Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Koszty paliwa lotniczego w USA skoczyły po wznowieniu działań z udziałem Iranu

Redakcja InwestHub · 27 lipca 2026 02:08

Ceny ropy Brent ponownie przekroczyły 100 USD za baryłkę po wznowieniu działań zbrojnych na Bliskim Wschodzie z udziałem Iranu. To natychmiast podniosło koszty paliwa lotniczego i uderzyło w zyski przewoźników.

Rynek paliwa lotniczego w USA był coraz bardziej napięty od marca. W Stanach Zjednoczonych nie doszło do braków, ale Europa w kwietniu groziła wyczerpaniem rezerw w ciągu sześciu tygodni. Ostatecznie ograniczone zapasy w Europie nie doprowadziły do przerw w dostawach, ale skurczenie podaży na rynku globalnym i sezonowy wzrost podróży wakacyjnych spowodowały skok cen.

W tym miesiącu eksport paliwa lotniczego z USA oraz eksport innych paliw, w tym benzyny i oleju napędowego, osiągnął rekordowe poziomy. Jednocześnie marże rafineryjne rosły, bo przesyły ropy pozostawały ograniczone w rejonie Cieśniny Ormuz.

Wyższe ceny paliwa przekładają się na niższe zyski linii lotniczych i wyższe taryfy dla pasażerów. Zapas paliwa lotniczego na zachodnim wybrzeżu USA był wiosną najbardziej napięty, ponieważ ten region bardziej niż inne PADD-ów (regionalne obszary administracyjne dla paliw w USA) polega na imporcie.

W efekcie Southwest Airlines po raz pierwszy wynajęła statek, by przetransportować paliwo lotnicze z Houston do Los Angeles przez Kanał Panamski. Tom Doxey, dyrektor finansowy Southwest, powiedział, że transport dostarczył „około tygodniowego zapasu dla zachodniego wybrzeża w czasie, gdy podaż była najbardziej ograniczona i najbardziej narażona”.

Przewóz był możliwy dzięki czasowemu zwolnieniu z ustawy Jonesa (wymóg, by transport między portami USA odbywał się statkami amerykańskimi), przyznanemu przez administrację Trumpa. Wysyłka około 12,6 mln galonów paliwa lotniczego dotarła do Los Angeles pod koniec maja, co miało złagodzić presję na ceny paliwa.

W ciągu dwóch miesięcy po końcu maja ceny ropy i paliwa przez około trzy tygodnie spadły, gdy obowiązywało krótkotrwałe porozumienie między USA a Iranem. Po jego upadku i załamaniu rozejmu zwyżka cen ropy i paliw powróciła, ponownie zwiększając koszty dla linii lotniczych i zmuszając przewoźników w USA do obniżenia prognoz zysków, mimo silnego popytu w sezonie letnim.

Koszty paliwa to jeden z największych wydatków linii lotniczych. Fala wzrostu cen paliwa w ciągu ostatnich dwóch tygodni skłoniła wszystkie amerykańskie linie do obniżenia prognoz zysku na 2026 rok.

W tym tygodniu Southwest podał wyniki za drugi kwartał lepsze od konsensusu, ale odnotował skok wydatków paliwowych o 900 mln USD rok do roku. Wyższe koszty paliwa w drugim kwartale oznaczały ujemny wpływ na skorygowany zysk na akcję (EPS) w wysokości 1,17 USD.

Na rok 2026 Southwest prognozuje teraz skorygowany EPS w przedziale od 3,25 do 4,25 USD, podczas gdy wcześniej oczekiwała przynajmniej 4,00 USD.

American Airlines w drugim kwartale osiągnęła przychody w wysokości 16,7 mld USD, czyli wzrost o 16,3% rok do roku i najwyższy kwartalny wynik w historii spółki. Jednocześnie koszty paliwa wzrosły o ponad 2,2 mld USD, czyli o 83% rok do roku. W efekcie American oczekuje na cały rok skorygowanego zysku na akcję w przedziale od straty 0,65 USD do zysku 0,65 USD. Na trzeci kwartał firma prognozuje stratę od 0,10 USD do 0,70 USD na akcję, co jest znacznym pogorszeniem w porównaniu z konsensusem analityków na poziomie zysku 0,61 USD na akcję.

United Airlines poinformowało, że spodziewa się niemal 6 mld USD dodatkowych kosztów paliwa w całym 2026 roku w porównaniu z oczekiwaniami z początku roku. W drugim kwartale koszty paliwa wzrosły o 2,3 mld USD, czyli o 84% rok do roku, choć zysk kwartalny znalazł się blisko górnej granicy wcześniejszych prognoz.

United podało też, że w kwartale pozyskało 3,7 mld USD nowej płynności w transakcjach z bankami prywatnymi na korzystnych warunkach, by zabezpieczyć się przed niepewnością geopolityczną i ewentualnym gwałtownym wzrostem cen ropy.

Ceny biletów nie powinny szybko spaść. Linie lotnicze będą przerzucać na pasażerów część miliardowych, dodatkowych kosztów paliwowych powstałych wskutek wzrostu cen ropy i napiętej sytuacji na globalnym rynku paliw spowodowanej konfliktem na Bliskim Wschodzie.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Surowce energetyczne

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.