Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Microsoft czy Nvidia — która oferuje lepszą wartość?

Redakcja InwestHub · 15 lipca 2026 18:58

Spółki wartościowe (value stocks) to firmy, które rynek wycenia poniżej poziomu sugerowanego przez ich fundamenty. Inwestorzy wartościowi kupują takie spółki z założeniem, że są tymczasowo przecenione, a następnie sprzedają je, gdy wycena wróci do bardziej odpowiedniego poziomu.

Microsoft notuje stosunkowo niską wycenę względem własnej historii i rynku. Współczynnik cena/zysk (P/E) oparty na zysku z ostatnich 12 miesięcy wynosi 22,9, a oparty na prognozowanym zysku przyszłym — 19,9. Taka niska wycena występowała tylko rzadko.

Dla porównania, indeks S&P 500 wyceniany jest na 25,6 razy zysk z ostatnich 12 miesięcy i 21,7 razy prognozowany zysk. To sprawia, że Microsoft można traktować jako przykład spółki mieszczącej się w klasycznej definicji spółki wartościowej.

Nvidia jest trudniejsza do wyceny ze względu na rozmiar i szybki wzrost, więc sensowne jest spojrzenie na kilka wskaźników. Z punktu widzenia historycznego P/E jest droższa niż S&P 500, ale niekoniecznie można ją uznać za przewartościowaną — to nie uwzględnia oczekiwanego skokowego wzrostu. Analitycy oczekują, że przychody Nvidii wzrosną o 96% w następnym kwartale. Z perspektywy prognozowanej zyskowności spółka ma wskaźnik około 23,5 razy prognozowany zysk — niewielka premia względem rynku. Jeśli natomiast porównać kurs do szacunków zysków na następny rok, akcje handlują się teraz po 16,5 razy tych prognoz, co oznacza, że przy niezmienionej cenie akcje wyglądałyby względnie tanio.

W praktyce obie spółki uczestniczą w rozwoju AI, ale w różnych rolach. Nvidia działa po stronie sprzętowej i dostarcza wielkim dostawcom chmury (hyperscalerom, jak Microsoft) układy GPU i powiązane produkty do centrów danych. Ten biznes obecnie generuje bardzo duże zyski, a budowa infrastruktury AI ma potrwać co najmniej do 2030 r., co sprzyja perspektywom Nvidii.

Microsoft z kolei inwestuje w oprogramowanie AI i rozbudowę centrów danych. Przychody związane z AI wzrosły o 123% rok do roku i osiągnęły 37 mld USD w ostatnim kwartale. Przychody z chmury wzrosły o 40%. To pokazuje, że Microsoft już czerpie korzyści z rosnącego popytu na usługi związane z AI. Z drugiej strony spółka wydaje setki miliardów USD na budowę nowych centrów danych, więc pytanie brzmi, czy oprogramowanie i rozwiązania AI wygenerują wystarczający zwrot z tych inwestycji.

Scenariusze ryzyka i zysku działają w obie strony. W pesymistycznym wariancie, jeśli oprogramowanie AI nie przyniesie oczekiwanych korzyści, rozbudowa centrów Microsoftu może okazać się mało opłacalna, co negatywnie wpłynie na kurs. W optymistycznym wariancie rosnące zapotrzebowanie na moc obliczeniową zwiększy przychody obu firm. Rynek jednak wciąż nie ma pełnej jasności co do ostatecznego rozkładu korzyści.

Biorąc pod uwagę oczekiwany poziom wzrostu i fakt, że znacząca część tego wzrostu wydaje się jeszcze nie być w pełni uwzględniona w kursie, uważam, że Nvidia jest lepszym wyborem do trzymania przez najbliższe pięć lat. Microsoft pozostaje solidną inwestycją, ale według mnie ma mniejszy potencjał wzrostu niż Nvidia.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.