyła. W ostatnim kwartale akcje znajdowały się w portfelach 40 takich funduszy, wobec 41 w poprzednim kwartale. To niewielkie ograniczenie zaangażowania, a nie masowa wyprzedaż.
Udział krótkiej sprzedaży wynosi 3,98% akcji znajdujących się w wolnym obrocie. Wskazuje to na pewien sceptycyzm inwestorów, ale nie na silnie skoncentrowane zakłady na spadek kursu. Według danych z 4 września akcje spółki były wyceniane przy prognozowanym wskaźniku ceny do zysku (forward P/E) na poziomie 17,67. Taki poziom wyceny zakłada, że marże na paliwie pozostaną stosunkowo wysokie, zamiast szybko wrócić w okolice historycznych średnich. Żadna z tych liczb sama w sobie nie wskazuje na zdecydowany kierunek, co jest istotne, biorąc pod uwagę skalę wzrostu zysków w tym kwartale.
Co się stanie, jeśli marże spadną?
Wyniki Murphy USA za drugi kwartał pokazują, że wyższe marże na paliwie i stabilny wzrost sprzedaży towarów przełożyły się na wyraźnie wyższy zysk. Spółka nadal finansuje skup akcji, większą dywidendę i budowę nowych sklepów. Nie wiadomo jednak, jaka część poprawy wyników ma charakter cykliczny. Zarząd sam zakłada niższą marżę na paliwie w drugim półroczu niż w pierwszej połowie roku. Wyższe opłaty za obsługę płatności oznaczają również, że wyższe ceny paliw przynoszą spółce nie tylko korzyści, lecz także dodatkowe koszty.
Jeśli marże na paliwie utrzymają się na poziomie zbliżonym do niedawnych wartości, obecne tempo rozwoju sieci sklepów i wzrost sprzedaży towarów zapewnią spółce większe możliwości dalszego zwiększania wyników.
Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółkiDyskusje o MUSA na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.